Agata
|
|
Znieczulenie 2 lat(a), 7 mies. temu
|
|
|
Witam
Moja ciaza przebiegala bardzo spokojnie, lekarz prowadzaca obiecala mi od poczatku, ze w szpitalu w ktorym zamierzam rodzic, bez problemu dostane znieczulenie. Polozne w szkole rodzenia, które pracuja w tym szpitalu tez zapewnialy mnie, ze nie bedzie klopotu i nie trzeba nawet tego wczesniej zglaszac. Kiedy przyjechalam na porodowke lekarz, ktory byl na dyzurze, poczatkowo powiedzial, ze powinnam to zglosic tydzien wczesniej. Gdy powiedzialam o mojej lekarce i poloznych z tego szpitala, ktore zapewnialy ze nie trzeba zadnych formalnosci stwierdzil, ze w takim razie problemu nie bedzie i dostane znieczulenie o ile bedzie wolny anastezjolog. Gdy juz bole zaczely sie nasilac lekarz zaczal mnie zbywac- mowiac, ze to niebezpieczne czy zdaje sobie sprawe z konsekwencji znieczulenia zewnatrzoponowego... potem ze anestozjolog bedzie za godzinie bo operuje. Nastepnie robil wszystko , zebym urodzila szybciej- wcale nie chcac czekac na anastezjologa. "Pomogl"w odejsciu wod plodowych, polozne podawaly mi rozne kroplowki dla przyspieszenia calej akcji. Po godzinie, kiedy bol byl juz nie do zniesienia, powiedzialam zeby podal mi jakiekolwiek znieczulenie - odpowiedzial ze wroci za 20min i zobaczymy. Nie wrocil...Nie dostalam znieczulenia, urodzilam w bolu, ktorego sobie nawet nie wyobrazylam. Lekarz wrocil, gdy juz rozwarcie bylo maksymalne i skurcze parte na finiszu. Bylam bardzo zmeczona i nie mialam sily juz przec, lekarz zaczal naciskac mi na brzuch, co chyba juz jest zabroniona metoda...a po wszystkim, kidy mnie zszywal, powiedzial tylko- widzi pani i uniknela pani konsekwencji znieczulenia. Z tego co sie orientuje lekarz powinien zrobic wszystko, bym rodzila godnie- a ja czulam sie ponizona-polozne zirytowane moimi krzykami rzadko wchodzily,narzeczony patrzyl na mnie i nie mogl mi w zaden sposob pomoc, a ja kleczalam na podlodze i wylam z bolu, a ktos wchodzil co jakis czas i zmywal mopem wyplywajace wody plodowe, zebym sie nie slizgala. Nie wiem, co mam zrobic, czy zlozyc skarge na lekarza, ktory teoretycznie odbieral porod? Czy to normalne, ze na bardzo duzy szpital jest tylko jeden anastezjolog? Czy powinien robic wszystko, zebym urodzila naturalnie, czy raczej zrobic to o co prosilam i rozlozyc porod w czasie tak, bym mogla dostac znieczulenie?
|
|
|
|
|
malwa
|
|
O:Znieczulenie 2 lat(a), 6 mies. temu
|
|
|
masz prawo złozyc skarge i ja bym to zrobiła najlepiej pisz do Biura Praw Pacjenta przy Ministrze Zdrowia pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Znieczulenie 2 lat(a), 6 mies. temu
|
|
|
ja też bym tak zrobiła,złożyłabym skarge:)
pozdrwaiam
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Znieczulenie 2 lat(a), 4 mies. temu
|
|
|
To jest nie do pomyślenia, żeby kobieta w tych czasach musiała rodzić jak zwierze. Zastanawiam się tylko, czy takie znieczulenie nie jest płatne
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Znieczulenie 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
Lekarz nie miał obowiązku zgadzac się na znieczulenie. Jak widzisz można urodzic bez  Dałaś radę. Zamiast pisac skkargi ciesz się tym, że podołałaś temu wyczynowi i bądż z siebie dumna 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Znieczulenie 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
poli napisał:
Lekarz nie miał obowiązku zgadzac się na znieczulenie. Jak widzisz można urodzic bez Dałaś radę. Zamiast pisac skkargi ciesz się tym, że podołałaś temu wyczynowi i bądż z siebie dumna
moze i masz racje ale jak miala zaplanowane to znieczulenie i czekala na nie to powinna miec je podane! takie jest moje zdanie...
|
|
|
|
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
agast
gaworzenie
Posty: 44
|
|
O:Znieczulenie 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
Hmm lekarz moze odmówić znieczulenia jeśli są do tego wskazania. Ale tu chyba ich nie było ?
