Reklama

Nie chodzę do szkoły rodzenia, ponieważ jestem samotną matką nie chcę być wokół szczęśliwych par i czuć się inna. Boje się jednak porodu, że sobie nie dam rady. Co powinnam zrobić? [...]

czytaj dalej
Reklama
Reklama
Reklama

Witamy na forum Zapytaj Położną,

W dółStrona: 1
TEMAT: Czy coś się zmieniło...?
#13717
Czy coś się zmieniło...? 2 lat(a), 1 Miesiąc temu  
Zastanawiałam się ostatnio jak będzie wyglądało nasze życie (moje i męża) jak będziemy już rodzicami...
Wiadomo trzeba zajmować się dzieckiem karmić je,wstawać w nocy i w ogóle...

Wypowiadajcie się mamusie czy u was w związku coś się zmieniło na lepsze albo gorsze i jak wyglądały bądź wyglądają wasze relacje z partnerem? Czy dziecko was zbliżyło czy oddaliło od siebie?
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#13722
sylwus136
Kacperek :** 13.04.2010 :** Kocham nad życie :*
gadatliwa
Posty: 916
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: raj na ziemi :) Urodziny: 07/30
O: Czy coś się zmieniło...? 2 lat(a), 1 Miesiąc temu  
ja jestem młodą mamą bo dopiero 9 dni ale moge Ci powiedziec ze zmienia sie bardzo duzo.U mnie nawet bym powiedziała ze na lepsze mój maz jesli chodzi o dziecko bardzo stara mi sie pomagac.Karmi małegoz buteli jak sobie scigne pokarm,przewija go,nosi a w nocy jakmały płacze czesto budzi sie ze mnai pyta czy w czym nie pomoc

co do czułości to hmmm połog a wiec z seksu nici przez najblizszy czas ale bardzo duzosie przytulamy i całujemy

w sumie ja jestem zadowolona i nie narzekam
mam nadzieje ze u CIEBIE bedzie wszystko dobrze
pozdrawiam
 

Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#13727
Madzia89862
04-11-2009 najcudowniejszy dzień mojego życia
mistrzyni słowa
Posty: 2191
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 18991726 Płeć: Kobieta Miejsce: poznan Urodziny: 01/31
O: Czy coś się zmieniło...? 2 lat(a), 1 Miesiąc temu  
no ja juz 6 miesiecy poporodzie i u nas jest tak ze wiele sie zmienilo.jestem i czuje sie spelniona:)relacje z tatusiem a moim mezem wciaz sa takie same:)doszlo jedynie wiele czulosci i wspolnej opieki nad maluchem:)ogolnie jest super:)nawet nie wyobrazamy sobie oboje chwili bez naszego malucha:)wszedzie go zabieramy ze soba:)i jakos nie narzekam.malenstwo przynosi wiele radosci i zachwytu.oczywiscie beda chwile slabosci gdy czulam sie niewyspana.maly sie budzil przez tydz dos czesto poporodzie ale bylo wspaniale:)a teraz maluszek przesypia cale noce i mamy czas dla siebie i meza:)
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#13728
sloneczko
W małych rączkach mieści się cała miłość.
mistrzyni słowa
Posty: 2495
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 12/12
O: Czy coś się zmieniło...? 2 lat(a), 1 Miesiąc temu  
www.zapytajpolozna.pl/forum/po-porodzie-...to-byc-juz-mama.html
ja juz kiedys zalozylam taki watek troche ludzi sie wypowiedzialo.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#13741
O:Czy coś się zmieniło...? 2 lat(a), 1 Miesiąc temu  
to fajnie sloneczko,że jest już taki temat nie mogłam go znaleźć
I mam nadzieję,że u mnie też będzie po porodzie wszystko ok chodzi mi o nasze relacje w małżeństwie-czułość itp
 
Ostatnio zmieniany: 2010/04/22 21:05 Przez .
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#13742
Moniq
mistrzyni słowa
Posty: 1317
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Urodziny: 04/07
O: Czy coś się zmieniło...? 2 lat(a), 1 Miesiąc temu  
mamy troche mniej czasu dla siebie, bo Niunia zabiera mnóstwo czasu ale jest to miły czas na początku byliśmy bardzo niewyspani, zmęczeni ale po kilku tygodniach jak już "zapoznaliśmy się " z Niunią i trochę się uspokoiła, oswoiła z nowym światem troche się wszystko ustabilizowało. wspólny poród i dziecko zbliżyło nas do siebie, mąż uwielbia naszą córeczkę i chyba już nie jestem najwazniejszą kobietą jego życia ale z tym jestem w stanie się pogodzić; czasem zdarzają nam się sprzzeczki ale nic poważnego, raz jak mąż wrócił z pracy a mi nie udało się zrobić obiadu, to miał jakieś obiekcje, kilka dni później zostawiłam go na kilka godzin z Małą a jak wróciłam to pytałam czemu nie ma kolacji, czemu w domu jest taki bałagan, a mówię Wam sajgon był w domu taki że hoho, ale najważniejsze że Niunia była zadbana i szczęśliwa

a tu masz dwa wątki o intymnych sprawach
www.zapytajpolozna.pl/forum/po-porodzie-...-to-pytanie-ale.html
www.zapytajpolozna.pl/forum/po-porodzie-...dzie-naturalnym.html
 
Ostatnio zmieniany: 2010/04/22 21:21 Przez Moniq.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#13743
O:Czy coś się zmieniło...? 2 lat(a), 1 Miesiąc temu  
sloneczko i mi bardziej chodziło o relacje damsko-męskie a mniej o samo macierzyństwo
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#115785
bombel779
Jaś,nasz największy skarb!!
mistrzyni słowa
Posty: 7158
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 1034409 Płeć: Kobieta Miejsce: Śląsk Urodziny: 02/20
O:Czy coś się zmieniło...? 1 Rok temu  
Odświeżam temat

My rodzicami jesteśmy od 2óch mies. i chodź pojawienie się dziecka zmieniło diametralnie i nieodwracalnie nasze życie (na lepsze bo jest nas troje a nie dwoje ) to same relacje między mną a mężem pozostały bez zmian Tak samo się lubimy i irytujemy na wzajem jak przed przyjściem na świat Jasia
Jedyna różnica jest taka że nie bawimy się w klocki lego ale to dlatego że ginek mi jeszcze nie pozwolił jak powie że już można to również i ta forma relacji wróci do naszego związku
 

[url=http://wrolimamy.pl]
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góryStrona: 1
Moderatorzy: kasiora, natmur11

X

Darmowy kurs o ciąży, porodzie i macierzyństwie. Zapisz się teraz!

Kurs przeznaczony jest dla kobiet w ciąży.
Obejmuje 25 lekcji, które są wysyłane, co 2 dni.
Zapraszam Cię, już dziś na 1 lekcję. Katarzyna Płaza