Witam
Mam takie pytanie, jestem teraz wg USG w 39 tc. Sprawa wygląda tak: łożysko zaczeło się mocno starzeć - nabierać na siebie złogi wapniowe. Może to nic nie znaczyć ale też istnieje prawdopodobieństwo, że Mała powinna się urodzić jak najszybciej bo potem może być niedotleniona (właściwy termin mam na 4 październik, a ona wcale się jeszcze nie śpieszy. Po dzisiejszym USG w szpitalu doktor powiedział, że w piątek zrobi mi
test łożyska czyli poda oksytacynę w niewielkich ilosciach i zobaczy co sie bedzie działo. Z tego co zrozumiałam jeśli łożysko jest jeszcze na tyle silne to zniesie oksytocyne i będzie ok, a jeśli jest za stare i za słabe ruszy akcja porodowa. Czy miałyście z czymś takim do czynienia ? Czy dobrze zrozumiałam lekarza ? Mam wziąść ze sobą torbę do porodu ? ( nie chce potem jakiś uśmieszków np ze strony położnych jeśli to zwykła rutyna i wcale nie będe rodziła)
Wiecie coś na ten temat - Proszę o rady

Całuje Joanna
