Reklama

Nie chodzę do szkoły rodzenia, ponieważ jestem samotną matką nie chcę być wokół szczęśliwych par i czuć się inna. Boje się jednak porodu, że sobie nie dam rady. Co powinnam zrobić? [...]

czytaj dalej
Reklama
Reklama
Reklama

Witamy na forum Zapytaj Położną,

W dółStrona: 12
TEMAT: muszę leżec:(
#62717
andzia2490
zanim się urodziłeś byłam gotowa za Ciebie umrzeć.
gadatliwa
Posty: 830
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Miejsce: Wrocław
muszę leżec:( 1 Rok, 3 mies. temu  
Witam!nazywam się Aneta i jestem w 30 tyg. To maja druga ciąża.Do wtorku pracowałam, ale niestety moja dzidzia za szybko się pcha na swiat więc muszę leżeć
ale za to mam więcej czasu na szperanie w kompie więc chętnie dołączę się do forum:).Witam wszystkie mamusie przykute do łóżka:)
 




[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http:
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#62814
Manga
Mama szczęsliwa to mama trochę leniwa
gadatliwa
Posty: 835
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 02/21
O:muszę leżec:( 1 Rok, 3 mies. temu  
Witaj! Nie pozostaje Ci Anetko nic innego, jak leżeć i zbierać siły na narodziny dzidziusia Pozdrawiam!
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#63012
sylka
♥♥ Nasze szczęście 14.02.2011 r. ♥♥
mistrzyni słowa
Posty: 8556
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta W Roli Mamy Urodziny: 06/07
O:muszę leżec:( 1 Rok, 3 mies. temu  
Ja leże w szpitalu od prawie 32 tyg. na poczatku rozwarcie 4 cm teraz już od tygodnia pełne 0 chodzenia nawet do wc, ciagłe kroplowki, zastrzyki, grscie leków, badania krwii. I tak już prawie mies. Od 5 rano do 24.00. Masakra ale czego się nie robi dla kochanego dzieciatka.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#63027
andzia2490
zanim się urodziłeś byłam gotowa za Ciebie umrzeć.
gadatliwa
Posty: 830
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Miejsce: Wrocław
O:muszę leżec:( 1 Rok, 3 mies. temu  
Przykro mi bardzo, a skurcze masz? To tak można jeszcze podtrzymać przy pełnym rozwarciu? To pierwsza dzidzia?U mnie druga przy pierwszej ciąży zero komplikacji:)Ja jak We wtorek wróciłam z pracy to okazało się,że plamię więc pojechałam do szpitala, okazało się ,że maluch się pcha i skróciła mi się szyjka macicy dostałam leki na podtrzymanie i kazali mi się w czwartek zgłosić do swojego lekarza, za to po czwartkowej wizycie załamałam się, bo mam skróconą szyjkę i muszę bezwzględnie leżeć, żeby mi wody nie odeszły, do tego mam jakąś infekcję więc dostałam antybiotyk i globulki na 10 dni i jeszcze wyniki cukru wyszły mi za wysokie mam 170 a norma to 140, więc muszę teraz zrobić test obciążenia 75 g glukozy żeby jeszcze raz sprawdzić, mam nadzieję,że nie skończy się jakąś cukrzycą ciążową. Tak więc leżę i mam całą siatę lekarstw mam nadzieję,że tylko maluchowi nie zaszkodzą.Tak jakoś się posypało w ciągu 2 dni:(,
 




[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http:
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#63035
SISUNIA88
Szczęśliwa mama :) KAF'ka
mistrzyni słowa
Posty: 1730
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 4335225 Płeć: Kobieta Miejsce: Podkarpacie Urodziny: 01/19
O:muszę leżec:( 1 Rok, 3 mies. temu  
dziewczyny nie łamcie się...rozumie Was doskonale....ja też leżałam tyle że od 22 tc.. więc trochę dłużej...z 4 cm rozwarciem... miałam masę leków, kroplówek... do tego od 30 tc przyplątała mi się cukrzyca ciężarnych.. i to niestety dość duża.. musiałam sobie robić zastrzyki 3 razy dziennie... miałam chwile załamania... było mi bardzo ciężko..mój mąż większość tego czasu był za granicą więc tym gorzej było wytrzymać.. urodziłam pod koniec 35tc kochanego zdrowego bobaska:) teraz ma prawie 8 mc a ja jestem najszczęśliwszą mamą na świecie:) także warto się męczyć!! pozdrawiam i życzę Wam dużo siły i wytrwałości!!!
 
