Reklama

Zastanawiam się kiedy zacząć przygotowywać dom na przybycie maleństwa? Teraz wiele firm oferuje usługi zaprojektowania pokoiku począwszy od odmalowania ścian. Ścian nie należy odmalowywać na [...]

czytaj dalej
Reklama
Reklama
Reklama

Witamy na forum Zapytaj Położną,

W dółStrona: 1
TEMAT: dysplazja stawów- frejka
#240887
ufolka
budujemy zdania
Posty: 457
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta
dysplazja stawów- frejka 6 mies. temu  
Hej dziewczyny.
Wiem że taki wątek już był kiedyś ale może aktualnie są jakieś mamy, które mają problem z bioderkami u swoich dzieciaczków i pogadamy sobie o tym. Chciałabym je też uczulić na to, jak lekarz bada ich dziecko.
U mojej Amelki lekarz wykrył przykurcz lewego bioderka w 3 tyg i kazał szeroko pieluchować i za miesiąc się zgłosić. Nie pomogło więc na wizycie po USG zlecił frejkę. Przepłakałam wtedy cały wieczór, no ale ja chyba gorzej to znosiłam niż moja córcia. Zakładałam frejkę przez 1,5 miesiąca no i na badaniu lekarz porozkładał nóżki i powiedział że wszystko okej i że już frejki nie trzeba no i że teraz wizyta po 4 miesiącu.
Dziś byłam na wizycie. Zrobił RTG no i wyszło że z lewym bioderkiem jest nie tak i znów muszę zakładać córci frejke !!!! Całe popołudnie wyrzucam sobie że mogłam domagać się na 3 wizycie USG a nie tylko badania ręcznego;/ Może wtedy widać by było że jednak nie jest okej i na nocki chociaż tą frejkę bym zakładała ;/ może by to pomogło;/ A tak to teraz jak Amelka ma 4 miesiące to mówił lekarz że przynajmniej na 3 miesiące ta frejka i że 75% dzieci jest wyleczonych po niej a resztę trzeba inaczej leczyć;/ Boję się że moja niunia będzie w tej reszcie;/ Wiem że jak trzeba to trzeba ale smutno mi jak nie wiem..
Dziś już dałam jej spokój z tą frejką, poprzednim razem to prawie wcale nie płakała, ale jutro rano założę i zobaczymy. Coś czuję że będzie większy płacz teraz bo już starsza jest;/ Trzymajcie kciuki
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#240890
Marysia27
Scribo ergo sum ;) KAF'ka!!!
mistrzyni słowa
Posty: 1675
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Miejsce: Gryfice Urodziny: 10/26
O:dysplazja stawów- frejka 6 mies. temu  
Przykro mi, że musicie się męczyć bądź dzielna, w końcu robisz to dla zdrowia Malutkiej. Mam nadzieję, że inne Mamy wesprą Cię na duchu, a te które same przeżywały to ze swoimi Maluchami, podpowiedzą coś jeszcze. Trzymam za Was kciuki!
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#241058
Moniq
mistrzyni słowa
Posty: 1317
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Urodziny: 04/07
O:dysplazja stawów- frejka 6 mies. temu  
ufolka, wiem przez co przechodzisz, ale malutka nie będzie tego pamiętała a im bardziej się przyłożysz,tzn jeśli będzie ją nosiła cały czas, tym większe szanse że nie będzie ciągu dalszego leczenia. moja córcia miała leczona dysplazję rozwórką(szyną Koszli)-moim zdaniem jest to lepszy sposób,choc trochę "drastyczniejszy"-skuteczniejszy od frejki(tak mówię z doświadczenia zawodowego-jest rehabilitantka); na zakończenie leczenia powinnaś domagać sie nie tylko usg ale też RTG, bo to ono moze wykryć zmiany, których nie będzie widać na usg. a i jak już będzie wszystko dobrze, a niunia zacznie chodzić to powinno się zrobić usg żeby sprawdzić czy nie dzieje się nic złego.
ja bardziej przeżywałam tą rozwórkę niż moja córcia, ona szybko zapomniała że ma ją na sobie;
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#241080
ufolka
budujemy zdania
Posty: 457
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta
O:dysplazja stawów- frejka 6 mies. temu  
Marysia27dzięki za wsparcie

Moniqpiszesz że jesteś rehabilitantką, mam pytanie może wiesz bo lekarz mówi cały czas o przykurczu a nie o dysplazji czy to jedno i to samo??
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#241089
Moniq
mistrzyni słowa
Posty: 1317
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Urodziny: 04/07
O:dysplazja stawów- frejka 6 mies. temu  
nie do końca, przykurcz jest efektem dysplazji ale nie zawsze musi być, czasami się zdarza, że przykurczu brak a dysplazja jest; poza tym jeśli dziecko było leczona to przykurcz dość szybko znika,( bo frejka albo rozwórka rozciągają mięśnie), ale nie znaczy to że staw się już dobrze wykształcił
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#241097
ufolka
budujemy zdania
Posty: 457
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta
O:dysplazja stawów- frejka 6 mies. temu  
to właśnie tak było u nas, wyleczyłyśmy przykurcz, dopiero na RTG wyszło że jednak źle jest
Dziękuje Moniq

Frejkę będę zakładać tak jak zakładałam wcześniej, bo wiem że tylko systematyczność tu pomoże ;)rano po przebudzeniu założyłam ją malej myślałam że będą wrzaski ale Amelka zrobiła minkę pdt. o nie znów to samo no i ani łezki ani niczego po prostu przeszła nad tym do porządku dziennego Ona chyba jest mądrzejsza odemnie
 
Ostatnio zmieniany: 2011/11/18 11:03 Przez ufolka.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góryStrona: 1
Moderatorzy: kasiora, natmur11

X

Darmowy kurs o ciąży, porodzie i macierzyństwie. Zapisz się teraz!

Kurs przeznaczony jest dla kobiet w ciąży.
Obejmuje 25 lekcji, które są wysyłane, co 2 dni.
Zapraszam Cię, już dziś na 1 lekcję. Katarzyna Płaza