ja tez mialam to badanie, bo dzien przed wizyta zjadlam 0,5kg michalkow a kilka dni wczesniej bylam przeziebiona i pilam mleko z miode( co to nie byl najlepsz pomysl), i lekarza sie wystraszyl ;9 hahah
badanie tralo tez u mnie 3 godziny, na poczatku zanim wypilam ten roztwor pobrano mi z palca krew i poznije co godzine, myslam ze te 3 godziny trwaly jak 10.
Badanie wyszlo super, ale lakarz zabronil mi jesc tyle cukierkow

i co musze powiedziec na poczatku bylo strasznie trudno, ale dzieki temu nie tyje i ciaza przebiega bez cukrowo, i nie mysle ze moje dziecko moze miec cukrzyce czy cos tam jescze.
Ja pilam to z butelki, musialm to kupic w aptece i butelka byla 0,5l
Basik mysle ze wszedzie robia to badanie jak tylko zobacza podwyzszony dluzej poziom cukru ( co w ciazy sie bardzo zdarza)