Reklama

Jestem w ciąży i mam nie najlepsze wyniki badań krwi. Chciałabym się zapytać jak uniknąć anemi?   [...]

czytaj dalej
Reklama
Reklama
Reklama

Witamy na forum Zapytaj Położną,


WALKA O KARMIENIE PIERSIĄ
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 1
TEMAT: WALKA O KARMIENIE PIERSIĄ
#472
MaDzIa
gaworzenie
Posty: 15
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Słubice/Frankfurt Oder Urodziny: 01/30
WALKA O KARMIENIE PIERSIĄ 2 lat(a), 3 mies. temu  
Jestem po cc 12 dni. W szpitalu szybko zaczęłam przystawiać synka do piersi, przesypiał 3-4 godz a nawet potrafił spać bez pobudki całą noc. Położne twierdziły niestety, że Mały się nie najada. Dostał kilka razy butle mimo, że nie byłam za tym. Na początku nie przybierał na wadze ale w końcu coś drgnęło. Niestety wydaje mi się, że mimo, iż od cc minęło prawie 2 tyg pokarmu nie przybywa. Mały ssie efektywnie przez 15 min z każdej piersi i zasypia. Kolejne karmienia wypadają co 3-4 godz a w nocy nawet po 6 godz snu. Wiele osób niestety uważa, że należy go dokarmiać. Staram się miedzy karmieniami odciągać pokarm i dawać synkowi dodatkowo. Czasami zdarza się, że dostaje porcję mleka sztucznego. Dodam, że odzyskał już swoją wagę urodzeniową i nie obserwujemy spadku. Można powiedzieć, że widać delikatny przyrost. Pytanie co zrobić aby Mały najadał się tylko pokarmem z piersi, które sam wyssie? Zależy mi na tym, żeby karmić tylko piersią.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#482
Agnieszka
mistrzyni słowa
Posty: 1015
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Lublin Urodziny: 07/15
O:WALKA O KARMIENIE PIERSIĄ 2 lat(a), 3 mies. temu  
spróbuj przystawiać go częściej, może to coś pomoże
 


Alicja ma już 16 ząbków )
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#494
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3858
graphgraph
Użytkownik jest na Forum Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:WALKA O KARMIENIE PIERSIĄ 2 lat(a), 3 mies. temu  
Klaudusia na początku jadła 5 do 7 minut, jak miała dwa tygodnie, to koło dziesięciu, potem tylko glamała dla zabawy i z potrzeby bliskości, w nocy potrafiła spać nawet 8 godzin, a na wadze przybierała ładnie. Tak więc to chyba nie czas karmienia odgrywa decydującą rolę. Może spróbuj zmienić dietę? Może Twojego pokarmu jest dużo, ale jakość nie najlepsza? I naprawdę duuużo pij.
I nosek do góry, będzie dobrze
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#511
emi0804
gaworzenie
Posty: 19
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 6849029 Płeć: Kobieta Urodziny: 04/08
O: WALKA O KARMIENIE PIERSIĄ 2 lat(a), 3 mies. temu  
Dobrym sposobem jest wybudzanie maluszka albo jeśli się da to dokarmianie śpiącej dzidzi:)
Ja tak robiłam i dzięki temu nie musiałam dokarmiać go sztucznie a moje piersi przez to były często pobudzane do laktacji i miałam bardzo dużo pokarmu.Myślę,że po prostu trzeba przystawiać częściej dzidzię do piersi i problem zniknie:)
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#605
ejustysia
gaworzenie
Posty: 16
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:WALKA O KARMIENIE PIERSIĄ 2 lat(a), 3 mies. temu  
A ja CI powiem - nic na sile, karm ile możesz i ewentualnie dokarmiaj, ja Ci opisze swoj przypadek ( po raz 3 na tym forum )

