Madziu, osobiście uważam, że dziecko samo usiądzie jak będzie na to gotowe. To już nie długo

Ale.. chodziłam z moim młodym do neurologa i (jak każda mama chciałam już sadzac maluszka, bo on ciekawy świata) powiedziała mi, że jeśli już koniecznie chcę to robic to mam sadzac sobie dziecko na swoich rękach, placki mają byc przyparte do mojej klatki piersiowej przodem do świata, pupa ma wpaść w "dziurę" która zrobi się z połączonych rąk, nóżki szeroko rozstawione, wyżej niż pupa, w pozycji żabki

Mam nadzieję, że jasno opisałam

Jeśli chodzi o drugą częśc pytania to niestety nie pomogę