Nudności i wymioty to nic fajnego. Mdliło mnie od ok 9 do 18 lub 19 tygodnia ciąży, czasami również wymiotowałam. Przez ten cały okres schudłam dobre 8 kg

mam nadzieję, że nudności i wymioty już nie powrócą bo to był dla mnie koszmar. Miałam czasami takie chwile, że potrafiłam zacząć płakać nad talerzem, choć obiad był przepyszny, często mój ulubiony, a ja nie mogłam jeść, przykra sprawa mówię wam. Na szczęście mam już to za sobą i mam nadzieję, że tak już zostanie! Teraz powoli (bardzo powoli) przybieram na wadze, najważniejsze że dzidziuś jest zdrowy i moja bardzo uboga dieta mu nie zaszkodziła.