|
|
|
Dobra położna 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
Witam:) Dziewczyny! Pytanie krótkie i bardzo konkretne:
dobra położna- czyli jaka?
Jakie cechy powinna mieć dobra położna?
Na co zwracać uwagę przy wyborze? Czym się kierować?
Wszelkie sugestie mile widziane;)
|
|
|
|
|
jedynaczka
mamuśka <niezbyt św.> Mikołaja ^^
gadatliwa
Posty: 896
|
|
O: Dobra położna 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
przede wszystkim doświadczona oraz konkretna 
która wie jak pomóc
|
|
|
|
|
|
|
|
O: Dobra położna 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
o tak, doświadczona przede wszystkiem
musi być wyrozumiała na nasze problemy, cierpliwa i zawsze dostępna. Nawet jakby miała to byc rada tylko telefoniczna.
|
|
|
|
|
|
|
|
O: Dobra położna 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
Musisz potrafić się z nią porozumieć, będzie miła, przećwiczy z Tobą wszystkie ewentualne scenariusze porodowe. Koniecznie doświadczona, ale też ciągle kształcąca się (a nie jakaś starsza Pani, która nie ma pojęcia o nowych metodach.
Dobrze jest popytać znajomych, bo takie z polecenia są najlepsze.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Dobra położna 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
Dobra położna to przede wszystkim ktoś, kto rozumie kobietę w ciąży i nie powie jej np. "Pani to już powinna wiedzieć", albo "Nie czytała Pani książek?". Poza tym powinna być uśmiechnięta bo to ważne, i mieć pozytywne podejście do życia.
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/01/26 20:47 Przez Scholastyka21.
|
|
|
|
O:Dobra położna 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
powinna być wsparciem dla nas podczas porodu, no i także po
|
|
|
|
Alicja ma już 16 ząbków  )
|
|
|
|
O:Dobra położna 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
przede wszystkim znająca się na rzeczy i spokojna-nie nerwowa. ja trafiłam na bardzo znerwicowana która mnie tylko stresowała i wcale nie pomagała. Najlepsza jest z polecenia-może jakaś znajoma miała fajna położną?
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Dobra położna 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
zgadzam się z przedmówiczynią, najlepiej popytać znajome, aby pleciły położną, wtedy będziemy mieć gwarancję, że nie trafimy na jakąś nieuprzejmą i humorzastą położną
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Dobra położna 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
będąc w szpitalu, już po moim porodzie, dziewczyny z sali mówiły, że jedna z położnych odzywała się do nich trochę "po hamsku"
więc kulturalna przede wszystkim
|
|
|
|
Alicja ma już 16 ząbków  )
|
|
|
|
O:Dobra położna 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
dzięki za pomocne odpowiedzi;)
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Dobra położna 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
Agnieszka napisał:
będąc w szpitalu, już po moim porodzie, dziewczyny z sali mówiły, że jedna z położnych odzywała się do nich trochę "po hamsku"
więc kulturalna przede wszystkim
ja dwa dni po porodzie zostałam wyzwana i mówiąc brzydko "opierd.." przez jedną z położnych że chodzę z wenflonem ("motylkiem") jeszcze i nie przyszłam na wyciągnięcie, a skąd miałam to wiedzieć? nikt mi nie zwrócił uwagi, że mam się zgłosić do wyciągnięcia :/
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Dobra położna 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
bo oni takich rzeczy nie mówią
ja podczas pierwszego pobytu w szpitalu też zostałam nakłuta i leżałam tyle dni z tym paskudztwem w ręce, a oni mi ani razu nie podłączyli żadnej kroplówki i tak... bez sensu
|
|
|
|
Alicja ma już 16 ząbków  )
|
|
|
|
O:Dobra położna 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
właśnie takie są te pielęgniary co tam pracują bo pracują, a nie bo chcą, patrzą tylko gdzie by ci tu dowalić, ehh a gdyby sie postawiły na naszym miejscu to wiedziałyby ze my też mamy uczucia i nie skończyłyśmy przecież studiów medycznych więc nie wiemy wszystkiego 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Dobra położna 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
mi też nikt nie ściągnął z wlasnej woli wenflonu, musialam się upominac trzy razy i w dodatku musialam sama za tym chodzic..
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Dobra położna 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
podczas pobierania krwi do badań jeśli coś okaże się że w wynikach jest nie tak, to właśnie podłączają kroplówki, ale po tych badaniach to nie mówią czy jest w porządku czy nie (u mnie tak było) dlatego my nie wiemy czy go powinnyśmy mieć czy nie jest on potrzebny
|
|
|
|
Alicja ma już 16 ząbków  )
|
|