|
|
|
pomocy!!!! 6 mies., 4 tygodni(e) temu
|
|
|
witam
moja córeczka 5 pazdziernika skaczyła 7 miesiecy nigdy nie raczkował i nie chce jezeli połoze ja na brzuch to odrazu przewraca sie na plecy woli jezeli da sie ja odrazu na nogi ale nie umi uczymac równowagi i moim zdaniem nie jest gotowa na chodzenie ale ona strasznie chce chodzic......
czy powinnam sie martwic ze nie raczkuje?..i czy chodzik jest najlepszym sposobem na jej pragnienia chodzenia?.......
i czy to normale ze staje na palcach zamiast na całej stopie????
|
|
|
|
|
|
|
|
O:pomocy!!!! 6 mies., 4 tygodni(e) temu
|
|
|
O ile mi wiadomo to większość dzieci najpierw na paluszkach próbuje stawać i chodzić. A co do raczkowania to mówią, że jest bardzo ważne, ale znam dzieci które ominęły ten etap a ich późniejszy rozwój w niczym nie odbiegał od innych. jak bardzo się martwisz to skonsultuj sie z pediatrą, może cię uspokoi.
|
|
|
|
[img]http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=24623[/im
|
|
|
|
O:pomocy!!!! 6 mies., 4 tygodni(e) temu
|
|
|
serdecznie dziękuje
|
|
|
|
|
|
|
|
O:pomocy!!!! 6 mies., 4 tygodni(e) temu
|
|
Poczekaj jeszcze i nie stawiaj jej na siłę 
Wszystko w swoim czasie 
Co do chodzenia na paluszkach, to mój Tomek też miał ten problem  Na szczęście wszystko minęło i już chodzi na całych stopkach
Ps: niektóre dzieci omijają raczkowanie albo raczkują później niż inne 
Ps2: Chodzikom mówimy NIE 
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2011/10/26 22:56 Przez Asiersa.
Mój dzielny chłopczyk :*:*
|
|
|
|
O:pomocy!!!! 6 mies., 4 tygodni(e) temu
|
|
Zgadzam sie, ze chodzikom mowimy nie!!!  Nie stawiaj jej na sile, bo jej kregoslup na pewno nie jest na to gotowy. Poprostu sadzaj na podlodze jak najczesciej i obserwuj co robi, jesli bedzie chciala sie przemiescic, to znajdzie sposob 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:pomocy!!!! 6 mies., 4 tygodni(e) temu
|
|
Spokojnie, mój syn miał gdzieś "normalne raczkowanie" długo pełzał na brzuchu, później podskakiwał na tyłku, chwilę krótką śmiesznie powyginany "raczkował" a w wieku 10 miesięcy ekspresowo nauczył się chodzić
A chodziki są be 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:pomocy!!!! 6 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
dziękuje za szybkie odp. Lenka na podłodze bawi sie raptem 5 minut później płacz bo już sie znudziło a o leżeniu na brzuszku nie chce słyszeć tak ja pisałam od razu sie obraca na plecki leżenie na brzuszku trwa raptem 20 sek. to jakim cudem ma mi sie nauczyć raczkować a chciałabym żeby umiała...
