jedynaczka
mamuśka <niezbyt św.> Mikołaja ^^
gadatliwa
Posty: 896
|
|
pierwsze słowa 1 Rok, 6 mies. temu
|
|
wiem doskonale, że każde dziecko na innym etapie swojego rozwoju zaczyna mówić, wypowiadać pierwsze świadome słowa.
Mój Mikołaj no już ma prawie 15 miesięcy... i nie mówi niczego normalnego..
to znaczy żadnych słów opróćz 'tata' ale to jest nieświadome raczej, woła tak na wszystko praktycznie.. no i woła jeszcze 'lele' na królika Leona 
ja słowa 'mama' jeszcze sie nie doczekałam...  i już powoli trace przez to cierpliwość
no bo ileż można czekać ?? 
a jak jest u Waszych maluchów?
dużo słów już używają? mówią świadomie?
|
|
|
|
|
|
|
|
O: pierwsze słowa 1 Rok, 6 mies. temu
|
|
mój ma pół roku i mówi baba,mama, i pewnie tez nieswiadomie ale powtarza to codziennie.
Nie wiem jak bedzie dalej 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:pierwsze słowa 1 Rok, 6 mies. temu
|
|
to musi być cudowna chwila kiedy dziecko świadomie powie "MAMA" chociaż nieświadomie wypowiedziane pierwszy raz też musi być piękne....
Ja to już wiem, że pewnie uronię łezkę bo jestem taki cholerny wrażliwiec 
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/11/04 22:17 Przez ilona.
|
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3858
|
|
O:pierwsze słowa 1 Rok, 6 mies. temu
|
|
pierwsze co Klaudia świadomie powiedziała to było "ciii ciii" i wcale nie znaczyło cicho tylko kici kici  teraz kotek jest ulubionym zwierzątkiem i ulubionym słowem  mama się kiedyś doczekałam chociaz nie jestem pewna czy to bylo świadome, w każdym bądź razie dotknęłam palcem jej piersi i powiedziałam "Dusia" (tak mówimy na nią) na co ona mi się zrewanżowała, dotknęla mojej piersi i powiedziała "mama". Oczywiście wcześniej długo to z nia ćwiczyłam  Kiedyś mój mąz zapytał "gdzie mama" to pokazała palcem i powiedziała "tutaj"  Także chyba wie kto to mama. Poza tymm mówi różne rzeczy, i tak na przykład okej, to wcale nie okej, tylko okulary  kooa to znaczy kolanka, ces - chcesz czyli chcę, zazwyczaj pokazuje butelkę, jak nie chce jeść to mówi "nie ces", pokój, to nie pokój tylko spokój jak psy szczekają  jak się zakrztusi to sama sobie mówi pokojnie czyli spokojnie  i jeszcze parę bym znalazła ale nie będę Was zanudzać 
|
|
|
|
|
jedynaczka
mamuśka <niezbyt św.> Mikołaja ^^
gadatliwa
Posty: 896
|
|
O:pierwsze słowa 1 Rok, 6 mies. temu
|
|
o kurcze Mirella, to masz małą gadułe w domu 
zazdroszcze!
kiedy mój eM w końcu zacznie coś mówić...eh
Ilona to Ty masz tak jak i ja. ja też strasznie wrażliwa jestem, i na pewno jak Mikołaj powie w końcu mama to sie rozpłacze ;D
czasem mu mówie 'powiedz mama to bede Cie nosić do końca dnia na rękach' a on na to tati ;D
eh.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:pierwsze słowa 1 Rok, 6 mies. temu
|
|
gabriel juz swiadomie mowi mama zawsze wtedy jak placze bo cos mu sie stanie i mnie szuka i wola mama.
tata tez juz wola jak slyszy otwieranie drzwi (jak moj wraca z pracy), wtedy biegnie i wola tata.
ostatnio dalam mu pilota i mowie daj tacie , kurcze no i dal 
jak ubieramy sie do wyjscia to macha rekami i wola da-da (to jego pa-pa). 
