|
|
|
Wasze rady dla przyszłych rodzących 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
Abstrahując od konkursu ("Wspomnienie z porodu"), który został rozstrzygnięty.
Były kiedyś przeprowadzone badania, że kobiety najczęściej korzystają rad innych kobiet  Np. mamy częściej korzystają z rad innych mam
Ten fakt zainspirował mnie, żeby Was podpytać się o Wasze przeżycia z porodu. Może w trakcie rodzenia dziecka, zastosowałyście np. imersję wodną i Wam pomogła. A może dopadł Was kryzys 7 centymetra i teraz z perspektywy czasu macie rady dla kobiet jak powinny go przezwyciężyć.
A może swój poród wspominacie bardzo przyjemnie i dzięki opowiedzeniu pozytywnej historii dodacie wiarę w siebie kobietą, które obawiają się porodu.
A może zdarzyły się śmieszne sytuacje, w trakcie porodu, które rozładowały napięcie. A czy zdarzyło Wam się notować w trakcie porodu np. częstotliwość skurczy i długość ich trwania? 
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/02/20 16:43 Przez Katarzyna.
|
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3858
|
|
O: Wasze rady dla przyszłych rodzących 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
Co by nie mówić uważam, że lewatywa jest błogosławieństwem i wcale nie jest przykrym zabiegiem. 15 minut w łazience i po krzyku, a po porodzie parę dni spokoju się przyda, ja się bardzo cieszyłam, że się przed cesarką uparłam, mimo wielkiego zdziwienia i oporu położnych.
|
|
|
|
|
|
|
|
O: Wasze rady dla przyszłych rodzących 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
proponuję przed wyjazdem do porodu znaleźć chwilkę na zjedzenie kanapeczki i wziąć ze sobą na porodówkę lizaka albo landrynki i wodę, bo jeśli poród trwa długo to przyda się choć taki zastrzyk energii
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Wasze rady dla przyszłych rodzących 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
|
Ja też sie zgadzam co do lewatywy bałam się tago ale gdybym drugi raz rodziła tez bym chciała lewatywe. I doradzam zabrać ze sobą dużo wody najlepiej z tym dziubkiem do picia zeby łatwo było pić.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Wasze rady dla przyszłych rodzących 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
|
ja nie miałam lewatywy, trochę się stresowałam, bo naczytałam się, że może si e przydarzyć "wypadek" przy porodzie ale nic takiego nie miało miejsca i do niczego by mi się ta lewatywa nie przydała; poza tym jakoś trudno mi znieść samą myśl o niej
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Wasze rady dla przyszłych rodzących 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
|
Ja tez nie mialam lewatywy:) Nie byla mi potrzebna jak sie okazalo, poniewaz zadnego "wypadku" nie bylo:)
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Wasze rady dla przyszłych rodzących 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
|
a dziewczyny jakie sa dobre rady wedlug Was na przezycie bolu porodowego, co Wam pomagalo?
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Wasze rady dla przyszłych rodzących 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
|
mi bardzo pomogło wejście do wody, a zanim weszłam do wody, to mąż masował mi krzyż pięścią i to też przynosiło ulgę
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Wasze rady dla przyszłych rodzących 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
|
Każdymaoród ma swoje plusy i minusy. Jedni wolą się przemęczyć i urodzić w bólach, ale naturalnie, a inni nie chcą czuć bólu i zwyczajnie dać się pokroić na stole operacyjnym. Warto zapoznać się z opracowaniem ginekologa na temat plusów i minusów wszystkich rodzajów porodów
czesc wpisu zostala usunieta.
prosze nie reklamowac innego forum o tej samej tematyce. MODERATOR.
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/02/23 16:43 Przez kasiora.
|
|
|
|
O:Wasze rady dla przyszłych rodzących 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
ja ma tylko jedna rade : sluchac rad i polecen poloznych i lekarzy oni naprawde chca pomoc, wiem ze czasami przy porodzie sie mysli "a bzdury gada, ja nie dam rady, ja tak nie moge " ale trzeba sie przemuc i wykonychac ich polecenia  wtedy porod przebiegnie szybciej i sprawniej 
|
|
|
|
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
|
|
|
O:Wasze rady dla przyszłych rodzących 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
|
zgadzam się z kasiorą, słuchać rad !! to podstawa, dzięki temu że słuchałam rad lekarki i położnej mój poród przebiegł tak szybko, gdybym tego nie zrobiła pewnie męczyłabym się kilka godzin więcej
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Wasze rady dla przyszłych rodzących 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
|
ja nie mialam lewatywy bo nie byla mi potrzebna.rodzilam w nocy i dluga przerwa byla w ostatnim posilku..ja radze wziasc majteczki jednorazowe choc w niektorych szpitalach i one sa zabronione.poza tym przy porodzie bol przewyciezylam sama mysla ze musze sie starac by moj synek raz dwa pojawil sie na swiecie i sluchac polecen poloznej..
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Wasze rady dla przyszłych rodzących 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
|
Najczęstsza Wasza rada dla kobiet rodzących, to lewatywa.
Kiedyś lewatywa w szpitalu była standardem, teraz jest to decyzja pacjentki. Oprócz lewatywy dawniej w szpitalu goliło się krocze. W związku z tym, co radzicie przyszłym mamom w temacie golenia miejsca intymnego przed porodem?
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Wasze rady dla przyszłych rodzących 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
Ja jak poszłam do szpitala to od razu położna pytała sie czy mam ogolone krocze.Pilnowałam tego w domu tak mi radziły koleżanki...więc rano kiedy zaczeły mi sie skurcze szybko poszłam pod prysznic i sobie sama ogoliłam.Ja brzuszek miałam mały więc nie było problemu.Zresztą zawsze o to dbałam:) ale wiem ze nie którym dziewczynom mąż w tym pomagał 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Wasze rady dla przyszłych rodzących 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
|
ja ogólnie golę krocze, więc do porodu też miałam ogolone, chociaż uważam że to zależy od kobiety, jak będzie czuła się bardziej komfortowo; chociaż po porodzie ogolone krocze ułatwia higienę
|
|
|
|
|
|