Reklama

W pomieszczeniu, w którym jest Twoje dziecko nie powinno być w zasięgu dziecka małych przedmiotów, które z łatwością mogłoby włożyć do buzi, a to grozi uduszeniem się. Jeżeli chodzi o drzwi [...]

czytaj dalej
Reklama
Reklama
Reklama

Witamy na forum Zapytaj Położną,

W dółStrona: 1234
TEMAT: Znieczulenie zewnatrzoponowe
#59
justa

Znieczulenie zewnatrzoponowe 2 lat(a), 7 mies. temu  
Witam mam pytanie odnosnie znieczulenia zewnatrzoponowego co o nim sadzicie?warto czy tez nie?
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#64
Paula
Skarby dwa :)
gaworzenie
Posty: 50
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Warszawa Urodziny: 11/08
O: Znieczulenie zewnatrzoponowe 2 lat(a), 7 mies. temu  
Czy warto? Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, stwierdziłam że mam duży próg bólu i dam sobie radę bez. I…? I bardzo się myliłam. Okazało się, ze ten ból jest jednak dla mnie nie do wytrzymania. Błagałam o to znieczulenie. Nawet lekarze, choć są przeciwni znieczuleniu, powiedzieli, że inaczej to bym chyba nie urodziła. Ból był tak silny. Minusów żadnych nie ma, jak dla mnie. Oczywiście mogą pojawić się jakieś lekkie dolegliwości po znieczuleniu, typu bóle głowy, czy też uczucie miękkości kości. Mogą też pojawić się powikłania.
Po prostu mamy wybór!
Osobiście: POLECAM
 
Mama 17-miesięcznego maluszka, namiętnie połykająca kwas foliowy by synek miał siostrzyczkę lub braciszka Tak było kiedyś - teraz już z dwójeczką pod pachą
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#65
kasiora
Moderator
Posty: 1577
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta michu_kasia katarinap@live.se Miejsce: sztokholm (czasami wroclaw) Urodziny: 08/13
O: Znieczulenie zewnatrzoponowe 2 lat(a), 7 mies. temu  
ja mialam to znieczulenie juz przy bardzo duzym bolu. mi to nie wiele pomoglo , mialam tylko trochszke zadsze skurcze a powstrzymalo mi to calkiem bole parte w efekcie mialam cesarke pod narkoza, i do tej pory boli mnie kregloslup i miejscu naklucia a minelo juz ponad 4 miesiace.
kazdy moze inaczej reaguje ale ja nie polecam.......
 
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!

Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#82
Paula
Skarby dwa :)
gaworzenie
Posty: 50
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Warszawa Urodziny: 11/08
O: Znieczulenie zewnatrzoponowe 2 lat(a), 6 mies. temu  
Kasiora - to nie najlepsze wspomnienia :/ A długo rodziłaś?
 
Ostatnio zmieniany: 2009/10/28 17:29 Przez Paula.Powód: błą
Mama 17-miesięcznego maluszka, namiętnie połykająca kwas foliowy by synek miał siostrzyczkę lub braciszka Tak było kiedyś - teraz już z dwójeczką pod pachą
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#83
kasiora
Moderator
Posty: 1577
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta michu_kasia katarinap@live.se Miejsce: sztokholm (czasami wroclaw) Urodziny: 08/13
O: Znieczulenie zewnatrzoponowe 2 lat(a), 6 mies. temu  
rodzilam ponad 12 godz. u mnie bylo troche skomplikowane z tym znieczuleniem, tak naprawde dostalam drugie tuz przed samya cesarka, bo chcieli mi ja zrobic pod tym znieczuleniem ale w tym momencie ono wogole na mnie nie podzialalo i mialam tak juz pisalam narkoze.
 
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!

Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#100
Kami_iK
gaworzenie
Posty: 2
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Znieczulenie zewnatrzoponowe 2 lat(a), 6 mies. temu  
Hej Agata ! moge wypowiedzieć sie o znieczuleniu zewnatrzoponowym gdyz ostrzymalam je w szpitalu gdyz sama o nie poprosilam. Jak dla mnie ból podczas skurczy był nie do wytrzymania, mam chyab niski prog bólu ;> bo laseczki krore rodzily w tym samym czasie co ja lepiej przez to przechodzily o znieczulenie zewnatrzoponowe jak juz pislam poprosiłam sama i otrzymalam je po ok 4 godzinach bólu. Samo podanie znieczulenia jak dla mnie bylo bezbolesne, pamietam tylko zimno przebiegajace wzdłuz kregosłupa. najgorsze było to że dostawalam je podczas skurczy a więc ciezko było usiedzieć spokojnie, bez najmniejszego ruchu. trzeba niestety bylo wytrzymac by znieczulenie zostało [podane dobrze i nie bylo po nim powikłan. po otrzymaniu znieczulenia kazali sie polozyc, lezalam tam dośc długo, czułam jak skurcze sa mniej bolesne i zmniejsza sie ich czestotliwośc. ostatecznie znieczuliło mi jedna strone mocniej druga slabiej, vzulam skurcze bolalo ale to nie był juz ten bol co wczesniej, leżalam może godzine, potem kazali wstac, jak wstalam byakm bardzo słaba, znieczulenie spwowodowal tez wymioty ( na osprzet spiztalny :D), jest to reakjcja organizmu ktora moze sie pojawic. ostatecznie dostałam chyab z 6 dawek tegoz nieczulenia, o kada kolejna nie musiolm prosic bo lekarka podawala mi ja sama, jak sie potem dowiedzialam bylo ich za duzo 9 musialam wygladac naprawde cierpiaco strasznie ;> ). ilosc dawek spowodowalo u mnie zanik skurczy partych , zpolozna stwierdzila ze zaczela sie druga faza porodu, wiec czekalismy .... czekalismy... czekalismy i nic... brak jakichkolwiek skurczy. brak skurczy spowodowala ze nie mialam jak wypchnac mojego maluszka na swiat,kazlai sobie wyobrazic i wczuc sie w sytuacje gdyby byly skurcze, sprezyc sie i rodzic ! heh latwo powiedziec skoro rodzi sie pierwszy raz, nie ma sie pojecia co to sa skurcze parte... naprawde musialam wykrzesac z siebie wiele sily by urodzic malca. faza II mojego porodu trwala 45 minut a powinna ok 15. polozna oznajmila mi ze "tak to jzu jest jak sie bierze znieczulenie" ale nikt jak prosilam o nie nie powiedzial mi jakie moze mniec skutki i czego moge sie spodziewac.
ostatecznie moge jednak stwierdzic ze przy drugim porodzie tazke zedecyduje sie na znieczulenie !!! pomimo wszytsko le wczesniej na pewno porozmawiamz poloznymi i poprosze o mniejsza ilosc dawke tak by te skurcze jednka nastapily ....
znieczulenie naprawde znieczula ale w moim przypadku zadzialalo az za dobrze ;>
pozdrawiam
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#101
Kami_iK
gaworzenie
Posty: 2
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Znieczulenie zewnatrzoponowe 2 lat(a), 6 mies. temu  
postaram sie pomoc
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#380
Aneczka
gaworzenie
Posty: 36
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Znieczulenie zewnatrzoponowe 2 lat(a), 4 mies. temu  
Z tego co widzę drogie panie, to sytuacja wygląda dramatycznie.Myślałam o tym znieczuleniu ale teraz zaczynam mieć wątpliwości czy nie przysparza ono jedynie dodatkowych cierpień.Sama jestem w szóstym miesiącu ciąży i strasznie obawiam się bóli porodowych.Znieczulenie powinno jedynie złagodzić ból a nie wyeliminować parcie.Chyba personel szpitala był mało kompetentny, ale powiem tylko jedno, teraz boję się porodu jeszcze bardziej niż na początku.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#641
Scholastyka21
mój skarbek
gadatliwa
Posty: 988
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 9485955 Płeć: Kobieta Miejsce: Poznań Urodziny: 11/20
O:Znieczulenie zewnatrzoponowe 2 lat(a), 3 mies. temu  
Rodziłam naturalnie i nawet nie zaproponowano mi tego znieczulenia. Gdy poprosiłam o nie powiedzieli że dam radę i dostałam tylko tzw. "głupiego jasia" i rzeczywiście ból był do zniesienia, ale zaznaczam że rodziłam tylko ponad 5h. Dałam jednak radę i jestem z siebie dumna, a miałam naprawdę bolesne skurcze krzyżowe :/
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#643
poli
... dar wzrastania jest pięknem samym w sobie ...
budujemy zdania
Posty: 372
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 2814317 Płeć: Kobieta Urodziny: 05/02
O:Znieczulenie zewnatrzoponowe 2 lat(a), 3 mies. temu  
Są naturalne metody łagodzenia bólu, mi pomógł masaż kręgosłupa, skakanie na piłce, ciepła woda. Następnym razem na pewno zdecyduję się na poród w wodzie, bo nic jak woda nie łagodzi. Ja mam bardzo niski próg bólu, zęby boruję na znieczuleniu, a rodzic mogłabym nawet za kogoś Myślę, że sporo zależy od pozytywnego nastawienia. Chociaż bolało nie myślałam o tym, tylko myślałam w trakcie skurczy, że już niedługo zobaczę swoje szczęście.
Moim zdaniem nie warto zzo.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#653
andziaa35
www.pajacyk.pl glodne dzieci nie mysla o nauce!
budujemy zdania
Posty: 382
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: UK  :) Urodziny: 07/01
O:Znieczulenie zewnatrzoponowe 2 lat(a), 3 mies. temu  
Hej Rodziłam w sumie 16 godzin i to bez znieczulenia, ból był okropny ale ja panicznie boje się zastrzyków, w sumie po 14 godzinach płakałam i prosiłam o zzo ale powiedzieli ze juz za pozno... i teraz bardzo sie z tego ciesze ze mi nie dali. Wytrzymałam pewnie dlatego ze kazali mi duzo chodzic, pic kubek wody na godzine, skakac na pilce a gdy bol byl bardzo silny to mąż masowal mi kregoslup ( czasami pomagalo ale czasami to bylo wrecz przeciwnie) Teraz wiem ze juz nigdy nie wezme znieczulenia. Radze nie nastawiac sie "czy wezme czy nie" tylko poczekac do samego porodu i wtedy zdecydowac
 

