|
|
|
2,5-latek poparzony środkiem do udrażniania rur ! 1 Rok, 9 mies. temu
|
|
"Trzyletni Adrianek w sklepie Netto wykorzystał nieuwagę rodziców i ściągnął z półki substancję do udrażniania rur. Udało mu się otworzyć opakowanie. Żrące granulki włożył do ust. Poparzył twarz, usta, język, przełyk i żołądek. Chłopczyk przez miesiąc był utrzymywany w stanie śpiączki farmakologicznej."
www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/2...OPOMORSKIE/768069414
rodzice obwiniaja sklep ! jaka jest w tym wina sklepu !! ?? moim zdaniem to jest wina rodzicow , to oni nie dopilnowali dziecka !!! 
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/08/18 13:25 Przez kasiora.
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
|
|
|
O: 2,5-latek poparzony środkiem do udrażniania rur ! 1 Rok, 9 mies. temu
|
|
|
W sumie tak- wkoncu jak mozna stracic z oczu 2,5 letnie dziecko w markecie. Ale z drugiej strony takie substancje powinny byc umieszczone jak najwyzej wlasnie z uwagi na dzieci- oczywiscie nie obwiniam sklepu za ten wypadek, ale tak byc powinno dla bezpieczenstwa.
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/08/18 13:35 Przez _aga86_.
|
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3858
|
|
O: 2,5-latek poparzony środkiem do udrażniania rur ! 1 Rok, 9 mies. temu
|
|
|
szanujący się producenci robią zamknięcia nie do ruszenia dla dzieci.... co nie zmiena faktu ze rodzice dali ciała jak rzadko....
|
|
|
|
|
|
|
|
O: 2,5-latek poparzony środkiem do udrażniania rur ! 1 Rok, 9 mies. temu
|
|
|
brak słow.w tv mowili juz o tym dosc dawno.chlopczyk nie mowi procz kilku slow z tego co mowili.biedula niczemu winna.rodzice dal ciala ale i sklep takie rzeczy tez powinien umieszczac wyzej
|
|
|
|
|
|
|
|
O:2,5-latek poparzony środkiem do udrażniania rur ! 1 Rok, 9 mies. temu
|
|
ja osobiście uważam, że każdy wypadek dziecka to wina tylko i wyłącznie rodziców (nie mówię tu o przewróceniu się dziecka, czy nabiciu guza). Rodzice są po to by pilnować i przewidywać pewne zdarzenia. jak można dziecko spuścić z oka w sklepie lub innym nieznanym mu miejscu. w 5 sekund tego nie zrobił (bo to niemożliwe), więc został niedopilnowany przed dłuższą chwilę. jak dziecko jest ruchliwe to niech rodzice razem robią zakupy (jeden robi, drugi pilnuje), a jak nie ma takiej możliwości to są jeszcze osiedlowe sklepiki. każdy wypadek dziecka to bezmyślność rodziców - dać grzyby (które są bardzo zdradliwe i można się łatwo pomylić) do jedzenia ?
Się zbulwersowałam 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:2,5-latek poparzony środkiem do udrażniania rur ! 1 Rok, 9 mies. temu
|
|
|
zgadzam się z Mirellą że takie rzeczy powinny mieć solidne zamknięcia
ale również uważam że dziecka trzeba pilnować, bo każdy głupi pomysł może przyjść mu doi głowy, a my rodzice jesteśmy od tego by dziecko chronić i nie dopuszczać do takich wypadków; 2,5 latek sam biegał po sklepie i majstrował przy półkach??? trzeba było przywiązać do wózka, skoro nie potrafili upilnować; sklep to nie plac zabaw, jaką masz pewność że po pierwsze dziecko nie zrobi sobie krzywdy- jak w tym przypadku albo nie znajdzie się jakiś "psychol" który "zaopiekuje się" samotnym malcem??
|
|
|
|
|
|
|
|
O:2,5-latek poparzony środkiem do udrażniania rur ! 1 Rok, 9 mies. temu
|
|
|
cos strasznego, ale ja tez uwazam te troche jest winy rodzicow, zamin dziecko sciagnie cos z polki, i otworzy trwa to napewno ok 5 min, wiec w tym czasie rodzice napewno zaczka dwa razy przeszukac sklep, widocznie byli tak bardzo zafascynowali nowymi ofertami jak dzieckiem.
a druga sprawa to fakt niektore rzeczy ja sama nie umiem otworzyc, a niekrote tak latwo mozna otworzyc, takze nie dziwie sie ze otowrzylo samo.
a trzecia sprawa takie rzeczy nie powinny byc na dolnych polkach.
kogo obwiniac to juz za pozno, najwazniejsze ze dzieco zyje, ale tak cierpialo.... i co dalej? jedzenie przez slomke tez bedzie bol sprawiac.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:2,5-latek poparzony środkiem do udrażniania rur ! 6 mies., 4 tygodni(e) temu
|
|
|
jaka tutaj wina sklepu,jakby rodzice dobrze pilnowali dziecka to nic by sie nie stało
|
|
|
|
|
|