|
|
|
OBAWY 2 lat(a), 4 mies. temu
|
|
|
witam jestem w 12 tc. lekarz stwierdzil ze mam polipa na szyjce macicy i ze trzeba go usunac po 14tc. nie balabym sie gdyby nie to ze mialam plamienia czasem nawet duze ale od jakiegos tygodnia to ustalo, zero,nic. Czasem mam glupie mysli ze moze jest z dzidzia cos nie tak... niewiem juz co myslec najchetniej to bym chodzila do lekarza co tydzien zeby sprawdzic co z dzidzia... a wizyte mam dopiero za 2 tygodnie... co robic jak przestac zadreczas sie mysla ze cos moze jest nie tak?????
|
|
|
|
|
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3873
|
|
O: OBAWY 2 lat(a), 4 mies. temu
|
|
Witaj w klubie  Około 12 tygodnia miałam dokładnie takie same obawy jak Ty, ciągle mi się wydawało że coś jest nie w porządku, moim marzeniem było chodzić codziennie na USG, miałam torbiel na jajniku i szykowałam się do operacji, i ciągle miałam głupie myśli typu, a może moje dziecko umarło? Dziś wspominam to z niedowierzaniem, że mogłam tak głupio myśleć, a moja córeczka jest najsłodszym dzieckiem na świecie:) A na operację w końcu nie poszłam, całkowicie wbrew zaleceniom lekarzy. I ani trochę nie żałuję 
|
|
|
|
|
|
|
|
O: OBAWY 2 lat(a), 4 mies. temu
|
|
|
Dziekuje Ci bardzo za Twoja wiadomosc:)) czytajac takie wiadomosci czuje sie lepiej i bardzo mi to pomaga:)))pozdrawiam:))
|
|
|
|
|
|
|
|
O: OBAWY 2 lat(a), 4 mies. temu
|
|
Basiu.. to pewnie ciężkie chwile dla Ciebie. Uważam, że wiele dałyby ci właśnie rozmowy z kobietami, które przeszły coś podobnego. Nikt tak dobrze Cię nie zrozumie jak one.
Twoje obawy są dla mnie zrozumiałe, bo przezcież najważniejsze jest zdrowie naszych Maluszków, tych w brzuszkach i tych które już dreptają po tym świecie.
Basiu trzymam za Ciebie kciuki - bądź dzielna! A kiedy bedziesz miałą dosyć - pisz!
Pozdrawiam cieplutko Cebie i Twojego Brzucha! 
|
|
|
|
Mama 17-miesięcznego maluszka, namiętnie połykająca kwas foliowy by synek miał siostrzyczkę lub braciszka  Tak było kiedyś - teraz już z dwójeczką pod pachą 
|
|
|
|
O: OBAWY 2 lat(a), 4 mies. temu
|
|
Chyba doskonale Cię rozumiem.Ja dosłownie umieram ze strachu co dnia mimo ,że jestem już w 23 tyg. ciąży.Wczoraj zauważyłam niewielki ślad krwi na bieliźnie, nie mam pojęcia skąd się wziął,do tego od 16 tyg. mam okropne bóle w podbrzuszu które utrudniają mi chodzenie.Na szczęście dziś mam wizytę u lekarza.Okropnie się boję,że dziecku coś grozi.Momentami wręcz popadam w paranoje ale staram się z całych sił pozytywnie myśleć i Tobie też to polecam,czasem pomaga  Głowa do góry, wszystko będzie dobrze 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:OBAWY 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
Czytając co piszecie, to myślę, że każda mama ciągle martwi się co tam w brzuchu i najchętniej chodziłaby z podręcznym USG aby w każdej chwili podglądac maluszka 
Wsłuchujcie się w swój organizm i jak coś niepokoi to dzwonic do lekarza z pytaniem czy to normalne  Po to też lekarz daje nam swój tel. Lepiej trzy razy zadzwonic z błahego powodu niż raz, w razie konieczności, nie zadzwonic wcale
|
|
|
|
|
|
|
|
O:OBAWY 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
U mnie ginekolog zdiagnozował nadżerkę na szyjce macicy, której do końca nie udało mu się zdiagnozować (podobno jest to możliwe dopiero po narodzinach maluszka).
Nie można jej teraz też leczyć. Mam zakaz kąpieli (tylko prysznic), zakaz chodzenia na basen, zakaz sexu.
Najgorsze, że lekarz mnie nastraszył, że może to być jakaś forma nowotworu bo nietypowo wygląda 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:OBAWY 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
aniaw nie martw sie na zapas tylko duzo sie relaksuj i odpoczywaj  Jak bylam w 14 tc lekarz stwierdzil u mnie zmiany przedrakowe szyjki macicy CIN3 mialam kolposkopie i biopsje. Dopiero moglam byc leczona 2 m-ce po urodzeniu dziecka. Jak wkoncu sie doczekalam to usuneli mi laserem te zmiany i na razie jest ok. Od tamtego czasu minelo juz 7 m-cy a ja mialam juz 2 razy robiona cytologie i kolejna w czerwcu.... i tak przez 10 lat. Ach te zycie w niepewnosci... wroca te zmiany czy nie ach...
|
|
|
|
"Wychowanie. Jeżeli dałeś komuś życie, daj mu również instrukcję użytkowania." Valeriu Butulescu
|
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3873
|
|
O:OBAWY 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
aniaw, moja torbiel w ciąży też wyglądała nietypowo, też mnie straszyli rakiem i nawet termin operacji miałam wyznaczony. Opisałam swoją historię w temacie badań w ciąży, zajrzyj, to co źle wygląda wcale nie musi okazać się tym na co wygląda
Nosek do góry, będzie dobrze 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:OBAWY 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
Dzięki.
Mi też robili kolposkopię i bolało mnie to bardzo. Trafiłam na Panią doktor, która chciała mi wszystko pokazać na monitorze a ja już ledwo mogłam wytrzymać.
Jak to mnie bolało (głównie założenie tych rozwieraczy) to co dopiero będzie przy porodzie 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:OBAWY 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
na szczescie mnie nie bolalo jak robili mi kolposkopie a co do porodu to napewno dasz rade  nawet jak bedzie bolec to jak poloza ci bobaska na brzuchu to zapomnisz o wszystkim
|
|
|
|
"Wychowanie. Jeżeli dałeś komuś życie, daj mu również instrukcję użytkowania." Valeriu Butulescu
|
|
|
|
O:OBAWY 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
Przzypomniało mi się jak na samym początku ciąży wykryto u mnie w kale Blastocystis hominis...
Lekarz się głowił co to takiego i wysłał mnie na badania do szpitala zakaźnego. Ja się oczytałam, że to jakiś pierwotniak egzotyczny, że jeszcze mało o tym stworku wiadomo i byłam przerażona
W szpitalu zakaźnym zrobiono mi 3kolejne badania kału. Nic nie wykryto o dziwo. Lekarz tamtejszy stwierdził, że u większości ludzi można znaleźć tego pierwotniaka, ale to o niczym nie świadczy. można być bezobjawowym nosicielem przez całe życie. Nie jest on chorobotwórczy ani nie ma wpływu na ciążę. Rzadko się go opisuje w wynikach, bo bardzo trudno go sklasyfikować.
Może kiedyś będę służyła jako królik doświadczalny i będą na mnie badali tego dziwnego pierwotniaka 
|
|
|
|
|
|