Jestem po cc, za wszelka cene chcialam karmic piersia, w szpitalu juz polozne chcialy malego dokarmiac butelka a ja nie i nie bo uwazalam ze tak nie powinno byc, synek byl ciage rozdrazniony ciagle sie budzil, ja blam zmęczona i tym barziej mleko bylo gorszej jakosci - mleka mialam dosc duzo , ale to byla sama woda - synek w wieku 3 tyg potrafil zjesc 120 ml i nadal byl glodny po 3 tyg zdecydowalam sie na mleko modyfikowane, bo synek wazyl mniej niz przy porodzi i chciano wyslac go do szpitala, jednak mleko pomoglo, zaczal sam spac i przybierac na wadze, wiec naprawde nic na sile, oczywiscie dla mnie byl to bardzo ciezki czas bo barzo chcialam go karmic, przezylam to strasznie ale z perspektywy czasu wiem ze to bylo lepsze dla mojego synka
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#798
poli
... dar wzrastania jest pięknem samym w sobie ...
budujemy zdania
Posty: 372
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 2814317 Płeć: Kobieta Urodziny: 05/02
O:WALKA O KARMIENIE PIERSIĄ 2 lat(a), 3 mies. temu  
Ściąganie laktatorem nie zwiększy Ci laktacji niestety. Przystawiaj maluszka jak najczęściej. Wiem od mojej położnej laktacyjnej, że co jakiś czas maluchowi zwiększa się zapotrzebowanie na mleko, a piersi przyzwyczajone do poprzedniego stanu muszą nauczyc się, że znów trzeba troszkę więcej. Mamy widząc że dziecko nienajedzone dają sztuczne i tak zaczyna się koniec naturalnego karmienia. Mi położna kazała na zwiększenie laktacji pic herbatki laktacyjne z hippa, i siedziec prawie całe dwa dni z dzieckiem przy cycu. I powiem Ci że zawsze jak widziałam że młody przestaje się najadac tak robiłam. Później jak młody cyca odmówił piłam herbatki przez kolejne 4 miesiące i co prawda laktacja się już nie zwiększyła, ale się nie zmniejszała
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#982
MaDzIa
gaworzenie
Posty: 15
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Słubice/Frankfurt Oder Urodziny: 01/30
O:WALKA O KARMIENIE PIERSIĄ 2 lat(a), 3 mies. temu  
Tylko moj synuś nie budzi się nawet na jedzenie i nawet w ciągu dnia trzeba go rozbudzać do karmienia. Jeśli ssie to naprawdę kilkanaście minut i znowu śpi. Nie upomina się o jedzenie.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#1068
tysia178
rozmowna
Posty: 647
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna
O:WALKA O KARMIENIE PIERSIĄ 2 lat(a), 3 mies. temu  
jeśli Twój smyk byłby głodny to domagałby się jedzenia częściej, a tyle ile zje z Twoich piersi wystarcza mu na trzy czy cztery godziny.. to długo.. MaDzIa moim zdaniem Twój synek sie najda. Jeśli chcesz zwiększyśc ilośc swojego pokarmu pij dużo wody mineralnej koniecznie niegazowanej. Jedz zdrowo i nie głódź się, bo jak Ty będziesz głodna to Twój mały też. Polecam też tabletki LACTINATAL. Jest to coś takiego jakherbatka pobudzająca laktację. Jeśli ktoś jej nie lubi to może tą sama kompozycję ziół łykac w tabletkach.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#1681
Agnieszka
mistrzyni słowa
Posty: 1015
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Lublin Urodziny: 07/15
O:WALKA O KARMIENIE PIERSIĄ 2 lat(a), 3 mies. temu  
może nie jest głodny
widocznie takie porcje jakie spożywa są dla niego wystarczające.
a czy właściwie przybiera na wadze??
 


