Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3875
|
|
MAMUSIE 2009 :) 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Wiem, że jest na forum masa mam takich jak ja, nieprzypisanych do wątku żadnych mamuś, błąkających się tu i ówdzie, ale bez swojego miejsca. Widujemy się, mijamy, czasem zamienimy słowo, potem znowu się nie widzimy....
A mamy dzieci w podobnym wieku, podobne problemy, podobne doświadczenia, podobne rozterki, radości też podobne, no w ogóle wszystko podobne, stąd pomysł na Mamusie 2009 
Mam nadzieję, że zajrzą tu wszystkie mamy dzieci urodzonych w tym roku i inne mamy, które mają jeszcze starsze dzieci, oraz te z początku 2010 roku, też nigdzie nieprzypisane 
Dawno nie widziałam Jedynaczki, Moniq, Agnieszki, Megaasieńki, Poli, Andziaa35 znikła wiosną, Pauli oprócz mnie i Kasiory pewnie nikt nie pamięta...
Kasiora, Madzia, Aga86, Manga, Scholastyka czasem dają się zauważyć, ale kiedy my tak naprawdę o o nas i naszych dzieciach rozmawiałyśmy?
I wszystkie, których nie wymieniłam też szybciutko rączka do góry.
Chcę wiedzieć co robią wasze dzieci, co umieją, czego nie, są grzeczne czy wręcz przeciwnie - małe łobuziaki, mają swoje gusta i zachcianki? Ulubione zabawki? Potrawy?
Zaskakują czymś? No wiem, że codziennie czymś nowym, ale jakoś szczególnie?
Mnie ostatnio Klaudia tak zaskoczyła, że zaniemówiłam, rzadkie u mnie zjawisko
Jak była mała to miała taką grzechotkę, w plastikowej obręczy na pałąku miś z jednej strony żółty z drugiej pomarańczowy, odwracalismy jej tę grzechotkę raz na jedną raz na drugą stronę za każdym razem powtarzając „taki miś i taki miś”. Grzechotka była ulubiona, taki miś kultowy, ale od roku w domu jej nie ma. I oto pewnego wieczora Klaudia przytachała swojego misia do naszego łóżka, rozsiadła się i zaczęła powtarzać „taki miś taki miś taki miś taki miś...”
Na żadnym filmiku zabawy nie nagraliśmy, nie mogła zobaczyć i sobie przypomnieć, a jednak....
Teraz Wasza kolej, opowiedzcie o wybrykach Waszych skarbków, pokażcie jak urosły, pochwalcie się
Na zdjęciu Klaudia z „takim misiem”.
P.S. Nie do konca jestem pewna czy tu powinnam ten wątek wcisnąć, bo to jest dział przyszłych mam, ale są tu wszystkie mamusiowe wątki to chyba będzie pasował
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2011/03/17 19:24 Przez Mirella.
|
|
|
|
O:MAMUSIE 2009 :) 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Ale Klaudia jest śliczna  Już niedługo 2 latka  Ja chciałam założyć wątek ogólny z mamami 
|
|
|
|
Nie tak miało być ....nie tak!
|
|
|
|
O:MAMUSIE 2009 :) 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
No i jestem  SUPER WATEK!!! Ale Klaudia urosla- dawno Jej "nie widzialam"
A wiec tak: moja Julcia ogolnie jest grzeczna (zwlaszcza przy kims), ale czasami daje popalic jak malo kto. Jezeli chodzi o mowe coraz czesciej zdarza sie Jej powtarzac po kims, czy wyrwie jakies slowko z reklam, bajek itp. Czasami Jej sie kreci i tak np. zamiast "nie ma" powie "ma nie"  Nie wiem co jeszcze napisac... Napewno sie rozkrecimy 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:MAMUSIE 2009 :) 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Mirella Ty nasza kochana! 
Gdzieś tam w środku zazdrościłam innym mamom tych wątków, w których najpierw czekają na dzieciaczki, a potem opisują porody i w końcu dzielą się każdym dniem życia swoich maleństw...
