Reklama

Odbicie się po jedzeniu dziecku nie jest regułą. Bywa tak szczególnie u dzieci, które jedzą powoli, że się nie odbija. Natomiast dzieci, które jedzą bardzo łapczywie często połykają również [...]

czytaj dalej
Reklama
Reklama
Reklama

Witamy na forum Zapytaj Położną,


Szwy po nacięciu krocza
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 1234
TEMAT: Szwy po nacięciu krocza
#19826
gold_butterfly
budujemy zdania
Posty: 444
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 11/24
Szwy po nacięciu krocza 1 Rok, 11 mies. temu  
Dzień dobry! Mam poważny problem - jestem prawie 3 tygodnie po porodzie. Zdjęto mi szwy,ale wczoraj coś zaczęło mnie uwierać i okazało się,że na wejściu do pochwy wystaje kilka niteczek - kolejne szwy. Czy oni zapomnieli je zdjąć? A może to te rozpuszczalne? Nikt mnie nie uprzedził i nie wiem co robić. Wizyta u ginekologa też specjalnie mi nie pasuje,bo mąż musiałby zwalniać się z pracy,aby zając się dzieckiem. Jak w ogóle odróżnić owe szwy od zwykłych i ile będą się rozpuszczały?
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#19829
sylwus136
Kacperek :** 13.04.2010 :** Kocham nad życie :*
gadatliwa
Posty: 916
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: raj na ziemi :) Urodziny: 07/30
O: Szwy po nacięciu krocza 1 Rok, 11 mies. temu  
goldi to normalne.
ja miałam tak ze w połowie szycia po jakims czasie wyszłomi pare niteczek.
bardzo mi przeszkadzały i tez myslałam ze cos zle mi zaszyli a potem nie sciagneli.
dzwoniłamdo połoznej i powiedzała mi ze to normalne i miała racje tak po 4 tyg.zniknęło mi wszystko.
Miałam tez w srodku w pochwie te rozpuszczlne szwy.One miały niteczki któree wystawały z pochwy i bardzo drazniły.Wszystkiesie rozpusciły i nie ma po nich śladu
wiec głowa do góry
 

Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#19847
angela660
rozmowna
Posty: 587
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O: Szwy po nacięciu krocza 1 Rok, 11 mies. temu  
Dziewczyny ma to samo!;/
Tzn. ja w ogóle nie miałam normalnych szwów więc nikt mi nic nie wyciągał. Na zewnątrz nawet nie czułam tych nitek a szycie jest tylko zgrubieniem, a przy wejściu do pochwy mam taki szew na zewnątrz i od dwóch dni jakby wyszły z niego 2 luźne nitki. Nie wybrałam się do lekarza bo nawet nie miałam jak i mam nadzieję że to niedługo zniknie i będzie wszystko ok.

A przy okazji, szwy jak się rozpuszczają to swędzą? Wczoraj wieczorem myślałam, że rozdrapię to szycie;/ (starałam się tego nie dotykać)
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#19874
O:Szwy po nacięciu krocza 1 Rok, 11 mies. temu  
Swędzenie to znak,że wszystko się fajnie goi
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#19875
Moniq
mistrzyni słowa
Posty: 1317
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Urodziny: 04/07
O: Szwy po nacięciu krocza 1 Rok, 11 mies. temu  
szwy nie swędzą ale gojące się rany mogą
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#19876
angela660
rozmowna
Posty: 587
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Szwy po nacięciu krocza 1 Rok, 11 mies. temu  
hi hi ;p no wiem, że nie szwy ;p ale o szycie mi chodzi;p
Dzięki dziewczyny:*
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#42758
mariosponge
KAF'ka *Mr. Andrew - mój nowy piękny świat*
gadatliwa
Posty: 872
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta mariya.horodytska1 Miejsce: Warszawa Urodziny: 09/15
O:Szwy po nacięciu krocza 1 Rok, 5 mies. temu  
że niby mają się rozpuścić?
u mnie już za 3 szwy wyszły na zewnątrz i jak leciutko pociągnęłam - to wyjęłam je. nie powinnam byłam to robić? przecież to takie cieniutkie druciki, na pewno się rozpuszczą? jeden taki szew sterczy mi już z tydzień, uwiera drugą nogę (a raczej pośladek), a ja nie mogę go wyjąć bo boli...
w pochwie też mam i wcale nie jest tak w środku, tylko wystaje na zewnątrz. jak ma się rozpuścić? nie ogarniam tego :/
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#42762
sylwus136
Kacperek :** 13.04.2010 :** Kocham nad życie :*
gadatliwa
Posty: 916
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: raj na ziemi :) Urodziny: 07/30
O:Szwy po nacięciu krocza 1 Rok, 5 mies. temu  
masz na pewno założone szwy zewnętrzne nierozpuszczalne i wewnętrzne rozpuszczalne.
Zewnętrznych nie wyciągaj sama wyjmie Ci je położna gdy przyjedzie do Ciebie.
Wewnetrzne szwy są podobne do tych zewnętrznych i wystają Ci na pewno tak jakby przy wejsciu do pochwy.One rozpuszczają się długo ale sie nie martw wszystko się ładnie zagoi
 

Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#42899
mariosponge
KAF'ka *Mr. Andrew - mój nowy piękny świat*
gadatliwa
Posty: 872
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta mariya.horodytska1 Miejsce: Warszawa Urodziny: 09/15
O:Szwy po nacięciu krocza 1 Rok, 5 mies. temu  
te zewnętrzne mam zdjęte już 2 tygodnie. nie rozumiem czemu te wewnętrzne wychodzą na zewnątrz.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#42906
sylwus136
Kacperek :** 13.04.2010 :** Kocham nad życie :*
gadatliwa
Posty: 916
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: raj na ziemi :) Urodziny: 07/30
O:Szwy po nacięciu krocza 1 Rok, 5 mies. temu  
to normalne bo rana Ci sie goi i zrasta a one stopniowo sie wysuwaja i wypadna w końcu
mi wewnetrzne szwy długo wychodziły wiec sie nie martw nie jestes jedyna .
 

Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#42907
Madzia89862
04-11-2009 najcudowniejszy dzień mojego życia
mistrzyni słowa
Posty: 2191
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 18991726 Płeć: Kobieta Miejsce: poznan Urodziny: 01/31
O:Szwy po nacięciu krocza 1 Rok, 5 mies. temu  
mimo ze rozpuszczalne ja musialam miec sciagane.ze srodka.nic przyjemnego ale da sie wytrzymac a sciagali mi bo tez mnie uwieralo i wogole cuda z tym byly
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#43020
_aga86_
16/10/2009- najszczesliwszy dzien w moim zyciu:)
mistrzyni słowa
Posty: 2419
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Bydgoszcz Urodziny: 04/04
O:Szwy po nacięciu krocza 1 Rok, 5 mies. temu  
Ja mialam wszystkie rozpuszczalne- naszczescie :)I jakos za specjealnie nie odczuwalam dyskomfortu z powodu szwow- nie wiem od czego to zalezy...
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#45176
mysia-sia
codziennie uczymy się czegoś nowego:)
budujemy zdania
Posty: 471
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 1029314 Płeć: Kobieta Miejsce: Toruń Urodziny: 12/24
O:Szwy po nacięciu krocza 1 Rok, 5 mies. temu  
ja też miałam wszystkie rozpuszczalne, ale dyskomfort był i to dość długo...ale położna mówiłsa, że wszystko się goi dobrze. używałam tantum rosa żeby wspomóc gojenie. potem jeszcze bardzo długo jakaś ranka niemogła mi się zagoić i troszkę krwawiła, tzn kropelki krwi przy podcieraniu.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#45181
makaja
budujemy zdania
Posty: 435
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Szwy po nacięciu krocza 1 Rok, 5 mies. temu  
O rety jak czytam Wasze wpisy to słabo mi się robi..... to wszystko przede mną.... boję się tego zakładania całego i zdejmowania.... i ogólnie tematu ok urodziłam fajnie i co dalej.... bo potem dopiero jest hardcore
 

Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#45360
Emme
Dumna mama wspaniałej córeczki Toli ^^21.11.10^^
mistrzyni słowa
Posty: 6554
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 5816521 Płeć: Kobieta Miejsce: Dolny Śląsk Urodziny: 09/24
O:Szwy po nacięciu krocza 1 Rok, 5 mies. temu  
ja miałam 7 szwów, niby rozpuszczają się po 7 dniach ale guzik prawda. Miałam bardzo duży obrzęk i jakby zbyt mocno związane 2 szwy i przy każdym ruchu rozrywało mi się przy tych szwach... Po około 2 tygodniach sama ściągnęłam 5 szwów, a te których nie dałam rady (te wewnętrzne)rozpuściły się po 3 tygodniach (czyli dwa dni temu). Obrzęk i ranki zagoiłam sobie bephantenem, bo żadne nasiadówki z kory dębu, czy okłady z kwasu bornego nie działały, a wręcz nasilały ból. Da się to wszystko przeżyc, więc nie ma co się na zapas denerwowac.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góryStrona: 1234
Moderatorzy: kasiora, natmur11

X

Darmowy kurs o ciąży, porodzie i macierzyństwie. Zapisz się teraz!

Kurs przeznaczony jest dla kobiet w ciąży.
Obejmuje 25 lekcji, które są wysyłane, co 2 dni.
Zapraszam Cię, już dziś na 1 lekcję. Katarzyna Płaza