|
|
|
kolejny problem z brzuszkiem 1 Rok, 11 mies. temu
|
|
|
Moje drogie mądrzejsze przyszłe i już obecne mamcie.
Wczoraj wieczorem gwałtownie się przekręciłam i tak mnie zabolało w prawym boku, że zaczęłam krzyczeć;( Przeszło szybciutko ale teraz znowu mnie boli tak na wysokości jajnika. Mam nadzieję, że tylko mi się trochę mięśnie rozciągnęły i dlatego boli i przejdzie. Miałyście może takie dziwne bóle?? Mam nadzieję że to tylko rozciągająca się macica daje się we znaki i mojej fasoleczce nic nie będzie;/
|
|
|
|
|
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3854
|
|
O: kolejny problem z brzuszkiem 1 Rok, 11 mies. temu
|
|
Jak ja się gwałtownie przekręciłam i zaczęło mnie boleć w boku i na środku to się okazało ze to żołądek, na co bym nigdy nie wpadła bo myślałam że żołądek w zupełnie innym miejscu boli....
Jak nie przejdzie to idź do lekarza, to może być nic, a może być wszystko. Jeszcze sobie przypominam, że na początku ciąży tak mnie bolała torbiel jak rosła. Fasolce to wszystko obojętne, ale o siebie też musisz zadbać 
|
|
|
|
|
|
|
|
O: kolejny problem z brzuszkiem 1 Rok, 11 mies. temu
|
|
w którym tygodniu jesteś?
połóż się odpocznij, znajdz wygodną pozycję; mnie naa początku ciąży często bolało w okolicy jajników, lekarz mówił że to normalne; i jak gwałtownie wstałam czy zmieniłam pozycję albo próbowałam szybciej podejść to też mnie potrafiło mocno zaboleć; trzeba ruszać się trochę w zwolnionym tempie; jak ból będzie bardzo silny albo dołączą się jakieś inne dolegliwości to szybciutko do lekarza a jak tylko pobolewa to powiedz o tym przy najbliższej wizycie i nie zamartwiaj się na zapas, w ciąży ciągle coś boli, ciągnie, jest niewygodnie itp itd 
|
|
|
|
|
|
|
|
O: kolejny problem z brzuszkiem 1 Rok, 11 mies. temu
|
|
|
Moniq
Jestem w 7 tygodniu. Właśnie takie mam podobne objawy do Twoich. Myślę, że po prostu muszę trochę "zwolnić" i tak jak radzisz przejść na niższe obroty:D Jak nie przestanie boleć do poniedziałku to pójdę do lekarza.
Kurcze jak czytam sobie na forach o różnych rzeczach, tych wszystkich strasznych wadach, które dzidzia może mieć to jestem przerażona;/ No ale chyba lepiej mieć jak największą wiedzę, żeby wiedzieć na co zwracać uwagę i ewentualnie szybko zmienić mało przykładającego się lekarza prowadzącego.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:kolejny problem z brzuszkiem 1 Rok, 11 mies. temu
|
|
|
wydaje mi sie ze dobrze miec wiedze na temat ciazy i rozwoju maluszka ale nie najwieksza bo w czasie ciazy latwo sie przewrazliwic mnie jak cos zabolalo to od razu grzebalam w internecie i dopatrywalam sie czarnych scenariuszy bo zawsze jakies objawy dopasujesz do jakiegos schorzenia a potem byl placz, nerwy, latanie na leb na szyje do lekarza bo "czytalam ze to objaw tego czy tamtego" potem okazywalo sie ze wszystko jest w normie. na swoim przykladzie powiem ze dobrze byc czujnym ale nie przeczulonym:) a co do tych boli to wydaje mi sie ze to nic groznego macica powoli sie rozciaga zeby zrobic miejsce kruszynce i moze byc tez tym spowodowane. poloz sie odpocznij powinno przejsc a jak do pon nie przejdze zapytaj o to lekarza
|
|
|
|
|
|
|
|
O: kolejny problem z brzuszkiem 1 Rok, 11 mies. temu
|
|
zlotoweczkavip napisał:
Kurcze jak czytam sobie na forach o różnych rzeczach, tych wszystkich strasznych wadach, które dzidzia może mieć to jestem przerażona;/ No ale chyba lepiej mieć jak największą wiedzę, żeby wiedzieć na co zwracać uwagę i ewentualnie szybko zmienić mało przykładającego się lekarza prowadzącego.
GRATULACJE!!! załóż suwaczek, to będziemy mogły śledzić na bieżąco jak rośnie maleństwo
nie przesadzaj z czytaniem o wadach i chorobach dziecka, bo będziesz się mocno nakręcała a kobiety w ciąży i tak są mocno zeschizowane, poza tym w ciąży miewa się dziwne, czasem straszne sny, więc taka wiedza może Ci się bez potrzeby przekładac na sny; do tego po co masz się tym wszystkim stresować???? masz być zrelaksowana, bo szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko
lepiej poczytaj sobie jak przebiega prawidłowa ciąża, co kiedy się dzieje i wtedy też będziesz miała wiedzę potrzebną do reagowania
|
|
|
|
|
|
|
|
O: kolejny problem z brzuszkiem 1 Rok, 11 mies. temu
|
|
|
Staram się staram relaksować, ale przy moim charrakterku to dosyć ciężkie zadanie:D
Brzuś przestał mnie boleć więc odetchnęłam z ulgą i nic mi nie pozostaje jak tylko nauczyć się znosić zmiany w moim organizmie.
A co do suwaczka to usiłowałam go założyć ale jak przychodzi moment wklejenia linka to najzwyklej w świecie nie wiem gdzie go mam umieścić;/
|
|
|
|
|
|
|
|
O: kolejny problem z brzuszkiem 1 Rok, 11 mies. temu
|
|
zlotoweczkavip napisał:
Staram się staram relaksować, ale przy moim charrakterku to dosyć ciężkie zadanie:D
Brzuś przestał mnie boleć więc odetchnęłam z ulgą i nic mi nie pozostaje jak tylko nauczyć się znosić zmiany w moim organizmie.
A co do suwaczka to usiłowałam go założyć ale jak przychodzi moment wklejenia linka to najzwyklej w świecie nie wiem gdzie go mam umieścić;/
Zrobisz to w ten sposób: Wejdź na Twój profil-> tu wejdź w ustawieniach forum na Mój profil-> wklej w miejscu gdzie jest napisane Podpis. Mam nadzieję, że pomogłam 
|
|
|
|
|
|
|
|
O: kolejny problem z brzuszkiem 1 Rok, 11 mies. temu
|
|
ja mam tak teraz od zbyt ciezkiego brzucha w koncu 7 8 kg jak by nie patrzec i mam tak czasem nawet jak przez sen noge wyprostuje przekrecajac sie na plecy z zapiecze i tak sie zastanawiam czy moje wlukienka miescniowe sie nie porozrywaja 
|
|
|
|
|
|
|
|
O: kolejny problem z brzuszkiem 1 Rok, 11 mies. temu
|
|
Emme
Dzięki za pomoc
Basik,
Ja myślę, że przy takich 2 słodziakach w brzuszku twoje mięśnie mają prawo się już skarżyć, ale z 2 strony mam nadzieję, że się żaden nie przerwie- w końcu podobno mięśnie są bardzo elastyczne i rozciągliwe 
|
|
|
|
|
|