"Poczęcie dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoło i klęka"




Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#63037
sylka
♥♥ Nasze szczęście 14.02.2011 r. ♥♥
mistrzyni słowa
Posty: 8556
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta W Roli Mamy Urodziny: 06/07
O:muszę leżec:( 1 Rok, 3 mies. temu  
Do szpitala traiłam po wizycie kontrolnej u lekarza. Nic nie wskazywało na to że coś się dzieje czułam się dobrze , skurczy nie odczuwałam tylko miednica mnie bolała. Po badaniu okazało się że nie mam szyjki i rozwarcie na 3 cm od razu pojechaliśmy do szpitala na szybkiego tylko mąż torbę pakował w szpitalu 4 cm i na porodówkę bo widac było pęcherz płodowy i spodziewali się porodu. Na szczęście zatrymano akcję. Miałam skurcze których nie czułam, tak się ponoć też zdaża. Jak widać jestem przykladem że z pełnym rozwarciem i widocznym gołym okiem pęcherzem płodowym można sporo wyleżeć. Lekarze się cieszą bo wyniki mam wszystkie ok szczególmie crp spadło z bardzo wysokiego do min. skurcze mam ale jeszcze się trzymamy w dwupaku. To moje pierwsze dzieciątko. teraz czekanie na skurcze, odejście wód lub wywolanie porodu ale to już w gestii lekarzy którzy robią wszystko by synek pomieszkał jeszcze u mnie. Dzielnie walczymy już prawie mies. choć jestem naprawdę wszystkim zmęczona i czasami mam dość. Do domu napewno nie wróce to pewne, chyba że we dwojkę po porodzie.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#63039
SISUNIA88
Szczęśliwa mama :) KAF'ka
mistrzyni słowa
Posty: 1730
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 4335225 Płeć: Kobieta Miejsce: Podkarpacie Urodziny: 01/19
O:muszę leżec:( 1 Rok, 3 mies. temu  
Sylka trzymaj się dzielnie... teraz to już najgorsze zagrożenie minęło..dzidziusiowi już nie grozi tak duże niebezpieczeństwo życzę więc szczęśliwego rozwiązania!
 
"Poczęcie dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoło i klęka"




Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#63085
andzia2490
zanim się urodziłeś byłam gotowa za Ciebie umrzeć.
gadatliwa
Posty: 830
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Miejsce: Wrocław
O:muszę leżec:( 1 Rok, 3 mies. temu  
o jacie to mnie wbiłaś, nie wiedziałam,że takie rzeczy się zdarzają i trochę się uspokoiłam bo u mnie to dopiero 30 tydź,ale nie jest tak źle szyjka jeszcze jest:)Skurcze po lekach mam rzadsze więc jak będę spokojnie leżeć to mam nadzieję,że wszystko będzie ok,Podziwiam Cię za wytrwałość ale w sumie co innego pozostaje, trzymajcie się w dwupaku jak najdłużej bo każdy dzień jest cenny, dobrze,że to już 36 tydzień, życzę abyście wytrwali do 38 to będzie już w terminie:)
 




[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http:
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#63884
andzia2490
zanim się urodziłeś byłam gotowa za Ciebie umrzeć.
gadatliwa
Posty: 830
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Miejsce: Wrocław
O:muszę leżec:( 1 Rok, 3 mies. temu  
Jak tam Sylka trzymacie się?
Ja jutro idę robić ten pieprzony cukier ble
 




