Reklama

Jestem w ciąży i mam nie najlepsze wyniki badań krwi. Chciałabym się zapytać jak uniknąć anemi?   [...]

czytaj dalej
Reklama
Reklama
Reklama

Witamy na forum Zapytaj Położną,

W dółStrona: 12
TEMAT: Skurcze a ruchy dziecka
#26649
mariosponge
KAF'ka *Mr. Andrew - mój nowy piękny świat*
gadatliwa
Posty: 872
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta mariya.horodytska1 Miejsce: Warszawa Urodziny: 09/15
Skurcze a ruchy dziecka 1 Rok, 9 mies. temu  
Czy ktoś mi podpowie, jak odróżnić skurcze brzucha od wypinania się dziecka. Czasami mój brzuch się robi bardzo twardy i ciężki i nie wiem czy to jest skurcz czy po prostu dziecko tak się ułożyło.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#26653
O:Skurcze a ruchy dziecka 1 Rok, 9 mies. temu  
cześć

Ja miałam ten sam problem,wydawało mi się, ze to dzidziuś się wypina i dlatego brzuch staje się twardy. Dopiero kiedy zaczęła się akcja skurczowa po której trafiłam do szpitala wiedziałam już, że to były skurcze.

skurcze pojawiają się od 20 tyg. ciąży i może ich być kilka w ciągu dnia i to nic złego - macica przygotowuje się do porodu.

Skurcz wygląda tak, że brzuch staje się bardziej jak piłka - może być zniekształcony, ale jest twardy z każdej strony. Może przy tym być bolesność u dołu brzuszka, takie ciągnięcie, trochę jak przy miesiączce ale delikatniejsze.

jak dzidzia się wypycha to w jednym miejscu jest twardy punkt, np. pupcia a w innym brzuszek będzie miękki.

najlepiej położyć się na plecach na wznak i kiedy brzuszek jest wypięty ku górze i twardy, to skurcz.

ciężko to opisać bo pewnie każdy odczuwa to trochę inaczej.

skurcz taki porodowy jest zdecydowanie boleśniejszy i wygląda podobnie tylko, że po chwili czuć coraz mocniej to spięcie. tak jakby brzuch za wszelką cenę chciał zrobić się malutki.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#26658
mariosponge
KAF'ka *Mr. Andrew - mój nowy piękny świat*
gadatliwa
Posty: 872
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta mariya.horodytska1 Miejsce: Warszawa Urodziny: 09/15
O:Skurcze a ruchy dziecka 1 Rok, 9 mies. temu  
Boże, to w takim razie z tego co piszesz mam skurcze! I to strasznie często! Co kilka godzin... Czy mam czekać na wizytę u lekarza, którą mam za tydzień, czy muszę natychmiast jechać do szpitala na izbę przyjęć?
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#26659
O:Skurcze a ruchy dziecka 1 Rok, 9 mies. temu  
nie denerwuj się! Stres bardzo szkodzi - skurcze są częstsze.wiem, ze łatwo powiedzieć, ale sama przez to przechodziłam.

Ja pojechałam właśnie na izbę przyjęć bo mojego lekarza nie było. Sprawdzili szyjkę macicy, przepisali leki i kazali leżeć, spędziłam tydzień na patologii - to było w 25 tyg. ciąży a teraz jesteśmy już blisko 35 tyg. więc spokojnie.

Ja bym pojechała i sprawdziła stan szyjki, do tego jeśli masz tak dużo skurczy to pewnie przepiszą Ci leki rozkurczowe - no-spę i coś jeszcze. Magnez jest bardzo pomocny.

u mnie jeszcze kiedy było naprawdę groźnie - kilkanaście skurczy na godzinę - synek dostał steryd na szybszą budowę płócek, na wszelki wypadek gdyby nie udało się zatrzymać akcji i miał nastąpić poród. wtedy to jest bardzo pomocne dzidzusiowi.

