|
|
|
chodzik? 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
dziewczyny co myslicie o chodziku dla dziecka?
dlugo myslalam nad tym, ale dzisiaj kupilam Gabrielkowi chodzik. moze troche pomyslalam w tym momencie o mojej wygodzie bo juz nie mialam sily za nim biegac. wiem ze dziecko w nim moze krzywo stawiac nozki co moze miec odbicie w pozniejszej nauce chodzenia... sama nie wiem... 
|
|
|
|
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
|
|
|
O:chodzik? 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
Kasiorka ja kupiłam małemu pchacza.
Moim zdaniem nie ma sensu przyspieszac rozwoju malucha. Jeśli jego kręgosłup będzie na tyle silny by utrzymac dziecko w pozycji stojącej to wtedy malec wstanie samodzielnie. A to niestety jest fakt, że dzieciaki chodzikowane mają częściej wady postawy, znałam chłopca który w wieku 6 lat nadal chodził na palcach i nie umiał postawic płasko stopy właśnie przez chodzik.
Zamiast do chodzika lepiej do kojca żeby miec chwilkę spokoju 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:chodzik? 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
kasiora na początku chcę ci powiedzieć, że masz cudowny cytat nad suwaczkiem, dopiero zwróciłam na niego uwage, po prostu piekny
a co do chodzika to mój Floruś dwa tygodnie temu dostał od dziadków i jestem zachwycona, dzięki niemu zaczął prawidłowo stawiać nóżki, a wcześniej na paluszkach podgiętych dreptał no i dla mojego kręgosłupa duże odciążenie bo dźwigać tą ponad 8 kg kluskę przez cały dzień to masakra, wiadomo jednak że nie wsadzam go do chodzika na cały dzień bo co za dużo to też niezdrowo 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:chodzik? 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
poli ,tylko ze moj maly juz dawno staje na nogach, i to wlasnie mi o to chodzilo. lapie sie np. stolu i mysli ze bez trzymania nadal tak bedzie stal 
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/01/27 21:02 Przez kasiora.
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
|
|
|
O:chodzik? 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
Scholastyka21 napisał:
kasiora na początku chcę ci powiedzieć, że masz cudowny cytat nad suwaczkiem, dopiero zwróciłam na niego uwage, po prostu piekny
a co do chodzika to mój Floruś dwa tygodnie temu dostał od dziadków i jestem zachwycona, dzięki niemu zaczął prawidłowo stawiać nóżki, a wcześniej na paluszkach podgiętych dreptał no i dla mojego kręgosłupa duże odciążenie bo dźwigać tą ponad 8 kg kluskę przez cały dzień to masakra, wiadomo jednak że nie wsadzam go do chodzika na cały dzień bo co za dużo to też niezdrowo 
doklanie tak jak napisalas- kregoslup potrafi wysiasc.
co do cytatu- dziekuje 
|
|
|
|
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
|
|
|
O:chodzik? 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
zobaczymy z chodzikiem, bo jak narazie mu sie nie bardzo podoba, a jak cos to pchacza zawsze moge kupic. planuje za jakis czas drugie dziecko  wiec moze wtedy chodzik 
|
|
|
|
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
|
|
|
O:chodzik? 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
chodzik to stanowczo zły pomysł dla dziecka, odradzam. w chodziku bardzo obciążony jest kręgosłup dziecka i stawy biodrowe, co może później skutkować wadami postawy. Dziecko zaczyna chodzić, kiedy jest na to gotowe i nie powinno się tego przyspieszać. popychacz to znacznie lepszy pomysł.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:chodzik? 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
tylko mi tez chodzi o jego bezpieczenstwo. przy pchaczu moze sie przewracac tak jak to robi teraz przy meblach itp. jak bedzie troszke stabilniej stal to mysle ze wtedy kupie tego pchacza 
|
|
|
|
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
|
|
|
O:chodzik? 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
kasiora napisał:
tylko mi tez chodzi o jego bezpieczenstwo. przy pchaczu moze sie przewracac tak jak to robi teraz przy meblach itp. jak bedzie troszke stabilniej stal to mysle ze wtedy kupie tego pchacza
Nie chcę obstawac przy swoim, ale taki maluszek jest jeszcze na tyle giętki, że upadek z wysokości nóżek nie grozi nawet potłuczeniem pupy 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:chodzik? 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
moim zdaniem chodziki sa szkodliwe bo nie pozwalaja dziecku na cwiczenie zmyslu rownowagi i wyksztalceniu odpowiednich miesni nezbednych do chodzenia. Co do pchacza to jest to dobre jak dziecko pewnie czuje sie na nogach, u mnie poczatki byly trudne bo maly sie przewracal i to nie tylko na pupe 
|
|
|
|
"Wychowanie. Jeżeli dałeś komuś życie, daj mu również instrukcję użytkowania." Valeriu Butulescu
|
|
|
|
O:chodzik? 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
maluszki są przystosowane do padania i jeśli pozabezpieczałaś ostre krawędzie to nie zrobi sobie krzywdy, jeśli maluch rzadko pada na pupę a częściej na buzię to poćwicz z nim padanie na pupę, po kilku dniach powinien załapać że tak bezpieczniej. chodzik naprawdę może zrobić dziecku krzywdę
|
|
|
|
|
|
|
|
O:chodzik? 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
u mnie i tak problem mam rozwiazany. maly i tak nie chce siedziec w chodziku, posiedzi max 10 min i chce wylazic i placze  bardziej mu sie podoba chodzik ale z drugiej strony jak sobie stoi przy nim 
|
|
|
|
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
tysia
gaworzenie
Posty: 22
|
|
O:chodzik? 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
chodzik!w żądnym wypadku jak ma sie nauczyc chodzic to przyjdzie na to czas i pora,czy któras z was pomyslała że to wygoda dla rodzica a kaleczy maluszka,pogorszy stan kregosłupa i zacznie wam pózniej chodzic a widziałyscie jak tam sie maluchowi siedzi sama bys nie chciła
|
|
|
|
|
tysia
gaworzenie
Posty: 22
|
|
O:chodzik? 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
maluch bez chodzika szybciej nauczy sie chodzic jak z pomoca
|
|
|
|
|
|