Ale na tak fajny pomysł, jak Ty nie wpadłam!
Dziękuję! :*
|
|
|
|
|
|
|
|
O:MAMUSIE 2009 :) 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Ja tez sie blakalam po calym forum. Teraz i my mozemy pogadac o naszych maluchach  Mirella co my bysmy bez Ciebie zrobily  I mam juz pierwsze pytanie: jak nauczylyscie dzieci samodzielnie jesc sztuccami?? Ja mam z tym problem, bo Julka jak Jej dam lyzeczke to tylko jezdzi nia po talerzu. Jak pokazuje Jej co ma robic, to owszem nabierze na lyzeczke , ale przy samych ustach przekreca ja dnem w dol i nic nie trafia do buzki tylko na bluzke...
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2011/03/17 22:24 Przez _aga86_.
|
jedynaczka
mamuśka <niezbyt św.> Mikołaja ^^
gadatliwa
Posty: 897
|
|
O:MAMUSIE 2009 :) 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Mirella genialny pomysł 
i ja tez sie zgłaszam, ja zaglądam dosyć często na forum, ale pisze tylko tam gdzie mam coś do powiedzenia faktycznie, więc mało kiedy coś sie znajdzie 
a tutaj pomysł z mamami 2009 super!
sama jestem ciekawa jak rozwijają się Wasze dzieciątka, na samym początku na forum byłyśmy z tą wiedza na bierząco a teraz tak jak Mirella pisze kontakt się urwał.
mój eM krótko mówiąc nie jest grzeczny.. tylko szuka i patrzy czego mógłby się zlapać i zepsuć albo zrobić na złość... jego ulubioną zabawką jest kuchenka gazowa ;|
nie wolno go nawet na chwile zostawić samego bo na pewno coś głupiego wymyśli, potrafi sobie SAM przesunąć fotel z jednego końća salonu pod okno, żeby wyjść na parapet... jak to zobaczyłam myślałam że dostane zawału!
takie jego pomysły moge mnożyć bez końca... eh 
ale dzieciak z niego najwspalnialszy pod słońcem jak dla mnie 
miło będzie z Wami pogadać :*
|
|
|
|
|
|
|
|
O:MAMUSIE 2009 :) 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
mirella doczekalam sie  dzieki
co do misiow, u mnie nazywa sie "isiu" , gabriel traktuje go jak lalke i wozi w swoim wozku (oczywiscie takim dla chlopcow) , przykrywa kocykiem , przytula, pokazuje oko u niego buzie itp..
aga ja gabriela od kiedy tylko siedzial uczylam jesc widelcem /lyzka , wiedzialam ze jak bedzie mial 1,5 roku pojdzie do przedszkola a tam nikt go nie nakarmi i bedzie musial jesc sam. trwalo to troche , zawsze go sadzalam z nami przy stole i stawialam mu obiad, co jakis czas poprawialam lyzke w rece i tak setki razy  od paru mies je juz sam, a od jakiegos czasu juz naszymi widelcami a noz obiadowy musi trzymac w drugirj rece i udaje ze cos kroji
jedynaczka u mnie dokladnie jest to samo, ostatnio gabriel stal na parapecie i otwieral okno za klamke ! dlatego teraz tak jak w wariatkowie klamek w oknach nie mamy
dzis zostawilam go w lazience na minute jak myl zeby, wchodze a on macza szczoteczke w wc i wode z niej wysysa! istny szatan 
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2011/03/17 22:46 Przez kasiora.
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
|
|
|
O:MAMUSIE 2009 :) 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Ja tez juz od dluzszego czasu ucze Julke, ale marnie mi to idzie  Zawsze jak Ja karmie ja mam lyzeczke i ona ma swoja. Tylko, ze Niunia chce jesc rekoma- nawet z zupy wybiera warzywa. :/
|
|
|
|
|
|
|
|
O:MAMUSIE 2009 :) 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Zastanawiam się co napisać o Aleksie...
