ja się z tym i zgadzam i nie. zgadzam się, że może tak być, ale tego nie pochwalam. wydaje mi się, że jedynacy najlepiej odnajdą się w korporacjach- tu działa się na własną rękę. jedynacy, dziecko środkowe, najstarsze czy najmłodsze- każdy ma inne charakterystyczne cechy- jedynak jest "samolubny", wszystko jest dla niego, często jest egocentrykiem- cechy jak najbardziej pożądane w zdobywaniu kariery, dziecko najstarsze będzie dbało o grupę, współpracowników (jak o rodzeństwo) co niekoniecznie będzie mu pomagało w pięciu się na szczeblach kariery...
teraz prytanie w jakich warunkach chciałoby się pracować- rywalizacja czy zdrowe relacje (to pierwsze na dłuższą metę może skutkować wypaleniem zawodowym, chorobami na tle psychicznym itd, dużo by pisać

)