|
|
|
Miejsca przyjazne mamie i dziecku 11 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
|
Znacie takie miejsca w swojej okolicy, gdzie mama i dziecko mogą poczuć się swobodnie? Miejsca gdzie mama wie, że jak wyjdzie na spacer z maluchem będzie mogła go swobodnie nakarmić lub przewinąć?
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Miejsca przyjazne mamie i dziecku 11 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
|
zaraz po porodzie karmiłam małego tam gdzie akurat byłam, głównie w parkach. Jakoś mnie to nie krępowało. Za to teraz się wstydzę i szukam ustronnych miejsc. Niestety tych jest we Wrocławiu mało.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Miejsca przyjazne mamie i dziecku 11 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
Niestety nie 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Miejsca przyjazne mamie i dziecku 11 mies., 2 tygodni(e) temu
|
|
|
Ja tez się nie krepowałam, ale czasem ludzie zwracali mi uwage, że to nieprzyzwoite albo się przyglądali jakby to było niewiadomo co. Teraz widzę, że wiecej jest pokoi dla matek gdzie można przewinac spokojnie i nakarmic, ale np. są one głównie w duzych centrach handlowych..ale to za malo. Jak myslicie?
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Miejsca przyjazne mamie i dziecku 11 mies., 1 Tydzień temu
|
|
Zobaczcie..nie chcę spamować jakby co, wiec bez linków  Jest jakaś nowa akcja apropos naszej dyskusji. Jej hasło to nieudawaj.pl czy jakoś tak. A jednak problem istnieje..
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Miejsca przyjazne mamie i dziecku 11 mies., 1 Tydzień temu
|
|
Agata257 napisał:
Ja tez się nie krepowałam, ale czasem ludzie zwracali mi uwage, że to nieprzyzwoite albo się przyglądali jakby to było niewiadomo co.O rany!W jakich my czasach żyjemy???!!
Jak mój synuś jest głodny,to mam w D. co inni myślą i po prostu go karmię (w parku,w restauracji...) nakrywam się pieluszką,żeby nie majtać cyckami przed wszystkimi i tyle.
Ale niestety w Polsce tak już jest że ludzie karmienie piersią w miejscach publicznych traktują jak jakieś zło  Gapią się,jakbyśmy nie wiadomo co robiły i często złośliwie komentują..
A poza tym dziwię się że w XXIw. jest tak MAŁO miejsc przyjaznych mamie z dzieckiem!
W CH są pokoje do przewijania,czy karmienia,ale przyznam że jeszcze nie byłam w takim miejscu więc nawet nie wiem jakie tam warunki panują? Kiedyś za to w DDTvn poruszali ten problem,pokazywali takie pokoje w CH i pozostawiały wiele do życzenia -były brudne,ciasne i niepraktyczne ..
No ale ważne że w ogóle są takie pomieszczenia,bo np. jak mamusia chce wyjść z dzieckiem na miasto,usiąść np. w jakiejś kawiarni to ma wielki problem jak trzeba dzidziusia przebrać.
Ja ostatnio byłam z mężem i koleżanką w knajpce,Jasiu mocno zasikał pampersa,więc pytam grzecznie kelnerkę -Czy mogę gdzieś przewinąć dziecko? A ona mi mówi -Tak,może pani położyć go na stole
......oszczędziłam swojemu dziecku widowni,a innym gościom knajpy widowiska i poszłam przebrać małego do auta.. 
|
|
|
|
[url=http://wrolimamy.pl]
|
|
|
|
O:Miejsca przyjazne mamie i dziecku 11 mies., 1 Tydzień temu
|
|
Na stronie którą podała Agata,czytając artykuł o publicznym karmieniu piersią natknęłam się na taki "ciekawy" komentarz..:
" mloda34
jestem przeciw.
zdecydowanie.
i kropka.
karmienie piersią jest tak samo naturalne jak siusianie itp. itd.
takie widoki nie są mi obojętne i nie mam zamiaru godzić się na ich obecność w przestrzeni publicznej.
w taki sam sposób reaguję na "publiczne" palenie, picie alkoholu i używanie wulgaryzmów.
nie zapominajmy też, że po ulicach chodzą kobiety, które mają traumatyczne przeżycia związane ze swoim macierzyństwem. to im nie pomaga."
