Reklama

Zastanawiam się kiedy zacząć przygotowywać dom na przybycie maleństwa? Teraz wiele firm oferuje usługi zaprojektowania pokoiku począwszy od odmalowania ścian. Ścian nie należy odmalowywać na [...]

czytaj dalej
Reklama
Reklama
Reklama

Witamy na forum Zapytaj Położną,


Karmienie piersią za i przeciw
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 1234
TEMAT: Karmienie piersią za i przeciw
#18143
Katarzyna
Położna
Posty: 503
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Blog o ciąży i porodzie :)
Karmienie piersią za i przeciw 1 Rok, 12 mies. temu  
Karmicie piersią?
A jeśli tak, to zawsze wiedziałyście, że będziecie w ten sposób karmić?

Mogłabym wypisać zalety karmienia piersią dla mamy i dziecka. Tylko, że w tym miejscu chciałabym, żebyście to Wy napisały argumenty "za" i "przeciw". Tak jak myślicie

Natomiast zwolenniczki karmienia piersią, mogą założyć suwaczek, który pokazuje ile karmią:
www.zapytajpolozna.pl/suwaczki.html
lub
www.brioko.pl/suwaczki/
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#18155
Madzia89862
04-11-2009 najcudowniejszy dzień mojego życia
mistrzyni słowa
Posty: 2191
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 18991726 Płeć: Kobieta Miejsce: poznan Urodziny: 01/31
O: Karmienie piersią za i przeciw 1 Rok, 12 mies. temu  
ja karmie piersia,co prawa myslaam ze od 6 miesiaca odstawie malucha i wroce do pracy ale po namyslach i rozmowach nie wracam do niej.chce sie poswiecic maluchowi a i szkoda mi go bylo wsumie odstawiac.ale zakaladam ze nie pozniej jak do 10 mies sam sie odstawi.zalet jest wiele,nawiazuje sie wtedy wieksza bliskosc z mama gdy maluszek jest przy piersi,zawsze sie uspokaja,czuje sie bezpieczny nie choruje.(raz tylko mial lekkie przeziebienie)nie trzeba w nocy wstawac i wogole w dzien i szykowac odmierzac itp.tylko kosullka do gory i cieple mleczko podane:)nie przekarmi sie malucha karmiac piersia,zaspokaja mleko zarowno glod jak i pragnienie w pierwszych miesiacach malucha..przeciw..hmm.. sama nie wiem.:)jedyny u mnie minus jest taki ze piersi sa w gorszej kondycji,czasem zostana pogryzione:)
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#18156
sylwus136
Kacperek :** 13.04.2010 :** Kocham nad życie :*
gadatliwa
Posty: 916
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: raj na ziemi :) Urodziny: 07/30
O: Karmienie piersią za i przeciw 1 Rok, 12 mies. temu  
Ja nie karmie piersia ale to dlatego ze mój pokarm był mało wartosciowy i teraz nie mam go juz prawie wcale..
plusy karmienia piersia to według mnie;
-kiedy mały zapłacze nie musisz grzac wody,martwic sie ze po godzinie juz danej mieszanki nie mozesz podac tylko wyciagasz cyca kiedy chcesz i juz
-pokarm z piersi jest zawsze odpowiednio ciepły wiec nie musisz sie martwic ze maluszek sie poparzy
-pokarm matki jest najbardziej wartosciowym pokarmem jaki dziecko moze dostac
Minusy to natomiast z mojej strony to to ze sutki strasznie bolą i w moim przypadku strasznie ciezko było mije wyleczyc...całe miałam od krwi...pomimo tego ze smarowalam

aaaa i denerwują mnie stare ciotki i babcie które wypominaja mi to ze nie karmie...boli mnie z ich strony ten straszny nacisk..no coz wyszło jak wyszło i trzeba sie z tym pogodzic...

Karmie małego butelką.wiem ze to temat o karmieniu naturalnym ale chce powiedziec ze karmienie butelka nie jest zle mój mały ślicznie rośnie,ma juz 4,5 kg.Nie załamuje sie bo wiem ze o jest najwazniejszy pani Kasiu a co pani uwaza na temat mleka modyfikowanego??
 

Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#18157
sloneczko
W małych rączkach mieści się cała miłość.
mistrzyni słowa
Posty: 2495
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 12/12
O: Karmienie piersią za i przeciw 1 Rok, 12 mies. temu  
ja karmie od 26dni, poczatki byly trudne ale po 4 dniu pokarmu mam duzo, jak mala nie wypije to musze sciagac, nie powiem jest to meczace, ale jestem szczesliwa bo moje karmic, niestety nie wszystkie matki moga karmic.

co jest za, za jest to ze jest wiekszy kontakt z malcem, ze bardziej sie malucha poznaje, a ono poznaje nas.

przeciw jest to ze niestety trzeba uwazac na to co sie je, ale czego sie nie robi dla dobra dziecka.