na dziadka wola jadzia dla niego to dziadzia
mysle ze nawet sie nie spostrzezemy a bedziemy z naszymi maluchami gadaly jak ze starymi 
|
|
|
|
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3858
|
|
O:pierwsze słowa 1 Rok, 6 mies. temu
|
|
pa pa też mamy w repertuarze, przez moment funkcjonowało to pa, nie wiem dlaczego zawsze po buziaku  chyba jej się kojarzyło że się tak z męzem żegnam
no mam gadulę mam, a ile po swojemu gada to ho ho ho  I patrzy na mnie i się dziwi że nie rozumiem  I już musze uważać co mówię bo baaardzo dużo powtarza, kiedyś powiedziałam do kota gamoniu, a Klaudia moniu 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:pierwsze słowa 1 Rok, 6 mies. temu
|
|
|
no grzes tez sporo mowi mama, tata baba, dada, papa, daj, ne= nie, oć= chodź, mama daj, majusia= mamusia, ociam= kocham, tata be, i p[o swojemu rzecz jasna. a jak wszystko probuje wymuszac placzem to szok normalnie:)
|
|
|
|
|
|
|
|
O:pierwsze słowa 1 Rok, 6 mies. temu
|
|
Julka swiadomie mowi: ma-ma, ta-ta, da-da (w sensie papa), daj (czasami powie daj to), ciii (cicho), czasami powie ba-ba, i beee lub bleee (uzytwa zazwyczaj jak stoi przy smietniku i jak pytam co ma w pampersie)... to chyba na tyle. Bardzo czesto w ciagu dnia powtarza Ma- ma a jeszcze czesciej (chyba milion razy) DAJ 
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/11/05 13:45 Przez _aga86_.
|
|
|
|
O:pierwsze słowa 1 Rok, 6 mies. temu
|
|
|
u nas dużo gadania po swojemu i zdziwiona minka że nie rozumiem, a oprócz tego mama, tata, daj, nie, nie ma, papa jak wychodzimy, miau na kota, mu na krówka, hau na pieska, baba, dada na dziadka, mniam jak jest głodna...
|
|
|
|
|
jedynaczka
mamuśka <niezbyt św.> Mikołaja ^^
gadatliwa
Posty: 896
|
|
O:pierwsze słowa 1 Rok, 6 mies. temu
|
|
kurcze zazdroszcze...
To mój mały przy Waszych pociechach to nic nie mówi 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:pierwsze słowa 1 Rok, 6 mies. temu
|
|
|
Aleks mówi już pełnym zdaniami!
Np.: baba jaja bum - co w wolnym tłumaczeniu znaczy: Gdy byłem u babci to stłukłem dwa jajka ;P
A taj bardziej na poważnie, to w jego słowniku są takie słowa, jak:
mama, tata, baba, dada (dziadek), buba (Kuba), niania, nie, ta (tak), da (daj), jaja, tuj (stój)i odgłosy zwierząt i inne dźwiękonaśladowcze: bach, bum...
|
|
|
|
|
jedynaczka
mamuśka <niezbyt św.> Mikołaja ^^
gadatliwa
Posty: 896
|
|
O:pierwsze słowa 1 Rok, 6 mies. temu
|
|
haha Manga zabiłaś mnie tym 'wolnym tłumaczeniem'
kurde... musze jakoś pogonić mojego leniuszka do mówienia 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:pierwsze słowa 1 Rok, 6 mies. temu
|
|
|
Jedynaczka, po prostu sama dużo do niego mów (co pewnie robisz), a jak przyjdzie jego czas to sam zaskoczy.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:pierwsze słowa 1 Rok, 6 mies. temu
|
|
|
Jedynaczka kazde dzieci rozwijaja sie swoim tempem. Czasem jest tak, ze dziecko dlugo nie mowi, a potem gada pelnymi zdaniami. Slyszalam, ze to tez jest dzieciczne- jesli Ty lub Twoj maz pozno zaczeliscie mowic, Wasz maluch tez moze mowic pozniej. Podobno jak dziecko nie mowi do 3 roku zycia nalezy sie martwic i skonsultowac z lekarzem, wczesniej nic nie robia. Mojej kolezanki corka prawie do 3 roku zycia mowila tylko mama i tata i jak poszla z tym do lekarza powiedzieli jej, ze dopiero jak skonczy 3 latka ma wrocic, ale naszczescie mala zaczela mowic i to pelnymi zdaniami tak z dnia na dzien.
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/11/06 13:18 Przez _aga86_.
|
|