Alicja ma już 16 ząbków )
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#1729
Scholastyka21
mój skarbek
gadatliwa
Posty: 988
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 9485955 Płeć: Kobieta Miejsce: Poznań Urodziny: 11/20
O:WALKA O KARMIENIE PIERSIĄ 2 lat(a), 3 mies. temu  
Polecam herbatkę HIPP dla kobiet karmiących, i możesz go też na jedno karmienie przystawiać po kilka minut do jednej piersi i potem do drugiej. W szpitalu powiedzieli mi też, ze dobre są okłady z rozbitych liści kapusty na piersi i to wspomaga laktację powodzenia
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#1736
Moniq
mistrzyni słowa
Posty: 1317
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Urodziny: 04/07
O:WALKA O KARMIENIE PIERSIĄ 2 lat(a), 3 mies. temu  
moja córeczka ma 3,5 miesiąca i na początku miałam spore problemy z laktacją, Mała kiepsko przybierała na wadze, nie budziła się w nocy na karmienie, często płakała przy piersi. pediatra kazała nam ją dokarmiać sztucznym mlekiem ale ja się nie zgodziłam. jeśli chodzi o preparaty na laktacje, okazało się, że Mała źle je toleruje i przez 2 tygodnie walczyłam z krostkami na całymi ciele. często przystawiałam ją do piersi, jeśli po karmieniu w piersi został pokarm, to ściągałam go laktatorem (jeśli zostanie pokarm w piersi to do następnego karmienia będzie go mniej o tyle ile zostało), bo córcia do tej pory ma dużo większy apetyt wieczorem niż rano i w ciągu dnia. pamiętaj, żeby jeść, zwłaszcza ciepłe posiłki i odpoczywać. oprócz tego nosiłam dodatkowe krótkie sweterki, talie tylko na biust, żeby było mu ciepło i to też pomagało. a poza tym pozytywne nastawienie- na pewno dasz radę!
położna kazała przystawiać mi małą co 3-4 godziny, jeśli robiłam dłuższą przerwę, to znowu było mało pokarmu. po ok 6tygodniu życia małej wszystko się unormowało, ale co kilkanaście dni Dzidzia zwiększa zapotrzebowanie i wtedy znowu są dwa dni walki i tak w kółko.
dzidzia powinna przybierać min 100-150g na tydzień, wtedy się najada. jeśli boisz się że jest głodny, to jeśli masz możliwość waż dziecko przed i po jedzeniu, powinna być różnica w tym wieku przynajmniej 20g (tak mi poradziła położna).
pediatra powiedziała mi, że maluszek do 4 tygodnia nie powinien mieć dłuższych przerw między posiłkami niż 6 godzin, wiąże się to ze spadkiem poziomu glukozy w mózgu.
nie jest to łatwe ale da się wygra bitwę z laktacją, tak sobie powtarzałam. podobno karmi się głową. powodzenia
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#1844
tysia178
rozmowna
Posty: 647
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna
O:WALKA O KARMIENIE PIERSIĄ 2 lat(a), 3 mies. temu  
Dobrze wiem,jak ciężka jest walka o pokarm. Pamiętam jakby to było dziś jak obudziłam się rano ( mój synek miał 3 miesiące ) i chciałam nakarmic Patusia a tutaj pokarm nie leciał. Nie wiem czy go nie było czy co.. Herbatki nie pomagałay, tabletki też nie, masaże, okłady, ciepła woda.. wszystko było na nic.. Synek nie tknął butelki, sztucznego mleka tym bardziej i przez 18 godzin nic nie jadł potem nagle coś drgneło i pociągnął kilka razy i tak cały czas... Leżeliśmy razem w łóżku i cały czas wisiał przy piersi... Ale weekend tak spędzony spowodował że wygrałam! Z tym że płaczu małego było co niemiara..MOJEGO PRZY TYM WSZYSTKIM TEŻ..
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góryStrona: 1
Moderatorzy: kasiora, natmur11

X

Darmowy kurs o ciąży, porodzie i macierzyństwie. Zapisz się teraz!

Kurs przeznaczony jest dla kobiet w ciąży.
Obejmuje 25 lekcji, które są wysyłane, co 2 dni.
Zapraszam Cię, już dziś na 1 lekcję. Katarzyna Płaza