|
|
|
|
|
|
|
|
O:pomocy!!!! 6 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
Nauczy się, nauczy  Nie martw się 
|
|
|
|
Mój dzielny chłopczyk :*:*
|
|
|
|
O:pomocy!!!! 6 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
asus, z Bartkiem miałam tak samo- jeden płacz i wścieklizna na brzuszku, musiałam obracać go mimo jego sprzeciwów, i podstawiałam mu pon noska ciekawe zabawki, żeby wytrzymał jak najdłużej. Ale prawdziwym zbawcą okazał się być nasz pies, który tak zaciekawił małego, że Bartek właśnie za nim zaczął się przemieszczać. A jeśli bardzo się martwisz, mimo naszych opinii, zapytaj swojego pediatrę, powinien rozwiać Twoje obawy 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:pomocy!!!! 6 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
akurat my nie możemy mieć pieska ani kotka Lenka od razu zaczyna kichać nawet jak idziemy do rodzinny na kawę a tam akurat kot i pies i zaczyna sie kichanie wiec trzeba wychodzić 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:pomocy!!!! 6 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
Twoja córeczka ma 7,5 miesiąca, więc myślę, że ma jeszcze na wszystko czas 
Jeśli bardzo Cie to niepokoi to udaj się do pediatry i poproś o skierowanie do neurologa dziecięcego
Pediatra może też zalecić rehabilitację 
|
|
|
|
Mój dzielny chłopczyk :*:*
|
|
|
|
O:pomocy!!!! 6 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
w 100% zgadzam się z tym co napisały dziewczyny  , spokojnie, nic na siłę, może ominie w ogóle raczkowanie, chodzika raczej też nie polecam, a jak bardzo sie martwisz, to powiedz co Ci leży na serduszku swojemu pediatrze (tak jak proponuje Asia)-pewnie coś zaradzi  .Pozdrawiamy ciepło, mam córeczkę też Lenkę  .
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2011/10/27 16:14 Przez ifka.
|
|
|
|
O:pomocy!!!! 6 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
Nic sie nie martw!!
Moj maluch tez nie chcial raczkowac dlugi czas. Od 7mego miesiaca chodzil stabilnie trzymany za raczki i to uwielbial - a ja niecierpialam mojego bolu kregoslupa. Najpierw zaczal pelzac, trwalo to krotko i gdzies w 8mym miesiacu zaczal raczkowac!
Wiec Twoja mala albo zacznie dopiero albo jak pisza dziewczyny ominie sobie ten etap.
I popieram chodzikom mowie stanowcze NIE! ja nawet kiedys probowalam mojgo wsadzic do chodzika i nic chcial z nim stac.
Moj szkrab mial 10 mcy i juz prawie sam chodzil,teraz ma rok i biega zwinnie jak saernka:)
|
|
|
|
|
|
|
|
O:pomocy!!!! 6 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
asus napisał:
moja córeczka 5 pazdziernika skaczyła 7 miesiecy nigdy nie raczkował i nie chce jezeli połoze ja na brzuch to odrazu przewraca sie na plecy woli jezeli da sie ja odrazu na nogi ale nie umi uczymac równowagi i moim zdaniem nie jest gotowa na chodzenie ale ona strasznie chce chodzic......
czy powinnam sie martwic ze nie raczkuje?..i czy chodzik jest najlepszym sposobem na jej pragnienia chodzenia?.......
i czy to normale ze staje na palcach zamiast na całej stopie????Istnieją wątki o podobnej tematyce,proponuję się zapoznać i zobaczyć co mówią inne mamay
www.zapytajpolozna.pl/forum/dziecko/rozw...e-i-raczkowanie.html
www.zapytajpolozna.pl/forum/dziecko/rozw...odzi-na-palcach.html
|
|
|
|
[url=http://wrolimamy.pl]
|
|
|
|
O:pomocy!!!! 6 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
Twoja córeczka ma jeszcze czas na raczkowanie; postaraj się pozabawiać ją jak leży na brzuszku, układaj jej ciekawe przedmioty w zasięgu wzroku, żeby miała motywację;raczkowanie to ważny etap ale różnie to bywa z dzieciaczkami; nie popieram stawiania na nogi takiego maluszka, jak bedzie gotowa do stania to sama się podniesie, a póki co ani jej kolana ani biodra a tym bardziej kręgosłup nie są na to przygotowane, a efekty przedwczesnego stawiania dzieci i prowadzania za rączki wychodzą przeważnie dużo później jako wady postawy; a to normalne że rwie się do stania, na stojąco więcej widać niż na leżąco.
a obraca się z pleców na brzuszek? próbuje pełzać czy jakoś inaczej się przemieszczac? chodzikom i tym podobnym urządzeniom mówimy stanowcze NIE
|
|
|
|
|
|