Reklama

Zastanawiam się kiedy zacząć przygotowywać dom na przybycie maleństwa? Teraz wiele firm oferuje usługi zaprojektowania pokoiku począwszy od odmalowania ścian. Ścian nie należy odmalowywać na [...]

czytaj dalej
Reklama
Reklama
Reklama

Witamy na forum Zapytaj Położną,

W dółStrona: 12
TEMAT: Parówki?
#51930
sylwus136
Kacperek :** 13.04.2010 :** Kocham nad życie :*
gadatliwa
Posty: 916
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: raj na ziemi :) Urodziny: 07/30
Parówki? 1 Rok, 4 mies. temu  
Moje pytanie jest takie od kiedy w diecie dziecka można wprowadzic parówki?
Chodzi mi oczywiście o te najwyższej jakości typu Morliny które zawierają az 71 procent mięsa a nie te tanie z makretu które są z resztek.

Jak to było u was z wprowadzaniem parówki doświadczone mamy?
 

Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#51935
natmur11
Moderator
Posty: 1599
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 12/01
O:Parówki? 1 Rok, 4 mies. temu  
gerber ma parowki w sloiczkach, sa po 1 roku chyba ale pawla siostra podawala wczesniej. ale dobre pytanie sama jestem ciekawa co inne mamy maja do powiedzenia
 
Ostatnio zmieniany: 2011/01/11 13:58 Przez natmur11.




#
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#51940
Madzia89862
04-11-2009 najcudowniejszy dzień mojego życia
mistrzyni słowa
Posty: 2191
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 18991726 Płeć: Kobieta Miejsce: poznan Urodziny: 01/31
O:Parówki? 1 Rok, 4 mies. temu  
jezeli chodzi o parowki nie jestem za podawalam mu kilka razy nie pamietam z jakiej firmy ale zawieraly 84%miesa i mimo ze mu strasznie smakowaly nie praktykuje tego nawyku z racji tego ze zawieraja sporo soli ktorej ja unikam
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#51949
_aga86_
16/10/2009- najszczesliwszy dzien w moim zyciu:)
mistrzyni słowa
Posty: 2419
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Bydgoszcz Urodziny: 04/04
O:Parówki? 1 Rok, 4 mies. temu  
Wprowadzilam parowki jak mala miala ok. 10-11 miesiecy. Julka bardzo je lubi, ale staram sie nie podawac ich zbyt czesto.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#52051
Moniq
mistrzyni słowa
Posty: 1317
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Urodziny: 04/07
O:Parówki? 1 Rok, 4 mies. temu  
ja jestem przeciwniczką parówek, to nie mięso tylko masa mięsna, która z mięsem nie ma wiele wspólnego, dużo spulchniaczy, polepszaczy smaku, zmiękczczy i innej chemii, same świństwa
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#52082
jedynaczka
mamuśka <niezbyt św.> Mikołaja ^^
gadatliwa
Posty: 896
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta
O:Parówki? 1 Rok, 4 mies. temu  
ja Mikołajowi parówki pierwszy raz dałam po roczku, ale nie posmakowały mu za bardzo, więc nie pojawiają się w jego menu
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#52094
natmur11
Moderator
Posty: 1599
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 12/01
O:Parówki? 1 Rok, 4 mies. temu  
ja mialam okres w zyciu gdzie moglam ciagle jesc parowki na kazdy posilek i codziennie, w ciazy klaudia mi dawala popalic jak je jadlam wiec zrezygnowalam ale mysle ze jesli wprowadze je klaudii co jest raczej nie uniknione (chce jesc wszystko co widzi) to tez nie bede jej nimi faszerowac za czesto
 




#
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#52170
kasiora
Moderator
Posty: 1577
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta michu_kasia katarinap@live.se Miejsce: sztokholm (czasami wroclaw) Urodziny: 08/13
O:Parówki? 1 Rok, 4 mies. temu  
parowki zaczelam podawac po roku , kupuje tylko berlinki.
oczywiscie jak wszystko parowki maja tez w sobie chemie, ale co teraz nie ma chemi ??
 
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!

Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#52317
sylwus136
Kacperek :** 13.04.2010 :** Kocham nad życie :*
gadatliwa
Posty: 916
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: raj na ziemi :) Urodziny: 07/30
O:Parówki? 1 Rok, 4 mies. temu  
no własnie Kasiora masz racje co teraz nie ma chemii?
Chyba wszystko ma taka jest prawda.
Ja np. w ogole małemu nie kupuje słoiczków bo ja szczerze sama bym tego nie zjadła...
konsystencja jest może ok ale zapach i smak jest okropny...
niby dla dzieci a dorosły by nie zjadł....
 

Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#52365
_aga86_
16/10/2009- najszczesliwszy dzien w moim zyciu:)
mistrzyni słowa
Posty: 2419
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Bydgoszcz Urodziny: 04/04
O:Parówki? 1 Rok, 4 mies. temu  
Ja jestem za sloiczkami. No smak nie za ciekawy, ale pewnie dlatego, ze nie ma tam konserwantow i przypraw. Moj lekarz jest zdania, ze jesli nie ma sie warzyw i owocow ze sprawdzonego zrodla lepiej podawac dziecku sloiczki zwlaszcza zima, bo ciezko o swieze warzywa i owoce.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#52407
natmur11
Moderator
Posty: 1599
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 12/01
O:Parówki? 1 Rok, 4 mies. temu  
teoretycznie mowi sie ze te sloiczki sa dobre i w ogole ale mnie zastanawia fakt ze ubranka pobrudzone tymi przecierami sie nie dopieraja nawet w normalnych proszkach a buzie po jedzeniu czy pupe po kupce ciezko wyczyscic woda z mydelkiem zeby nie zostala zolciutka. no i jest tez aspekt materialny jeden sloiczek kosztuje ok 6 zl to miesiecznie 180 zl na jeden posilek w miesiacu
 




#
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#52457
sylwus136
Kacperek :** 13.04.2010 :** Kocham nad życie :*
gadatliwa
Posty: 916
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: raj na ziemi :) Urodziny: 07/30
O:Parówki? 1 Rok, 4 mies. temu  
Każdy ma swoje zdanie na temat słoiczków rzecz oczywista.
Ja jestem jednak na nie.Słoiczki z owocami jeszcze bym może kupiła bo i w smaku są ok ale te normalne obiadki to juz nie.Moim zdaniem podawanie ich nie jest wcale takie dobre.Ja osobiście uwazam ze zbyt długie podawanie tylko słoiczków a nie zwykłych produktów sprawia że dziecko nie zna prawdziwego smaku potraw.Nie mówie tu o dodawaniu soli i cukru ale uwazam żę dzieco w maleńkich ilościach powinno je spróbować.W końcu w dorosłym życiu nie jest w stanie go uniknąć.
No i tak jak pisze Natmur tak brudzą że ciekawe co w nich takiego jest...
 

Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#52485
Manga
Mama szczęsliwa to mama trochę leniwa
gadatliwa
Posty: 835
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 02/21
O:Parówki? 1 Rok, 4 mies. temu  
Jakoś nie potrafię sobie przypomnieć, kiedy Aleks po raz pierwszy zjadł parówkę. Wydaje mi się, że tuż przed ukończeniem roku. Oczywiście polubił je bardzo (ale czego on nie lubi). Podaję mu sporadycznie.

Co do słoiczków... Jestem na tak, na początku przygody dziecka z jedzeniem. Podawałam obiadki i zupki ze słoiczków do ok. 10 miesiąca, przeplatając je z jedzeniem gotowanym przeze mnie. Ale długo gotowałam osobno dla Aleksa, bo nie u używałam w ogóle soli, przyrządzałam posiłki na parze. Teraz jemy już w zasadzie wspólnie, tyle że trochę zmodyfikowałam gotowanie - teraz wszyscy jemy zdrowiej
 
Ostatnio zmieniany: 2011/01/12 21:59 Przez Manga.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#52495
_aga86_
16/10/2009- najszczesliwszy dzien w moim zyciu:)
mistrzyni słowa
Posty: 2419
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Bydgoszcz Urodziny: 04/04
O:Parówki? 1 Rok, 4 mies. temu  
Ja uwazam, ze sloiczki sa super dla maluszkow. Sa przebadane pod katem dziecka. Oczywiscie z racji tego, ze Julka ma juz ponad rok je wiele innych rzeczy i obiadki ma juz urozmaicone, ale dla maluszkow do roku czasu jak najbardziej sa wskazane. No, ale kazda mama wie co dla jej dziecka jest najlepsze. Ja nadal gotuje Julce osobno. Warzywka tez przyrzadzam na parze i nie uzywam przypraw. Jedynie zupy robie wspolnie, ale odlewam Julce zanim uzyje np. wegety. A... do zupki dla Julki doodaje szczypte soli- tak minimalnie.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#52505
sylwus136
Kacperek :** 13.04.2010 :** Kocham nad życie :*
gadatliwa
Posty: 916
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: raj na ziemi :) Urodziny: 07/30
O:Parówki? 1 Rok, 4 mies. temu  
no ja też kupowałam słoiczki jak Kacperek miał 5 miesiecy i dawałam tylko to bo nic innego w sumie nie mógł ale teraz jak może jeść wiele innych rzeczy to ich zwyczajnie nie kupuje.Mi poprostu nie przypadły do gustu ale tak jak mówisz Aga każda mama wie co dla jej malucha najlesze.Ja mama np. ten plus ze moi rodzice mają działkę.Wszystko jest pod ręka a na zimę wiekszość jest zebrana i dobrze schowana w piwnicy w ziemi wiec jest do użycia.
A jeśli chodzi o słoiczek to na pewno jest wygoda.Kupujesz,podgrzewasz i juz sie nie martwisz.
Wole osobiście kupić małemu kaszke jesli mam juz wybierać z gotowych produktów
 

Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góryStrona: 12
Moderatorzy: kasiora, natmur11

X

Darmowy kurs o ciąży, porodzie i macierzyństwie. Zapisz się teraz!

Kurs przeznaczony jest dla kobiet w ciąży.
Obejmuje 25 lekcji, które są wysyłane, co 2 dni.
Zapraszam Cię, już dziś na 1 lekcję. Katarzyna Płaza