Reklama

Jestem w ciąży i mam nie najlepsze wyniki badań krwi. Chciałabym się zapytać jak uniknąć anemi?   [...]

czytaj dalej
Reklama
Reklama
Reklama

Witamy na forum Zapytaj Położną,

W dółStrona: 1
TEMAT: Ból brodawek sutkowych
#137217
Róża
Szymcio jest już z nami ;)))
budujemy zdania
Posty: 309
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ból brodawek sutkowych 11 mies., 1 Tydzień temu  
Cześć dziewczyny,

Problem jak w temacie, czy macie jakieś sprawdzone sposoby na radzenie sobie z uporczywym bólem brodawek w trakcie ciąży? Ból, pieczenie, chwilami jakby palenie ogniem, wrażliwość na dotyk, kontakt z bielizną ... na szczęście nie non stop, tylko kilka razy dziennie, ale i tak nic przyjemnego ... szczególnie perfidnie działają chyba spadki temperatury, np. zimny wiatr, brr ...

Jeśli znacie jakieś metody jak sobie ulżyć będę wdzięczna
 


Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#137228
pulpecja
od 19.03.2011 r. jesteśmy w Trójkę :)
mistrzyni słowa
Posty: 1944
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 8477135 Płeć: Kobieta Miejsce: Świebodzice Urodziny: 08/02
O: Ból brodawek sutkowych 11 mies., 1 Tydzień temu  
miałam to samo, niestety mi nic nie pomogło najgorsze były właśnie zmiany temperatur, zaciskałam zęby przetrzymywałam te kilkanaście minut, bo tyle u mnie trwał taki "atak". czasami masowanie pomagało, ale niekiedy wręcz potęgowało ból
bądź dzielna
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#137273
Róża
Szymcio jest już z nami ;)))
budujemy zdania
Posty: 309
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Ból brodawek sutkowych 11 mies., 1 Tydzień temu  
U mnie czasowo trwa podobnie, siedzę i prawie gryzę ;] próbowałam masowanie, nawilżanie, ale wydaje mi się właśnie, że jeszcze bardziej potęguje "dolegliwość" ;]
Dzięki a pamiętasz może na jakim etapie ciąży minęło? No chyba, że nie minęło, to też lepiej wiedzieć, jeszcze łudzę się, że z czasem przejdzie
 


Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#137276
madziaska
SZCZĘŚLIWA MAMA :)
mistrzyni słowa
Posty: 1965
graphgraph
Użytkownik jest na Forum Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: dolnośląskie
O:Ból brodawek sutkowych 11 mies., 1 Tydzień temu  
Mnie tez brodawki bola, ale raczej przy dotyku, tak same z siebie to rzadko czytalam kiedys, ze sa kremy na to, ale nie pamietam jakiej nazwy, moze poszukaj w necie... Wiem, ze jak sie karmi i bola brodawki i piersi to robi sie oklad z lisci kapusty ale to chyba inny problem
 

Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#137278
pulpecja
od 19.03.2011 r. jesteśmy w Trójkę :)
mistrzyni słowa
Posty: 1944
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 8477135 Płeć: Kobieta Miejsce: Świebodzice Urodziny: 08/02
O:Ból brodawek sutkowych 11 mies., 1 Tydzień temu  
z tego co pamiętam - to nie bolało dopiero w III trymestrze


madziaska napisał:
Mnie tez brodawki bola, ale raczej przy dotyku, tak same z siebie to rzadko czytalam kiedys, ze sa kremy na to, ale nie pamietam jakiej nazwy, moze poszukaj w necie... Wiem, ze jak sie karmi i bola brodawki i piersi to robi sie oklad z lisci kapusty ale to chyba inny problem

kremy są na poranione od karmienia brodawki (np.medela czy bepanthen), a liście kapusty przykłada się w momencie zapalenia piersi wynikającego z zastoju pokarmu czy przewiania w okresie karmienia.także te sposoby do wykorzystania później
 
Ostatnio zmieniany: 2011/06/13 15:28 Przez pulpecja.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#137282
madziaska
SZCZĘŚLIWA MAMA :)
mistrzyni słowa
Posty: 1965
graphgraph
Użytkownik jest na Forum Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: dolnośląskie
O:Ból brodawek sutkowych 11 mies., 1 Tydzień temu  
Pulpecja dzieki za sprostowanie Cos tam slyszalam Ale o tym kremie to czytalam, ze wlasnie na bolace piersi podczas ciazy.... Moze wynalezli cos nowego
 

Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#137300
bombel779
Jaś,nasz największy skarb!!
mistrzyni słowa
Posty: 7156
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 1034409 Płeć: Kobieta Miejsce: Śląsk Urodziny: 02/20
O:Ból brodawek sutkowych 11 mies., 1 Tydzień temu  
Mnie brodawki do teraz czasem poboloewają.Szczególnie przy zmianie temp. i kontakcie z odzieżą (jak zapomnę włożyć biustonosza pod piżamę ) Dlatego teraz,na noc zakładam specjalny sportowy,delikatny stanik Przed zmianą temp. chronią mnie dobre wkładki laktacyjne
Jeśli planujesz karmić piersią to zapewne kupisz sobie takie wkładki,więc może zrób to już teraz i wypróbuj
 

[url=http://wrolimamy.pl]
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#137305
MagdaM
mistrzyni słowa
Posty: 2812
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta
O:Ból brodawek sutkowych 11 mies., 1 Tydzień temu  
Ja jak bardzo bolalo to chodzilam w biustonoszu. Bo tak to nie mam pomyslu.
 

[*] 9.12.2010 r.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#166095
KasiaT
pierwsze słowa
Posty: 213
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Warszawa Urodziny: 07/24
O:Ból brodawek sutkowych 9 mies., 3 tygodni(e) temu  
oj brodawki.... moja zmora. Bolą przy dotyku tak, jakbym miała z nich zdartą skórę... Jedyne co mi pomaga to nakładanie oliwki (niweluje swędzenie brodawek) i chodzenie w biustonoszu.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#206378
alicjaa
gaworzenie
Posty: 53
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Ból brodawek sutkowych 7 mies., 2 tygodni(e) temu  
dziewczyny a probowalyscie masci BEPANTHEN? wg mnie ona jest naprawde super.

ja uzywalam ja od porodu po kazdym karminieiu bo mialam strasznie obolale brodawki, bepanthen lagodzil bol i przynosil ulge naprawde
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#206466
Emme
Dumna mama wspaniałej córeczki Toli ^^21.11.10^^
mistrzyni słowa
Posty: 6554
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 5816521 Płeć: Kobieta Miejsce: Dolny Śląsk Urodziny: 09/24
O:Ból brodawek sutkowych 7 mies., 2 tygodni(e) temu  
ta maść jest rewelacyjna, dziecko może ją "zjeść" jak posmarowane są brodawki (nie trzeba zmywać), czułam po niej ogromną ulgę i na wszystkie inne zmiany skórne rewelacyjna (od rany po nacięciu po wszelkie wysypki)
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#206543
Asiersa
Tomek**12.10.2010** KAF' ka :D:D:D
mistrzyni słowa
Posty: 3174
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 5447971 Płeć: Kobieta Miejsce: Tychy/ Śląsk Urodziny: 01/23
O:Ból brodawek sutkowych 7 mies., 2 tygodni(e) temu  
Ja stosowałam maść Maltan 30%
Dziecko też może ją "zjeść"
 



Mój dzielny chłopczyk :*:*
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#206597
Róża
Szymcio jest już z nami ;)))
budujemy zdania
Posty: 309
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Ból brodawek sutkowych 7 mies., 2 tygodni(e) temu  
Ooo to w takim razie ja zapisze sobie nazwy tych maści, bo pewnie niebawem się przydadzą ... właśnie zastanawiałam się jak potem ulżyć sobie i nie zaszkodzić Dzidzi, ale skoro mówicie że te maści są "do zjedzenia" to warto sobie pomóc
Moje bóle na szczęście ustały, pojawiają się sporadycznie tylko, do tej pory tez tylko nawilżałam oliwką i unikałam dotykania do czegokolwiek co miałam na sobie, cuda na kiju a i tak nie zawsze pomagały !
 


Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góryStrona: 1
Moderatorzy: kasiora, ilona, natmur11

X

Darmowy kurs o ciąży, porodzie i macierzyństwie. Zapisz się teraz!

Kurs przeznaczony jest dla kobiet w ciąży.
Obejmuje 25 lekcji, które są wysyłane, co 2 dni.
Zapraszam Cię, już dziś na 1 lekcję. Katarzyna Płaza