Aż mi się włosy zjeżyły
Żenujące....
|
|
|
|
[url=http://wrolimamy.pl]
|
|
|
|
O:Miejsca przyjazne mamie i dziecku 11 mies., 1 Tydzień temu
|
|
ja ostatnio przedłużałam umowę w orange i wtedy młody zgłodniał... wyciągłam go z wózka i zaczełam karmić, pani która mnie obsługiwała powiedziała tylko z uśmiechem, że w koncu młody jest najwazniejszy i grzecznie poczekała z podpisywaniem aż bede miała wolna rękę
ja nie mam problemu z karmieniem i robie to tam gdzie akurat jestem i jest taka potrzeba  ostatnio często w okolicach kampusu UJ  młody chyba jakimś naukowcem będzie czy coś bo czesto tam sie robi głodny 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Miejsca przyjazne mamie i dziecku 11 mies., 1 Tydzień temu
|
|
baby_55 napisał:
ja nie mam problemu z karmieniem i robie to tam gdzie akurat jestem i jest taka potrzeba ostatnio często w okolicach kampusu UJ młody chyba jakimś naukowcem będzie czy coś bo czesto tam sie robi głodny
głodny wiedzy
co do karmienia w miejscach publicznych to jestem na tak i na nie. jeśli ktoś robi to jak Bombel, dyskretnie, przykrywa pierś itp to widok jest piękny, ale jak widzę matki, które robią to ostentacyjnie, z "cyckami na wierzchu" to jest to niesmaczne i sama nie wiem gdzie mam oczy schować, więc nie dziwię się mężczyznom czy nastolatkom. kiedyś (kilka lat temu) widziałam babkę, która goniła swojego (na oko 3letniego) synka po parku z cyckiem ma wierzchu, bo przecież była pora karmienia  aż jej ktoś uwagę zwrócił. a jakiś miesiąc temu byłam u koleżanki na urodzinach i byli znajomi z mniejszym dzieckiem od Toli. Kiedy była jej pora jedzenia wyszłam z nią do innego pokoju, żeby w spokoju sobie zjadła (karmię MM), natomiast znajoma nie krępowała się karmić małego przy stole (piersią), ale niestety faceci (a było ich 5) bardzo się zmieszali i wszyscy wyszli zapalić (mimo, że palący był tylko jeden) 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Miejsca przyjazne mamie i dziecku 11 mies., 1 Tydzień temu
|
|
Emme zgadzam się z Tobą,też czułam się nieco niezręcznie kiedy szwagierka siadała na przeciwko mnie,wyciągała całą pierś -nie osłaniając jej i karmiła córkę.Jestem kobietą,więc widok nagiej piersi nie jest dla mnie czymś obcym,nie mniej jednak nie wiedziałam co ze sobą począć bo głupio się gapić i głupio odwracać wzrok..
Dlatego uważam,że lepiej jest jak kobieta zasłoni nieco pierś.
Sama tak robię jeśli nie mam gdzie się "schować" np. w restauracji. Ale jeśli jestem u kogoś w gościnie i mam do dyspozycji dodatkowy pokój to grzecznie pytam czy mogę z niego skorzystać i karmię Jasia w odosobnieniu,w ciszy i spokoju.
|
|
|
|
[url=http://wrolimamy.pl]
|
|
|
|
O:Miejsca przyjazne mamie i dziecku 11 mies., 1 Tydzień temu
|
|
ja mam problem z moim tesciem, jak jestesmy u nich to staram się tak karmic młodego, zeby nikt mi nie przeszkadzał, ale on zawsze przychodzi i staje tak żeby widziec wszystko, tesciowa zresztą podobnie, i się gapią, karmienie nie jest dla mnie problemem o ile nikt nie gapi sie oscentacyjnie, ich gapienie jest dla mnie krępujące, czasem nie wiem co zrobić jak sie na mnie gapi ten stary oblech... 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Miejsca przyjazne mamie i dziecku 11 mies., 1 Tydzień temu
|
|
|
Baby a nie możesz powiedzieć teściom że tego nie lubisz i że nie życzysz sobie widowni??
Jeśli nie chcesz mówić tego sama,prosto w oczy,to może poproś męża żeby zwrócił rodzicom uwagę!
|
|
|
|
[url=http://wrolimamy.pl]
|
|
|
|
O:Miejsca przyjazne mamie i dziecku 11 mies., 1 Tydzień temu
|
|
|
Baby właśnie niech maż zwróci uwagę. Ja u teściów zawsze wychodzę do pokoiku i tam spokojnie karmię małego. W święta, gdy było dużo ludzi mąż powiedział żeby nikt nie wchodził do pokoju bo akurat karmię. Nie miałam ochoty by ktoś stał nade mną jak kat.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Miejsca przyjazne mamie i dziecku 11 mies., 1 Tydzień temu
|
|
|
Baby mnie takie coś też irytowało strasznie... szczególnie jak gapiła się jakiś facet... niech mąż zwróci im uwagę delikatnie...
|
|
|
|
"Poczęcie dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoło i klęka"
|
|
|
|
O:Miejsca przyjazne mamie i dziecku 11 mies., 1 Tydzień temu
|
|
Ja zawsze karmiłam w innym pokoju ,a jak nie miałam możliwości to przykrywałam pierś pieluszka i nic nie było widać.Kiedyś mój szwagier widząc,że układam małą w takiej pozycji jak do karmienia zapytał czy będę karmić?a ja na to"a co chcesz popatrzeć?" zrobił się czerwony i się zamknął 
|
|
|
|
|
|