Reklama

Odbicie się po jedzeniu dziecku nie jest regułą. Bywa tak szczególnie u dzieci, które jedzą powoli, że się nie odbija. Natomiast dzieci, które jedzą bardzo łapczywie często połykają również [...]

czytaj dalej
Reklama
Reklama
Reklama

Witamy na forum Zapytaj Położną,

W dółStrona: 12
TEMAT: Karmienie piersia
#16
Madzia

Karmienie piersia 2 lat(a), 7 mies. temu  
Ja od samego początku walczyłam z moimi piersiami. W szpitalu spotkalam sie z bardzo złą opieką i podejściem do kobiet po porodzie. Bardzo chcialam karmic jednak po tygodniu sciągnięto mi z piersi zaledwie z 10 mililitrów mleka. Wiec moim zdaniem oczywiste było ze pokarm sie nie wytworzył. Wiem, ze wszystko tkwi w psyhice wiec walczyłam ile sie dało niestety nic z tego nie wyszło. Moj synek podczas tygodnia spedzonego w szpitalu cały czas spadał z wagi nigdy nie zapomne jak podczas jednej nocy spadł 100g (5 nocy) Pielęgniarki nie chcialy go dokarmić chociaz taki jest ich obowiązek. Uważam, że w życiu nie zawsze jest tak jak piszą książki i trzeba sie z tym pogodzic. Karmie synka mlekiem modyfikowanym i nie uważam abym była złą matką. Kocham go strasznie ma już pół roku i jego odporność równiez nie szfankuje (jak to mówiły te okropne pilęgniarki) Jest zdrowiutki jak ryba. Pozdrawiam.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#25
Gosia231
gaworzenie
Posty: 1
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
karmienie p 2 lat(a), 7 mies. temu  
ja rowniez mialam podobny problem...mialam cc, pokarmu tyle co kot naplakal. Synek wciaz plakal a pielegniarki nic sobie z tego nie robily i dokarmiac rowniez go nie chcialy. Po wyjsciu ze szpitala, a troche to potrwalo, bo spedzilismy tam 2 tyg( maly mial infekcje drog moczowych) dawalam mu butle i tak jest do tej pory. Malutki ma pol roku i jest zdrowy co mnie cieszy:)bardzo chcialam karmic piersia ale niestety nie bylo to mozliwe
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#27
Mama

nie karmię piersią 2 lat(a), 7 mies. temu  
Ja również po cc. Nie mogłam karmić ze względu na komplikacje po znieczuleniu.
Poprosiłam w szpitalu o karmienie z butelki, patrzono na mnie jak na wyrodną matkę.
Nie interesowało pielęgniarki to,że muszę leżeć i nie mogę karmić.
Dopiero lekarz zalecił sam tabletki na zatrzymanie laktacji, mały dostał butelkę.
Nie żałuję tej decyzji, teraz malutki ma niecały miesiąc i pije cały czas z butli.
Nic złego się nie dzieje. Śpi ok 3-4h, czasem mniej. Dostaje butelkę i albo od razu zasypia albo czuwa
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#600
ejustysia
gaworzenie
Posty: 16
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Karmienie piersia 2 lat(a), 3 mies. temu  
Ja po cc mleko mialam, na raz odciagalam po 120 ml i po chwili znowu - jednak to byla sama woda - po 3 tygodniach synek wazyl mniej niz przy porodzie. U mnie w szptalu bylo przeciwnie na sile polozne chcialy nakarmic malego butelka a ja sie opieralam, myslalam ze przyczyna lezy po innej stronie, jednak mialy rcje. Po 3 tyg przeszlam na butelke i dopiero wtedy synus zaczal rosnac i spokojnie spac
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#727
JoG
gaworzenie
Posty: 15
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Karmienie piersia 2 lat(a), 3 mies. temu  
Nie wiem od czego zależy czy można karmić czy nie. Ja odkąd byłam w ciąży chciałam karmić piersią i jakoś się udaje, nie miałam problemu z bolącymi piersiami(poza trzecią dobą), brakiem pokarmu, ale widać taki mój urok, że mogę karmić. Obok mnie w szpitalu leżała matka drugiego dziecka, biedna się namęczyła co niemiara bo mało miała pokarmu synuś darł się, ale ona twardo obstawała, że chce karmić. Podobno przy pierwszym dziecku miała podobnie i dopiero po paru dniach dostała normalnego pokarmu. Ale płakała w szpitalu bo miała pocięte piersi przez malucha, ciągnął, ciągnął a tu mało.
Nie każda matka jednak może karmić. A chorować dziecko może i na cycu i tutaj nie ma reguły
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#793
poli
... dar wzrastania jest pięknem samym w sobie ...
budujemy zdania
Posty: 372
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 2814317 Płeć: Kobieta Urodziny: 05/02
O:Karmienie piersia 2 lat(a), 3 mies. temu  
Ja bardzo chciałam karmic i pomimo SN to pokarm dostałam dopiero na czwartą dobę i to tyle co kot napłakał :/ Złościłam się na pielęgniarki które mi dziecko dokarmiały przez co młody nie był głodny, w dodatku przez butle nie potrafił złapac brodawki. Gdy zaczęłam oswajac się z myślą że trzeba pogodzic się z mlekiem modyfikowanym w końcu też jest dla dzieci, młody zaczął łapac brodawkę (co prawda przez kapturek ale i tak dla mnie był to wielki sukces). Udało mi się karmic przez kapturek przez 4 miesiące, później mały ssaczek odmówił, ale ściągałam mleczko przez kolejne 4 i jestem z tego dumna
Natomiast uważam, że nic na siłę. Wiem, że presję którą odczuwałam ze strony mamy i teściowej udało mi się karmic, ale chwilami czułam się nic nie warta bo nie mam pokarmu.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#839
Agatha_
gaworzenie
Posty: 27
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Karmienie piersia 2 lat(a), 3 mies. temu  
Ja na szczęśćie nie miałam problemów z pokarmem nawet nie było problemu z przystawianiem, pogryzionymi brodawkami i podziwiam kobiety które mimo problemów dalej karmią oby tak dalej
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#921
aniaw
Mam cudownych trzech facetów:)
mistrzyni słowa
Posty: 1518
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Otwock Urodziny: 01/04
O:Karmienie piersia 2 lat(a), 3 mies. temu  
Jak moja koleżanka urodziła to w szpitalu dokarmiali jej maluszka butelka! To okropne, bo ona miała dużo pokarmu. Problem w tym, że jej maluszek nie chciał później ssać jej piersi tylko musiała zakładać sylikonowe nakładki, które bardzo utrudniały jej karmienie.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#2437
czarna28
gaworzenie
Posty: 92
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta
O:Karmienie piersia 2 lat(a), 3 mies. temu  
ja karmie cały czas piersią czyli 6 miesięcy.Na poczatku to był koszmar...mały nie chciał jeść próbowałam z nakładkami ale było jeszcze gorzej.I od samego poczatku mały nie chciał jeść z lewej piersi.Więc przez 6 miesiecy karmiłam go wyłacznie prawą i dałam rade, dalej daje rade:)
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#2448
Agnieszka
mistrzyni słowa
Posty: 1015
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Lublin Urodziny: 07/15
O:Karmienie piersia 2 lat(a), 3 mies. temu  
ja karmię piersią od samego początku, bolące brodawki już przeszłam, przez to strasznie mnie bolały piersi, zakupiłam nawet nakładki ale mała nie chciała z nich łapać wcale, więc musiałam się przemęczyć, ale cały czas smarowałam lanoliną, bo jest bezpieczna i nie trzeba jej zmywać przed karmieniem
teraz jest wszystko w porządku i karmienie nie sprawia mi już bólu jak na początku
 


