|
|
|
grzechy i grzeszki wychowawcze 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
|
A tu zapytam jak wychodzi wam wychowywanie - tych najmniejszych maleństw. Ja miałam twarde postanowienie: żadnego smoczka, spanie w osobnym łóżku, nie bujać i sterta innych bzdur, a tu sie okazuje, że moja córa wychowuje mnie a nie ja ją i tak: nie mam siły, wiec w nocy zabieram ja do łożka, na jej szantażowanie (charakterystyczny płacz) na początku reagowałam od razu, ale teraz troche wyluzowałam i czasem daje jej popłakać (o ile sie nie zanosi ani nie jest to paniczny płacz) i sie uspokaja, ale najczęściej i tak wymiękam; smoczek - niezbędnik w momentach, kiedy musze coś zrobić, albo musimy wyjść a Lenka jest albo nienajedzona albo po prostu marudna. Zastanawiam sie tylko jak to będzie z odzwyczajaniem od wspólnego spania (kiedy powinno to nastąpić?!), smoczka (wiem, że taki temat już tu jest, więc nie rozwijam) i wszelakiego bujania.. zapewne już za późno i będziemy sie tak "męczyć" do końca:P załatwiłam sobie tylko jednego pomocnika - huśtawkę na baterie i to naprawde zbawienie... ale co będzie jak z niej wyrośnie?!! aaaaaaaa!!! jak wy sobie radzicie?
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/03/26 19:26 Przez pip_ip.
|
|
|
|
O: grzeszki małe i duże 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
|
MOJ MALY OD POCZATKU SPI W LOZECZKU CZASEM TYLKO rano biore do nas do lozka go. smoczka uzywamy .tak ogolnie byl i jest grzecznym dzieckiem
|
|
|
|
|
|
|
|
O:grzeszki małe i duże 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
U nas jest dobrze mały śpi w łóżeczku od samego początku i sam zasypia nie trzeba go bujać odkładam i zasypia  Na gwiazdkę kupiliśmy bujaczek i przydał się do uspakajania jak małemu wychodziły pierwsze ząbki  Smoczka używamy w skrajnych sytuacjach
Mały jest grzeczny więc nie narzekam po za tym mam już córkę 6 lat więc wiem co i jak 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:grzeszki małe i duże 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
zazdroszczę, zazdroszczę - tego kładzenia do łóżeczka. Nasza mała ma jakiś dziwny instynkt: jak zasypia najpierw ok 20 w łóżeczku tak śpi spokojnie do 12 czy 1:00 sama, a po pierwszym nocnym karmieniu już nie ma takiej możliwości! :/ dwa razy mi się udało, ale musiałam husiać łóżeczkiem  no a smoczka też rzadko - w ekstremalnych sytuacjach i raczej go nie lubi - trzeba troche potrzymać, żeby "zassała"... ale do spokojnych dzieci nie należy raczej. Ma to po rodzicach widocznie 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:grzeszki małe i duże 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
Moja coreczka od samego poczatku spi w lozeczku:) Bujac nie musze, ale szybciej usypia jak ja do siebie przytulam. Smoczka uzywamy tylko do usypiania, po czym zaraz jej zabieram, albo sama wypluwa. Ogolnie moge przy niej zrobic wszystko (jak narazie) 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:grzeszki małe i duże 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
jak to? czy jest choć jedna osoba, która ma podobnie jak ja??!! cóż to same grzeczne dzieci się wam urodziły/  no to macie luzik 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:grzeszki małe i duże 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
|
moj szkrab tp zywe srebro:0nie usiedzi w miejscu.ciagle sie wierci choc potrafi sie sam zajac soba.bawi sie raczkami zabawkami jakie wokol niego sa.czasem nie pozwala mi zrobic czegos w danym momencie ale przeciez swoje sprawy na chwile pozniej moge odlozyc.poza tym maly od malego nie lubil smoczka bo mu moja mam wtykala a ja od poczatku wlasnie mowielam smoczka nie.no i maly sazypia albo przy piersi albo sam w lozeczku.na poczatku zaraz po porodzie do karmienia bralam go do lozka jak na lezaco go karmialam a teraz na kolanka:)
|
|
|
|
|
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3858
|
|
O:grzeszki małe i duże 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
Ano mamy  Ja sobie teraz siedzę z Wami a Klaudia na dywanie bawi się swoimi zabawkami i nawet nie muszę jakoś strasznie pilnować. A jak była taka malutka to w wózku ją usypialiśmy na noc jak potrzebowała kołysania. A jak zasypiała przy cycu to mąż ją przekładał do łóżeczka i spokój na co najmniej 6 godzin. Często było tak, że jak ja sie budziłam w nocy/nad ranem, to ją przystawiałam przez sen. A żadnego noszenia na rękach nie było, bo ja miałam ręce w fatalnym stanie po ciąży i zwyczajnie nie mogłam jej nosić. i może dlatego nie miała szans się przyzwyczaić 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:grzeszki małe i duże 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
|
pip_ip mogę ci się przyznać że moja córka spała ze mną 2 lata i póżniej był problem by poszła spać osobno i obiecałam sobie że nigdy więcej nie pozwolę dziecku spać na moim łóżku
|
|
|
|
|
|
|
|
O:grzeszki małe i duże 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
no to mnie postraszylas! w takim razie mała dzis spi sama! zobaczymy co z tego wyjdzie! 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:grzeszki małe i duże 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
|
Ja nie miałam serca by ją odkładać do łóżeczka i tak to się przeciągło teraz mały śpi w łóżeczku i jest ok nigdzie indziej nie zaśnie nawet w dzień grymasi a jak go włożę do łóżeczka od razu zasypia
|
|
|
|
|
|
|
|
O:grzeszki małe i duże 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
a mój Florek spał z nami w łóżku do piątego miesiąca życia, ale pewnego dnia moja mamusia zrobiła mi kazanie na ten temat i zmobilizowałam się by go tego oduczyć, bardzo jej dziś dziękuję, bo Florek ładnie przesypia całe noce u siebie w łóżeczku, a ja odzyskałam swoją część łóżka 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:grzeszki małe i duże 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
|
|
|
|
|
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
|
|
|
O:grzeszki małe i duże 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
|
hehe no! przepraszam, że to powiem, ale: bardzo się cieszę, że nie jestem sama;P
|
|
|
|
|
|
|
|
O:grzeszki małe i duże 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
|
no moje dziecko tez bez bujania zasypia. choc byl okres jak 1,5 miesiaca siedzialam u mojej mamy to mamaz babcia nauczyly go bnujania i noszenia na rekach. rozpuscily mi dziecko jednym slowem i powtarzaly ze babcie rozpieszczaja rodzice wychowuja. jak wrocilam do siebie to kilka dni mialam koszmar i walke ale udalo sie i nadal zasypia sam nie jest duzo noszony i nie jest bujany. zlote dziecko:) ale jak sie bawi to zywe srebro. raczkuje z kata w kat krok w krok za mna bo jak juz gdzies wspomnialam mamy lek separacyjny.juz raz kant bsciany zaliczyl.
|
|
|
|
|
|