[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http:
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#64151
angellika1
08.08.2011 cud narodzin
mistrzyni słowa
Posty: 3451
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 11/30
O:muszę leżec:( 1 Rok, 3 mies. temu  
Sylka jeszcze tylko 2 tygodnie i dzidzia może sie urodzić wytrzymacie prawda ??
Andzia też sie trzymaj i leż jak najwięcej aby dzidzia rosła zdrowo
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#64532
kaczorek1
gaworzenie
Posty: 4
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:muszę leżec:( 1 Rok, 3 mies. temu  
Witam...
Ja też mam nakaz leżenia. 2 tygodnie temu wylądowałam w szpitalu. Byłam tam 48 godzin. na usg wyszło że mam o 3cm skróconą szyjkę. Nie wiem nawet czy to dużo bo nikt mi nie powiedział. dostałam zastrzyki na rozwój płuc mojego synka. do tego asmag forte, nospa forte, luteina... Miałam skurcze i kłucie w podbrzuszu. Po wyjściu było ok... Ale na następny dzień to samo. Ale już nie spanikowałam. Dostałam recepte na wszystkie leki i zażywałam je do dzisiaj. Bo mi się skończyły. Została mi tylko luteina.
Jestem w 35/36 tygodniu ciąży.
Do piątku zeszłego było spoko. Tzn od czasu do czasu kuło... Brzuch tak czy siak twardniał. Ale od 4 dni mam inne dolegliwości. Bolą mnie plecy, nogi, pachwiny. Częściej chodzę do wc. Wcześniej chodziłam może w tej sprawie 3-4 razy w tygodniu. Od 4 dni po dwa razy dziennie. Ot moja historia
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#64557
andzia2490
zanim się urodziłeś byłam gotowa za Ciebie umrzeć.
gadatliwa
Posty: 830
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Miejsce: Wrocław
O:muszę leżec:( 1 Rok, 3 mies. temu  
CZeść Kaczorek, mi tak samo skróciła się szyjka i też nie wiem czy dużo czy mało,tyle,że u mnie to 30 tydzień Ja mam twardnienie brzucha i zaczęłam plamić a ty plamiłaś? Musisz kochana wyleżeć jeszcze z 2 tygodnie i możesz rodzić fajnie:)Lepiej idź jeszcze po leki bo każdy dzień w brzuszku dla maluszka to dużo, szczególnie jeśli chodzi o te płucka, a ile twój maluszek teraz ma? podali Ci przybliżoną wagę?
 




[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http:
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#64564
kaczorek1
gaworzenie
Posty: 4
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:muszę leżec:( 1 Rok, 3 mies. temu  
no mały ważył w tedy (2 tyg temu) 2540. Nie plamię na razie
Moja położna mi mówiła żebym do 36 tygodnia wytrzymała...
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#64577
andzia2490
zanim się urodziłeś byłam gotowa za Ciebie umrzeć.
gadatliwa
Posty: 830
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Miejsce: Wrocław
O:muszę leżec:( 1 Rok, 3 mies. temu  
2,5 kilo to już ładnie, ja się urodziłam w terminie 2,8. mój kruszek waży na razie 1,3 kg więc lepiej niech jeszcze z 6 tyg co najmniej posiedzi.
No to już Ci wiele nie zostało dasz radę:)Ja mam gorzej:) Ale pocieszam się,że inne muszą leżeć całą ciążę więc 7,8 tygodni to nie tak wiele, lepiej żebym ja leżała niż on w inkubatorze:)
 




[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http:
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#64580
kaczorek1
gaworzenie
Posty: 4
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:muszę leżec:( 1 Rok, 3 mies. temu  
No ja dostałam te zastrzyki dla małego na rozwój płuc. Działają już jakoś dzień po podaniu. Miałam dwie dawki i muszę pamiętać to bo więcej nie można.
Już na pewno mały ma więcej bo 2 tygodnie minęły od ostatniego ważenia.
Zobaczę co jutro mi położna powie bo będę do niej dzwonić żeby na ktg się umówić
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góryStrona: 12
Moderatorzy: kasiora, ilona, natmur11

X

Darmowy kurs o ciąży, porodzie i macierzyństwie. Zapisz się teraz!

Kurs przeznaczony jest dla kobiet w ciąży.
Obejmuje 25 lekcji, które są wysyłane, co 2 dni.
Zapraszam Cię, już dziś na 1 lekcję. Katarzyna Płaza