Wnerwia mnie tłumaczenie że kiedyś kobiety rodziły bez i było ok. Z tym że skoro można zmniejszyć ból to czemu tego nie zrobić poza tym nie można porównywać kobiety do kobiety każda ma inny próg bólu !!!!
Zawsze możesz spróbować zaskarżyć choć ja jakoś nie wierzę w wygraną niestety to szara Pl rzeczywistość 
|
|
|
|
18 tc Dominika ur 17.02.2010 zm 17.02.2010
|
|
|
|
O:Znieczulenie 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
Z tego co ja zrozumiałam znieczulenie nie było zaplanowane, a jedynie ktoś wprowadził dziewczynę w błąd że znieczulenie dostanie bez problemu. W Polsce znieczulenie na razie nie jest refundowane, nie należy do standardów rodzenia i fakt - lekarz zachował się nie fair, nie powinien w ten sposób mówic do pacjentki, ale niestety w Polskich szpitalach jest zazwyczaj jeden anestezjolog i trudno żeby odszedł od operacji, gdy inna pacjentka nie radzi sobie z bólem porodowym. Moim zdaniem położne powinny w takiej sytuacji zaoferowac naturalne środki zmniejszające ból.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Znieczulenie 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
U mnie było tak :
do szpitala trafiłam o 4.50 zrobiono mi badania zaprowadzono na porodówkę i zostawiono.. Położna była niemiła jak się tylko dalo.. Również dostałam mase kroplówek po czym małemu przestało bic serce i one na mnie z krzykiem : " to pani wina! proszę oddychac i się nie denerwowac! " jak sie miałam nie denerwowac jak one mówiły że to moja wina i nie wiedziałam co z moiją istitką... potem lekarz przebił pęcherz płodowy, nawet nie uprzedził.. powiedział,że za godzine dostanę znieczulenie.. skurcze były nie do wytrzymania.. lekarz przyszedł dopiero za 6 godzin(inny bo była zmiana,tamtego nie zobaczyłam więcej) znieczulenia nie dostałam.. płakałam jak małe dziecko.. gdy już był finał to tak krzyczałam z bólu,że przyszła inna położna i kazała mi się zamknąc bo jej nie pasuje to że krzycze.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Znieczulenie 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
sztaszne to co piszesz!!! potraktowali cie jak zwierze!! jak takie cos sie czyta to az sie rodzic odechciewa w polskich szpitalach!!
|
|
|
|
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
|
|
|
O:Znieczulenie 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
Uważam, że powinnaś zgłosić skargę. Skoro powiedziałaś już wcześniej o znieczuleniu i w danym szpitalu nie wymagają więcej formalności powinni dostosować się do Twojej prośby.
U mnie w Warszawie znieczulenie jest płatne, więc z tego co opowiadały mi koleżanki lekarze się cieszą jak może szpital jeszcze zarobić 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Znieczulenie 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
też bym na twoim miejscu napisała skargę,
nie wiadomo tylko czy to coś da
|
|
|
|
Alicja ma już 16 ząbków  )
|
|
|
|
O:Znieczulenie 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
szpital może sobie załatwić takiego adwokata,z którym i tak będzie możliwość że przegrasz.. oni zrobią wiele,bylyby nie wyszlo na Twoje..
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Znieczulenie 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
Bo myślą,że młoda dziewczyna to jej na głowę można wejść. Do nich też trzeba od razu z gębą tak jak oni wtedy nie będą tacy mądrzy. Z moją mamą tak było ale ona sobie w kasze nie da dmuchać i ja chyba mam to po niej  Kobieta na porodówce ma swoje prawa i każda powinna być ich świadoma 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Znieczulenie 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
od przyszłego roku ma wejść nowa ustawa chroniąca prawa kobiet na porodówkach, w innym watku wstawilam link do strony opisującej tą ustawę
|
|
|
|
|
|