|
|
|
sport . 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
kobietki myślałam ,że się załamie jak zobaczyłam ,że nie ma tu takiego tematu 
a więc większość z nas jest w ciąży uprawiacie|łyście jakiś sport ?
ja uważam ,że jest potrzebny ponieważ jeżeli w czasie ciąży to zaniedbany potem może nam się nie chcieć już go uprawiać lub jeżeli nie uprawiałyście można zacząć 
pamiętajmy ciąża to nie choroba aktywność fizyczna jest bardzo ważna ,bo ma wpływ na rozwój dziecka i przebieg porodu 
podam ćwiczenia ,które można i ja je wykonuję - konsultowałam je z moim trenerem i ginekologiem.
* aqua aerobic
* ćwiczenie Kegla
* joga
* jazda na rowerze stacjonarnym
* fitness - program dla kobitek w ciąży
* body Ball
ćwiczenia powyżej są dla osób które są mało wysportowane - wiem stąd iż wypisał mi dla osób mało i wysportowanych i które przed ciążą czynnie uprawiały sport 
a tutaj dla osób wysportowanych ,ale w ograniczonej ilości :
* ćwiczenia taneczne
* jogging
* bieganie do 3 km dziennie
* tenis na nawierzchniach miękkich
i jeszcze jedno w ostatnich trymestrze powinno się zmniejszyć aktywność fizyczną , w tym czasie spacerować , robić ćw. rozciągające 
będzie ,ale Ty mądrą udajesz - jakbym nie chodziła na siłownie , do clubu fitness od 7 lat to bym nie była taka chop do przodu i gdybym nie miała trenera 
|
|
|
|
Kochamy Cię nasz syneczku pamiętaj ,że zawsze będziesz dla nas ważny.
02.04.2011r.
"Śmierć ma urok tylko dla odważnych."
|
|
|
|
O:sport . 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Ja w czasie ciąży często chodziłam na basen
Teraz niestety troszkę to zaniedbałam, ale mam zamiar za niedługo zacząć zabierać tam Tomka 
|
|
|
|
Mój dzielny chłopczyk :*:*
|
|
|
|
O:sport . 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Ze sportu uznaję tylko jazdę konną i to nie w kłusie  Musi być adrenalina, ale niestety nie na czas ciąży. Jedyne czego miałam pod dostatkiem to spacery z pse 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:sport . 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Ja jeździłam na rowerze trochę. A jazdę konną ah... przykro mi bo od kilku lat nie siedziałam w siodle a aktywna byłam 6-7 lat  bardzo tęsknie za tym sportem, ale mam nadzieje kiedyś powrócić a w daaalekiej przyszłości kupić sobie konia 
|
|
|
|
Bądź takim rodzicem, żeby największą karą dla twojego dziecka było to, że wrócisz później do domu...
|
|
|
|
O:sport . 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Przed chwilą poruszyłam to w temacie 'chwile grozy"  a czemu nie jeździsz?
|
|
|
|
|
|
|
|
O:sport . 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Miłością do koni zaraziła mnie przyjaciółka jak miałam 10 lat zaczęłam jeździć. A szkoła średnia, matura potem praca i tak się jakoś sprawy potoczyły że nie miałam kiedy jeździć. Przyjaciółka z którą zawsze jeździłam nasze drogi też się rozeszły i tak to się potoczyła. A teraz po prostu się boję ... Jeszcze na ostatniej mojej jeździe spadłam z konia i miałam nogę w gipsie (była to druga technikum), nie mogłam sobie powtórzyć na drugi upadek i się moja przygoda zatrzymała  Konia swojego nie miałam, ale znalazłyśmy taka stajnie (zwykła stajnie prywatna nikt tam nie jeździł było do 20 koni, raczej bardziej właściciel stawiał na rozrodczość). Za sprzątanie zajmowanie się końmi mogłam jeździć do woli w ogóle mogłam robić co chciałam to były czasy jak sobie je przypomnę to aż płakać mi się chcę.
|
|
|
|
Bądź takim rodzicem, żeby największą karą dla twojego dziecka było to, że wrócisz później do domu...
|
|
|
|
O:sport . 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Ja miałam ciąże zagrożoną więc o sporcie nie było mowy 
|
|
|
|
"Poczęcie dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoło i klęka"
|
|
|
|
O:sport . 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
To jest super układ Ty się zajmujesz a w zamian jazda. Tym bardziej że godzina w terenie nie jest najtańsza. Ja miałam jeden groźny wypadek ( w pełnym galopie wypadłam z siodła  ) i bardzo boleśnie się potłukłam, ale na szczęście byłam cała.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:sport . 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
|
|
|
|
|
Mój dzielny chłopczyk :*:*
|
|
|
|
O:sport . 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
ja zbyt aktywna prze ciążą nie byłam, więc lekarz powiedział, że w ciąży jest za późno na zmiany. jedynie dostałam propozycję ćwiczeń od położnej, gdzie pisałam w wątku o ćwiczeniach. ale kiedyś wszystkie sporty moje, głównie drużynowe.
A co do koni to wujek ma 9 koni wielkopolskich. już nie mogę się doczekać, aż Tola je zobaczy. Poza tym mamy zaprzyjaźnioną stadninę, gdzie w zamian za dosiadanie koni mogę "jeździć" za darmochę 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:sport . 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
no nie, kolejna co za darmochge pojeździ, ja też chce  mój koń nazywa się Kapsel 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:sport . 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
w moim wydaniu to raczej jest posiedzenie a nie pojeżdżenie na koniu 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:sport . 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Boziu, od czegoś trzeba zacząć  co do ćwiczeń, to uskuteczniałam ćwiczenie mięśni kegla. I nadal to robię 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:sport . 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Ja miałam całą listę imion  kupie kiedyś kuca dla Matiego  Ja godzinami jeździłam po terenie cudne czasu  nawet skakałam  ale początkowo jakoś osobno skakaliśmy koń prosto, a ja na różne boki 
|
|
|
|
Bądź takim rodzicem, żeby największą karą dla twojego dziecka było to, że wrócisz później do domu...
|
|
|
|
O:sport . 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Ja też lubię pojeździć na koniku,choć nie jestem w tym najlepsza
W ciąży zero sportu,nie lubię go 
|
|
|
|
|
|