ostatnio sporo czytam nt. cesarki tu na forum i w innych miejscach w sieci. w końcu zakładam wątek dot. porodu (porodów) po przebytej cesarce. czy któraś z was ma takie doświadczenia? miałyście cesarkę, a potem drugą i kolejną, a może po cesarce rodziłyście naturalnie? czy w drugiej (kolejnej) ciąży w związku z wczesniejszą cesarką były powikłania, czy jakieś komplikacje w związku z przebytą cesarką wystąpiły przy porodzie? sama jestem mniej więcej w połowie drugiej ciąży, zaszłam w nią pół roku po cesarce. piszcie