"Wychowanie. Jeżeli dałeś komuś życie, daj mu również instrukcję użytkowania." Valeriu Butulescu
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#752
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3858
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Znieczulenie zewnatrzoponowe 2 lat(a), 3 mies. temu  
U mnie skończyło się cesarką więc obyło się bez takich dylematów, ale tak się zastanawiam, takie znieczulenie trwa kilka godzin, a co na to dziecko? Przecież to chyba przenika przez łożysko? Wiecie coś o tym? Bo jakoś nikt nic pod tym kątem nie napisał, tylko o bólu mamy. No wiadomo że boli jak diabli, dlatego mówi się o bólach porodowych, ale czy znieczulenie mamy jest dla dziecka bezpieczne? Bo może to skórka za wyprawkę?
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#767
poli
... dar wzrastania jest pięknem samym w sobie ...
budujemy zdania
Posty: 372
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 2814317 Płeć: Kobieta Urodziny: 05/02
O:Znieczulenie zewnatrzoponowe 2 lat(a), 3 mies. temu  
Gdzieś widziałam animacje jak dziecko się czuje w trakcie zzo - matka jest wyluzowana i zamiast pomagac dziecku wyjśc, to te skurcze go tylko mocniej ściskają i męczą. Dziecko w końcu się rodzi ale nie zafundowałabym swojemu takiej jazdy bez trzymanki. Wszystko jest dla ludzi, jeśli są wskazania, ale myślę, że przed porodem najpierw trzeba pomyślec o maleństwie a nie o sobie. Przynajmniej dla mnie zdrowie mojego synka i jego szczęście jest najważniejsze. Moje potrzeby są daleko daleko z tyłu
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#1466
aniaw
Mam cudownych trzech facetów:)
mistrzyni słowa
Posty: 1518
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Otwock Urodziny: 01/04
O:Znieczulenie zewnatrzoponowe 2 lat(a), 3 mies. temu  
No właśnie też zastanawiam się jak znieczulenie wpływa na dziecko....
Spróbuje o tym poczytać i jak coś ciekawego znajdę to napisze.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#2561
andziaa35
www.pajacyk.pl glodne dzieci nie mysla o nauce!
budujemy zdania
Posty: 382
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: UK  :) Urodziny: 07/01
O:Znieczulenie zewnatrzoponowe 2 lat(a), 3 mies. temu  
Znalazlam skutki uboczne znieczulenia zewnatrzoponowego : "obniżenie ciśnienia tętniczego u matki, zaburzenia tętna u dziecka, przedłużenie i spowolnienie porodu, wzrost ryzyka porodu zabiegowego lub cesarskiego cięcia, wystąpienie problemów z laktacją, popunkcyjny ból głowy"
 

"Wychowanie. Jeżeli dałeś komuś życie, daj mu również instrukcję użytkowania." Valeriu Butulescu
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góryStrona: 1234
Moderatorzy: kasiora, ilona, natmur11

X

Darmowy kurs o ciąży, porodzie i macierzyństwie. Zapisz się teraz!

Kurs przeznaczony jest dla kobiet w ciąży.
Obejmuje 25 lekcji, które są wysyłane, co 2 dni.
Zapraszam Cię, już dziś na 1 lekcję. Katarzyna Płaza