|
|
|
śmierć łóżeczkowa 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
|
_aga86_ napisał:
Chcialabym poruszyc temat smierci lozeczkowej, ale nie wiem jak utworzyc nowy watek:/ Otoz w UK polozna bardzo alarmuja na ten temat nie wiem jak to jest w PL- moze niektorzy nawet o tym nie slyszeli??
Madzia89862 napisał:
ja sie spotkałam z wieloma artykułami na ten temat w tv tez nie raz był on poruszany.ale przyznam ze w szpitalu nie udzielili mi informacji o tym ani nie przeczulili o tym.sama w ciazy duzo czytałam o tym i wiedziałam co i jak.jednak kazdy ma inne z danie ze specjalistów co robic jak i czego znowu nie
_aga86_ napisał:
Dokladnie Madzia- tutaj to nawet, ze tak powiem strasza!!! Ja przez nich mialam obsesje potrafilam budzic sie co chwile i sprawdzac, czy wszystko wporzadku... Dodajac ten watek absolutnie nie chce nikogo straszyc, ale chyba lepiej jak sie wie, ze takie cos istnieje- zwlaszcza jezeli chodzi o dzieci przedwczesnie urodzone.
Madzia89862 napisał:
nasz synek przechodził termin ale wiesz co ci powiem??to nasze pierwsze dzieciatko i momo ze maialm tyle strachu i obaw a do tego naczytałam sie i naogladałam to tak jakos nie mogło do mnie dojsc ze mojemu synkowi mogloby sie cos stac a nam cos sie przytrafic..byłam dobrej mysłi..matka wie i czuje najlepiej jak powinna cos robic czy postapic..szlam w swoja intuicje i choc panikowałam zaraz po przyjsciu ze szpitala jak maluszek mial katarek i lekko sapal..z czasem oswoilam sie ze dam rade i wiem co najlepsze dla niego:)
|
|
|
|
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
|
|
|
O:śmierć łóżeczkowa 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
Dzieki kasiora- wiedzialam, ze pewnie Ty mi pomozesz 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:śmierć łóżeczkowa 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
_aga86_ napisał:
Dzieki kasiora- wiedzialam, ze pewnie Ty mi pomozesz 
prosze bardzo
na ten temat troszke juz pisalysmy wczesniej www.zapytajpolozna.pl/forum/po-porodzie/...roniczna-niania.html (zachecam do poczytania), ale nie zaszkodzi temat pokontynlowac  i wymienic sie nowymi wiadomosciami 
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/03/15 23:21 Przez kasiora.
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
|
|
|
O:śmierć łóżeczkowa 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
Oj to przepraszam- nie znalazlam tematu 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:śmierć łóżeczkowa 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
aga nic nie szkodzi  ten temat jest troche inny wiec mozecie kontynlowac ten 
|
|
|
|
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
|
|
|
O:śmierć łóżeczkowa 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
andziaa35 napisał:
Dziewczyny slyszalyscie o tym 7 dniowym dziecku ktore sie udusilo w chuscie?
www.tvn24.pl/2318513,0,0,1,1,o-matko,wideo.html
tragedia
huanita napisał:
wg mnie to lekka przesada.ogladałam kiedyś program,który traktował ten temat.pani powiedziała,że dziecko narażone na sids:nie powinno spać w nocy na brzuchu-jak córka byłą mała to ją przekładałam,dziś śpi tylko w tej pozycji,nie powinno mieć poduszki-moja spała prawie na niej cały czas,powinno spać dotykając nóżkami szczebelków-moja tak nie spała to kołdra się nie mieściła wtedy,któryś z domowników pali-moj mąż kopci jak smok etc.moja córka żyje do dziś i ma się świetnie.nie powiem,żebym robiła powyższe rzeczy specjalnie.po prostu czułam,że wszystko będzie dobrze i nic się młodej nie stanie.więc nie przesadzajmy...matka wie i czuje najlepiej
Madzia89862 napisał:
andzia oglądałam ale wina jest matki bo posadziła dzieciatko zbyt gleboko chyba nie?ja nie uzywałam i nie uzywam chusty
|
|
|
|
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
|
|
|
O:śmierć łóżeczkowa 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
Madzia89862 napisał:
andzia oglądałam ale wina jest matki bo posadziła dzieciatko zbyt gleboko chyba nie?ja nie uzywałam i nie uzywam chusty[/quote]
nie wazne czyja wina wazne ze skonczylo sie tragicznie 
|
|
|
|
"Wychowanie. Jeżeli dałeś komuś życie, daj mu również instrukcję użytkowania." Valeriu Butulescu
|
|
|
|
O:śmierć łóżeczkowa 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
to dopiero tragedia 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:śmierć łóżeczkowa 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
Dziewczyny chciałabym napisac sprostowanie: To dziecko udusiło się nie w chuście, a w torbie do noszenia dzieci  W prawdziwych chustach nie jest to możliwe, bo dziecko nigdy nie będzie w takiej pozycji jak w tej torbie:
Swoją drogą jak ktoś może pisac że to chusta skoro to koło chusty nawet nie leżało :/ Andzia nie chodzi mi o Ciebie ale o to co znalazłam na allegro :/
A udusiło się bo prawdopodobnie główka była dociśnięta do brzuszka. W dodatku takie torby nie są polecane dla noworodków :/
Chciaż ja bym i starszego dziecka do czegoś takiego nie wsadziła. Noworodka tylko można nosic w chuście w dodatku nosic tylko w niektórych wiązaniach które na to pozwalają.
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/03/16 13:18 Przez poli.
|
|
|
|
O:śmierć łóżeczkowa 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
|
Poli masz racje powinnam napisac ze w nosidelku do noszenia dzieci. Przez ta pania co pokazywala jak nosic dziecko w chuscie mi sie pomieszalo
|
|
|
|
"Wychowanie. Jeżeli dałeś komuś życie, daj mu również instrukcję użytkowania." Valeriu Butulescu
|
|
|
|
O:śmierć łóżeczkowa 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
Przeraziłam się jak weszłam na allegro w poszukiwaniu torby - wszędzie była reklamowana jako chusta! :/
|
|
|
|
|
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3858
|
|
O:śmierć łóżeczkowa 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
|
Bo chusty są modne ostatnio a o torbach nikt nie słyszał.... Marketing i tyle
A ja myślę że czy w torbie czy w chuście czy w łóżeczku czy gdziekolwiek, to trzeba sprawdzać co się z dzieckiem dzieje. Odkąd Klaudia nauczyła się zasypiać na brzuszku zawsze czekam aż porządnie uśnie i przekładam na boczek, bo boję się pójść spać wiedząc jak niewielki ruch jej małą główką wystarczy żeby miała twarz w poduszce...
|
|
|
|
|
|
|
|
O:śmierć łóżeczkowa 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
|
tak, ja też o tym słysząłm, straszne, nie kupię tego na pewno !
|
|
|
|
|
|
|
|
O:śmierć łóżeczkowa 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
straszna historia z tymi chustami  kiedyś nie było czegoś takiego i matki sobie radziły
|
|
|
|
|
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3858
|
|
O:śmierć łóżeczkowa 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
|
Oj coś mi sie wydaje że właśnie były bo nie było wózków....
|
|
|
|
|
|