Mirella zazdroszczę, że Klaudia się tak ładnie bawi; Dominika nie potrafi pół minuty w miejscu usiedzieć to samo dotyczy kąpieli, uwielbia ale do tego musi wstawać, kręcić się, wyłazić z wanienki, by po chwili chcieć znowu do niej wejść
już mi brakuje pomysłów na schładzanie mieszkania, Niunia biega na golasa, do tego zdjęłam dywan, żeby było chłodniej, a jak ty

ko coś na nią zarzucę to płacze i od razu jest cała w potówkach; ale dzisiejsza nocka/wieczór też jest kiepski, jest tak ciepło, że jest cała mokra, co pół godzinki chodzę wycierać jej włoski, bo są mokre :/
widzę jak się męczy bidulka