p.s zalozylam sobie suwaczek
p.s moge sie podzielic pokarmem
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#18159
O:Karmienie piersią za i przeciw 1 Rok, 12 mies. temu  
Ja co prawda jeszcze nie karmię ale mam taki zamiar I czytałam ostatnio w "Mamo To Ja" o takich nakładkach na poranione sutki,ponoć maluch nie czuje różnicy,a mama może sobie troszkę ulżyć
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#18160
O:Karmienie piersią za i przeciw 1 Rok, 12 mies. temu  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#18161
sylwus136
Kacperek :** 13.04.2010 :** Kocham nad życie :*
gadatliwa
Posty: 916
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: raj na ziemi :) Urodziny: 07/30
O:Karmienie piersią za i przeciw 1 Rok, 12 mies. temu  
tak martela sątosilikonowe nakładki koszt to 10zł.
mojemu małemu robiły taka róznice ze mialam jednego sutka mało wypukłego i w ogole nie umiał chwycic przez ten silikon.
bolało mniej ale ja i tak miałam rany.
Pewnie są mamy u ktorych to sie sprawdzilo noo nie powiem u mnie tez ale tylko w 60 %
 

Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#18173
ilona
12.05.2010 narodziny miłości-miłości bezwarunkowej
Moderator
Posty: 2090
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 19065663 Płeć: Kobieta Urodziny: 08/22
O:Karmienie piersią za i przeciw 1 Rok, 12 mies. temu  
ja tez karmie piersią i jak dla mnie same plusy mimo tego, że od 2 doby po porodzie do dziś używam tych właśnie nakładek silikonowych, bo tez byłam pogryziona do krwi, gdyż mam bardzo małe brodawki. pokarmu mam bardzo dużo, odciągam ale to tez plus bo zostawiam tacie mleczko dla Wiktora i mogę spokojnie się zdrzemnąć godzinkę czy dwie po zarwanej nocy
 
Ostatnio zmieniany: 2010/05/25 22:37 Przez ilona.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#18181
Manga
Mama szczęsliwa to mama trochę leniwa
gadatliwa
Posty: 835
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 02/21
O:Karmienie piersią za i przeciw 1 Rok, 12 mies. temu  
Bardzo chciałam karmić piersią. O plusach czytałam na długo przed porodem.
Ale najcenniejsze są dla mnie te argumenty, które sama odkryłam, sama odczułam.

- odczuwana przez mnie wręcz magiczna bliskość z synkiem
- dostępność pokarmu tu i teraz
- na początku pierś dla mojego dziecka była lekiem na całe zło
- oszczędność

Nie mam namacalnych dowodów na to, że mój synek nie choruje dlatego, że jest karmiony piersią. Jeśli tak, to tym bardziej się cieszę, że choć nie było łatwo, przezwyciężyłam początkowe problemy i się zaparłam by karmić.

Karmię piersią do dziś. Godzę to z pracą zawodową (teraz to już żaden problem, na początku powrotu do pracy było to na pewno wyzwanie). O popękanych brodawkach i bolących piersiach na początku "mlecznej przygody" już nie pamiętam (bo to na szczęście mija).
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#22975
basik_twins
21.07.2010 - Najpiękniejszy dzień w moim życiu
mistrzyni słowa
Posty: 1298
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 5168418 Płeć: Kobieta Miejsce: NL
O:Karmienie piersią za i przeciw 1 Rok, 10 mies. temu  
Dziewczyny a mam pytanie
jakbyscie mogły takie przykłady podac
no nie koniecznie moze jedłospis ale....

no bo ze przyprawiac nie za bardzo wiem,
delikatnie posolic dosmaku cos owszem,
ale kwasne np zupy, owoce czy slodycze malec moze nie lubiec
ze wzdeciowych nie wolno bo kolki czyli fasola cebula czosnek kiełbacha

ale czy sa jeszcze jakies inne rzeczy na ktore powinno sie zwracac uwage ?
tzn herbate ktora pije napoje soki wzlaszcza, np kawa

bo ja to sie zastanawiam płatki na mleku raczej nie beda problemem...

No bo nie raz sie słyszy od matki karmiącej ze "ledwo co moge zjeść"