Lepiej na zimne dmuchać.
Powodzenia
Napisz potem koniecznie co i jak u Was, a ja trzymam kciuki żeby skurcze się uspokoiły:)
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#26660
O:Skurcze a ruchy dziecka 1 Rok, 9 mies. temu  
zapomniałam dodać, ze ważne jesdt aby odpoczywać i leżeć, niestety my z synkiem juz 10 tydzień się wylegujemy:)
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#26675
Moniq
mistrzyni słowa
Posty: 1317
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Urodziny: 04/07
O:Skurcze a ruchy dziecka 1 Rok, 9 mies. temu  
mariosponge nie denerwuj się, to po pierwsze; kilka razy na dobę mieści się w normie, jeśli masz skurcz postaraj się położyć, zmienić pozycję, zrobić kilka głębokich wdechów jeśli po kilku sekundach nie przejdzie, to dla spokoju przejdz się do szpitala lub lekarza i poproś o wcześniejszą wizytę; akurcze często pojawiają się po wysiłku, w trakcie chodzenia, dłużeszego siedzenia w jednej pozycji a czasami mogą być odpowiedzią na bardzo silnego kopniaka od maluszka a także mogę być reakcją na stres
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#26691
O:Skurcze a ruchy dziecka 1 Rok, 9 mies. temu  
Ja też uważam,że powinnaś jechać do szpitala bo też przez to przechodziłam w 32 tyg.
Leżałam w szpitalu 4 dni,a teraz leże i biorę leki na podtrzymanie. Nic przyjemnego ale lepiej dmuchać na zimne. A ja jeszcze do tego miałam rozwarcie na 2cm bo moja mała już się pchała na świat.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#26730
Emme
Dumna mama wspaniałej córeczki Toli ^^21.11.10^^
mistrzyni słowa
Posty: 6554
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 5816521 Płeć: Kobieta Miejsce: Dolny Śląsk Urodziny: 09/24
O:Skurcze a ruchy dziecka 1 Rok, 9 mies. temu  
Ja byłam tydzień temu u lekarza, i zapytał mnie czy nie mam skurczy (co wynikało z ułożenia dziecka i akurat taki zdarzył się na wizycie), kazał mi w takim wypadku wziąć no-spę, i leżeć na lewym boku, i żebym brała nie częściej jak 8 godzin. Najlepiej zadzwoń do lekarza i zapytaj co masz w takim układzie zrobić.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#27260
mariosponge
KAF'ka *Mr. Andrew - mój nowy piękny świat*
gadatliwa
Posty: 872
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta mariya.horodytska1 Miejsce: Warszawa Urodziny: 09/15
O:Skurcze a ruchy dziecka 1 Rok, 9 mies. temu  
Byłam na badaniu KTG, które nie wykazało żadnych skurczy. Akurat w tym momencie nie miałam. Lekarz zalecił mi no-spe po 2 tabletki 3 razy dziennie. Zaczęłam brać i już 3 dzień nie mam skurczów. Fajnie, ale teraz tak do końca ciąży? Dziwne... muszę się zapytać lekarza o co chodzi i co dalej.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#27270
Marysia27
Scribo ergo sum ;) KAF'ka!!!
mistrzyni słowa
Posty: 1675
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Miejsce: Gryfice Urodziny: 10/26
O:Skurcze a ruchy dziecka 1 Rok, 9 mies. temu  
Witaj.
mam nadzieję, że skurcze już nie wrócą z taką częstotliwością, i oszczędzisz sobie i Maleństwu pobytu w szpitalu i leków które trzeba przyjmować. Ja swoje odczuwam tak samo jak roxana, w szpitalu byłam 3 razy na podtrzymaniu z rozwarciem, skróceniem szyjki, a skurcze odczuwałam silnie w odstępie 2 minut.Były kroplówki, leki na podtrzymanie i zastrzyk na rozwój płuc Małego. Nie ma co bagatelizować takich rzeczy, bo zdrowie malucha zawsze jest najważniejsze Życzę Ci powodzenia i jak najmniej skurczowych ekscesów
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#27272
Emme
Dumna mama wspaniałej córeczki Toli ^^21.11.10^^
mistrzyni słowa
Posty: 6554
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 5816521 Płeć: Kobieta Miejsce: Dolny Śląsk Urodziny: 09/24
O:Skurcze a ruchy dziecka 1 Rok, 9 mies. temu  
ja biorę no-spe tylko doraźnie, mam ją zawszy przy sobie, póki co od ostatniej niedzieli nic się nie powtórzyło.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#27275
O:Skurcze a ruchy dziecka 1 Rok, 9 mies. temu  
Cześc Dziewczyny
Mariosponge dobrze, że poszłaś do lekarza, pewnie jesteś teraz dużo spokojniejsza. Trzymam kciuki żeby skurcze odpuściły.