Alicja ma już 16 ząbków )
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#2457
tysia
gaworzenie
Posty: 22
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Karmienie piersia 2 lat(a), 3 mies. temu  
dziewczyny ja tez walczyłam od samego początku aby karmic piersią mam wklęsłe brodawki i to jest najgorszy moment aby nauczyc karmic maluszka ile to wymaga wysiłku mojego i bobo,co powiecie na to ze sa kobiety które moga karmic a boja sie ze potem beda miały obwisły biust nie spotkałyscie sie jeszcze z kims takim bo ja tak(kobieta która moze karmic to nie chce,ta co chce to nie moze)
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#2458
tysia178
rozmowna
Posty: 647
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna
O:Karmienie piersia 2 lat(a), 3 mies. temu  
poli na mnie też naciskali, jak miałam mało pokarmu to wszyscy mówili, jak to możliwe inne karmią rok i mogą a Ty na pewno nie chcesz,albo ci się nie chce.. to było straszne,przecież nie ma nic gorszego jak wpędzanie matki w stany nerwowe,jeszcze wtedy jak ma mało pokarmu.. stres go nie przywróci..
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#2459
Agnieszka
mistrzyni słowa
Posty: 1015
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Lublin Urodziny: 07/15
O:Karmienie piersia 2 lat(a), 3 mies. temu  
tak, ja się spotkałam, u mnie na piętrze mieszka dziewczyna, która przestałą karmić tylko dlatego , bo powiedziała że nie chce mieć wiszących piersi.
patrząc na nią to zupełnie nie rozumiem dlaczego....
 


Alicja ma już 16 ząbków )
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#2663
Moniq
mistrzyni słowa
Posty: 1317
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Urodziny: 04/07
O:Karmienie piersia 2 lat(a), 3 mies. temu  
tak to jest, że jak się chce to nie zawsze można. grunt to się nie łamać. ja, mimo problemów z laktacją co jakiś czas karmię piersią, mała ma 3,5 miesiąca i chciałabym dać radę chociaż do 6 miesięcy.
jak byłam w szpitalu i trzeba było dokarmić jakiegoś malucha, to położne karmiły go przez taką rureczkę podłączoną do strzykawki. palec w buzię maluchowi, obok palca rureczkę i maluch ciągnął i tak podobno nie odzwyczaja się od piersi. ja moją niunię też tak dokarmiałam do 6 t.ż. jak była potrzeba.
czy macie albo miałyście taki problem, że w jednej piersi jest dużo więcej mleka niż w drugiej? ja w prawej piersi mam dużo więcej pokarmu niż w lewej. może macie jakiś sposób na pobudzenie tej lewej?
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#2684
Scholastyka21
mój skarbek
gadatliwa
Posty: 988
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 9485955 Płeć: Kobieta Miejsce: Poznań Urodziny: 11/20
O:Karmienie piersia 2 lat(a), 3 mies. temu  
Agnieszka napisał:
tak, ja się spotkałam, u mnie na piętrze mieszka dziewczyna, która przestałą karmić tylko dlatego , bo powiedziała że nie chce mieć wiszących piersi.
patrząc na nią to zupełnie nie rozumiem dlaczego....


niestety znam podobny przypadek :/
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góryStrona: 12
Moderatorzy: kasiora, natmur11

X

Darmowy kurs o ciąży, porodzie i macierzyństwie. Zapisz się teraz!

Kurs przeznaczony jest dla kobiet w ciąży.
Obejmuje 25 lekcji, które są wysyłane, co 2 dni.
Zapraszam Cię, już dziś na 1 lekcję. Katarzyna Płaza