tak małe dziecko jeszcze się w sumie niczym nie bawi...
No i prezent zależy od zasobności portfela.
Jeśli coś taniego, to polecam miękkie, edukacyjne książeczki (nawet w rossmannie można kupić fajne), a jak masz więcej pieniędzy to może karuzelkę? Albo coś interaktywnego, co posłuży maluszkowi na przyszłość.
Zresztą najprościej zapytać czego brakuje. Dla takiego malca mamy często chcą po prostu pieluchy i tyle, bo masa tego idzie, a każda dodatkowa paczka się przyda
Więc najlepiej zadzwoń i zapytaj - unikniesz nietrafionego prezentu