Emme napisałaś, ze ułożenie dziecka wpływa na skurcze, napisz jak Twoja dzidzia się ułożyła. pytam dlatego, że próbowałam się dowiedzieć z czego wynikają skurcze i praktycznie wszyscy lekarze z którymi się zetknęłam, a było ich kilku, co dzień po 2,3 zmieniających się na patologii w szpitalu, wszyscy mówili tylko o wrażliwej, a właściwie nadwrażliwej macicy.

Pozdrawiam
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#27281
Emme
Dumna mama wspaniałej córeczki Toli ^^21.11.10^^
mistrzyni słowa
Posty: 6554
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 5816521 Płeć: Kobieta Miejsce: Dolny Śląsk Urodziny: 09/24
O:Skurcze a ruchy dziecka 1 Rok, 9 mies. temu  
lekarz wyjaśnił mi to tak, że moja mała jest bardzo nisko ułożona i gdy układa się poprzecznie to jakby naciska na macicę, co powoduje skurcze.

wygląda to mniej więcej tak:
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#27282
O:Skurcze a ruchy dziecka 1 Rok, 9 mies. temu  
Ok, dzięki.
Mój synuś też jest bardzo nisko i w dodatku dokładnie nad pęcherzem. Jak zaczęły się skurcze to miałam wrażenie, że wypadnie.
do tego w 25 tyg. kiedy zaczęły się skurcze był bardzo ruchliwy, kopał jak oszalały i macica właśnie reagowała na jego kopniaki skurczami.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#27856
mariosponge
KAF'ka *Mr. Andrew - mój nowy piękny świat*
gadatliwa
Posty: 872
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta mariya.horodytska1 Miejsce: Warszawa Urodziny: 09/15
O:Skurcze a ruchy dziecka 1 Rok, 9 mies. temu  
Wczoraj od innego lekarza się dowiedziałam, że to jest normalne w tym tygodniu, że nawet dobrze że tak jest, bo mimo skurczów, macica się nie skraca i jest cały czas twarda i zamknięta. I dowiedziałam się że na pewno wygrałabym w zawodach na najdłuższą szyjkę macicy, bo moja jest większa od normy o 2 cm
Jeszcze lekarz powiedział, że skurczy się nasilają kiedy nimi się przejmuję lub kiedy myślę o nich. Wystarczy sobie wmówić lub zaakceptować że to normalne i one będą o wiele rzadziej występować. I rzeczywiście, po tej wiadomości, mam bardzo rzadko skurcze, nawet no-spę już nie biorę!!!
Widzicie, dziewczyny, jak to jest?! Pójdziesz do jednego lekarza, który zrobi tragedię, i już ci w głowie się przewraca... A inny powie co i jak, wytłumaczy na spokojnie, powie się nie przejmować i od razu na sercu lżej. I, co najlepsze, fizycznie zaczynasz czuć się lepiej! Więcej by takich lekarzy!
 
Ostatnio zmieniany: 2010/08/07 14:48 Przez mariosponge.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góryStrona: 12
Moderatorzy: kasiora, ilona, natmur11

X

Darmowy kurs o ciąży, porodzie i macierzyństwie. Zapisz się teraz!

Kurs przeznaczony jest dla kobiet w ciąży.
Obejmuje 25 lekcji, które są wysyłane, co 2 dni.
Zapraszam Cię, już dziś na 1 lekcję. Katarzyna Płaza