witaj petram
odobiście nie mam takich doświadczeń, ale mojej koleżanki synek urodził się z problemami z nerkami, na poczatku się mówiło że będzie operowany po urodzeniu, potem się to odwlekało, mały ma półtora roku i jeszcze nie był operowany, na razie obchodzi się bez operacji.
usg to tylko usg, wszystko się okaże jak dzidzia się urodzi, dopilnuj tylko porządnie badania usg, jak będziesz miała jakiekolwiek wątpliwości to powtórz. Mojej koleżance w szpitalu powiedzieli że wszystko ok, że lekarz w ciązy się pomylił, a jak sama zrobiła prywatnie to się okazało że wcale nie ok, także badań trzeba pilnować.
Tak w ogóle to może załóż wątek na ten temat, bo tytuł mylący nieco
i nosek do góry, będzie dobrze