Także chciałabym się zapytać tych mamusiek co muszą uważac nie tych co mogą prawie wszystko
co najlepiej jesc wtedy

bo gdybym miała taki problem a bede miec dujeczke to boje sie ze oszaleje, u mnie jeden dzien płaczów bedzie taki zaganiany ze bede sie pewnie czuła jak wy w dwa dni dlatego chciałabym juz teraz pozbierac sobie informacje

z góry wielkie dzieki
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#22983
_aga86_
16/10/2009- najszczesliwszy dzien w moim zyciu:)
mistrzyni słowa
Posty: 2419
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Bydgoszcz Urodziny: 04/04
O:Karmienie piersią za i przeciw 1 Rok, 10 mies. temu  
JA jestem jak najbardzie ZA. Niestety udalo mi sie karmic jedynie 7 tyg. i to w dodatku z dokarmianiem mlekiem modyfikowanym. Nie bylo mi dane- niestety bardzo to przezywalam, uwazalam, ze sie nie nadaje- najblizsi udowadniali mi, ze poprostu to sie zdarza. Mialam strasznie malo pokarmu- moja niunia jak tylko byla dostawiana do piersi strsznie plakala dodam, ze przystawianie bylo prawidlowe- nie dosc, ze w szpitalu mnie uczyli to jeszcze w domu z polozna przystawialam. ot taki moj los:( Nie widze minusow karmienia piersia- moze tylko to, ze poczatki sa bolesne
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#22985
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3858
graphgraph
Użytkownik jest na Forum Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Karmienie piersią za i przeciw 1 Rok, 10 mies. temu  
Kawy nie piłam wcale przez pierwszy miesiąc, potem słabiutką, nic smażonego, wszystko gotowane na parze, płatki na mleku owszem, ale nie czekoladowe, kwaśna zupa raczej nie, z owocami baaaardzo ostrożnie, na początku tylko jablka, tak położne w szpitalu mówiły, ciast i ciastek nie bo są na margarynie... soki tylko świeże, najlepiej jablkowy... to tyle co na szybko pamiętam
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#22987
_aga86_
16/10/2009- najszczesliwszy dzien w moim zyciu:)
mistrzyni słowa
Posty: 2419
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Bydgoszcz Urodziny: 04/04
O:Karmienie piersią za i przeciw 1 Rok, 10 mies. temu  
Basik niestety, ale na wlasnych dzieciach bedziesz musiala troche potestowac:( To co pisze Mirella to sa dania, ktore zazwyczaj dzieci nie toleruja poprzez pokarm matki. Dodam tylko kapuste,grzyby no i wszelkiego rodzaju przyprawy. oczywiscie bedziesz mogla sprawdzic i powoli wprowadzac rozne pokarmy- tylko kosztuj najpier po troszeczku i zobaczysz czy dziewczynki toleruja, czy tez nie. Oby tylko nie bylo tak, ze jednej bedzie cos pasowalo drugiej nie- nie mam pojecia jak to jest z blizniakami:/
 
Ostatnio zmieniany: 2010/07/02 15:13 Przez _aga86_.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#23000
basik_twins
21.07.2010 - Najpiękniejszy dzień w moim życiu
mistrzyni słowa
Posty: 1298
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 5168418 Płeć: Kobieta Miejsce: NL
O:Karmienie piersią za i przeciw 1 Rok, 10 mies. temu  
No tez mam taka nadzieje, ze ta ich właśnie nieprzeciętna więź sprawi (mam nadzieje) że będą mieć te same upodobania
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#23115
natmur11
Moderator
Posty: 1599
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 12/01
O:Karmienie piersią za i przeciw 1 Rok, 10 mies. temu  
basik mam pytanko a sadzisz ze moze byc tak ze jedna z dziewczynek nie bedzie tolerowala np jablek a inna bananow? to taki przyklad podalam wiec sie nie sugeruj ale pytam z ciekawosci czy moze sie zdazyc ze bedziesz musiala uwazac naprawde co jesz bo kazda moze domagac sie czegos innego?

a dla mnie plusy karmienia to tak jak dziewczyny pisaly bliskosc z dzieckiem, oszczednosc czasu i pieniedzy, nie trzeba latac w nocy robic mleka, czyscic dezynfekowac butelek, nie trzeba dopajac maluszka, no po mojej niuni widze ze sztuczne mleko jej ciezsze do strawienia dla niej, mozna wziac maluszka do lozka dac cyca jak ma kolki i pomaga uspokoic maluszka (w moim wypadku), dodatkowo mleko mamy jest bardzo dobre np na ropniejace oczko czy kiedys przetarlam malej buzke bo jej sie brzydkie krostki porobily i troszke ladniejsza jej sie cera zrobila,

a minus jak jestesmy na miescie i malutka zachce cyca to koniec:) biegiem szukac jakiegos pomieszczenia do karmienia, tu w uk mam o tyle sprawe ulatwiona bo w kazdym sklepie wlasciwie sa pokoje do karmienia i przebrania maluszka, i jak probowalam dawac Klaudusi smoczka to potem nie chciala szeroko buzki otwierac i troche mi sutki przeciagnela ale ze smoka zrezygnowalysmy i juz jest ok.
 




#
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góryStrona: 1234
Moderatorzy: kasiora, natmur11

X

Darmowy kurs o ciąży, porodzie i macierzyństwie. Zapisz się teraz!

Kurs przeznaczony jest dla kobiet w ciąży.
Obejmuje 25 lekcji, które są wysyłane, co 2 dni.
Zapraszam Cię, już dziś na 1 lekcję. Katarzyna Płaza