Witam!!!
troszkę z opóźnieniem, bo już kilka postów mam w innym wątku ale wypada się przywitać a że gapa jestem to czynię to tu i dopiero teraz:)

staramy się o bobaska z mężem piąty cykl po każdym niepowodzeniu otrząsam się ze straty cyklu i szansy na dzidziusia i walczę dalej

i za każdym razem tak jak i teraz mam nadzieję że ten cykl będzie owocny jak to się mawia "nadzieja umiera ostatnia" mam 27 lat i to będzie Nasze pierwsze dzieciątko:) Pozdrawiam serdecznie i wszystkim staraczkom życzę owocnych cyklów:)