Jedynaczka, doskonale znam sytuacje wspinaczek na parapet. Aleks czasem zrobi taką konstrukcję, że szok. I to w kilka sekund mojej nieuwagi.
Mówi coraz więcej, ale stosunkowo niewiele. Dziwnie przekręca niektóre słowa, np. amban, to banan
Je używając łyżki i widelca. Aga nie mam pojęcia, jak to opanował, więc w żaden sposób Ci nie doradzę.
Zna kolory. Uwielbia rysować i malować - potrafi narysować buzię z oczami i ustami.
No i czyta! Wiem, że brzmi to dziwnie, tym bardziej, że kiepsko mówi, ale to prawda
Wciąż mamy problemy z nocnikiem. Zaczął stosunkowo wcześnie korzystać z nocniczka, ale nadal chodzi w pampersach, bo od czasu do czasu zdarzają mu się wpadki. Kupka w majty to w zasadzie norma. Przychodzi powiedzieć, że chce ją zrobić, jak ma ją już w pampersie.
A poza tym jest bardzo wesołym dzieckiem. Dużo się śmieje. Nawet zasypia z uśmiechem na twarzy. Ma to po mamie.
Kocham go najbardziej na świecie!
|
|
|
|
|
jedynaczka
mamuśka <niezbyt św.> Mikołaja ^^
gadatliwa
Posty: 897
|
|
O:MAMUSIE 2009 :) 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
o Kasiora, widze ze mamy podobnych szatanków 
mój też bawi sie teraz misiami buja je na chuśtawce, wozi na swoim autku i robi cały czas brrr brrr brrr i jest w tedy mega spluty
Aga... u mnie eM od zawsze praktycznie miał swoją łyżeczkę przy jedzeniu a ja drugą go karmiłam, i robił ze swoją co chciał, nie zmuszałam go specjalnie żeby nią jadł, ale sam z własne nieprzymuszonej woli pewnego dnia spróbował nabierać zupe na łyżeczke, która oczywiście nie zdązyła dotrzeć do buzi, wiec zakupiłam głębsze łyżeczki plastikowe i zawsze jakieś kilka kropel albo kluska trafiała do buzi... i tak zaczeło się że eM sam próbował jeść, z zupą szło ciężko, bo wiadomo jak jest  ale za to widelcem radził sobie doskonale! dlatego kupiłam specjalne metalowe z plastikową końcówką żeby lepiej nabijało się jedzonko i od kilku miesięcy eM sam zajada obiadki, a przy zupie oczywiście ja mu pomagam ale makaron wyławia samodzielnie albo za pomocą łyżeczki albo ręcznie
Kasiora u nas też własnie eM opracował otwieranie okna dlatego pewnie czeka nas to samo wariatkowo bez klamek w oknach 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:MAMUSIE 2009 :) 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Julka za kazdym razem ma swoja lyzeczke. No nic pozostalo mi czekac na ten dzien, w ktorym Julka sama zje obiadek :d Z widelcem tez idzie Jej lepiej, bo to co sobie na niego nabije nie spada w drodze do buzki
Moja Julka tez jest zdania : "Im wyzej tym lepiej" 
|
|
|
|
|
jedynaczka
mamuśka <niezbyt św.> Mikołaja ^^
gadatliwa
Posty: 897
|
|
O:MAMUSIE 2009 :) 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Manga ale Aleks już duzy facet 
patrząc na zdjęcie mój eM jest maleńki przy nim  no ale różnica 3 miesięcy też robi swoje prawda?
a tak z ciekawości zapytam, ile ważą wasze dzieci? Mój eM 11 kg.
u nas z mówieniem jest strasznie kiepsko, Mikołaj niechętnie powtarza po mnie lub po kimkolwiek.. potrafi powiedzieć kilka słów: mama, tata, baba, dziadziu, Leo, cycu  , jajo, lala, bomba. I pewnie tyle tylko...
Mikolaj uwielbia malować ale tylko po gazetach - zawsze maluje tylko po twarzach - ciekawa jestem dlaczego  i po swoim ciele, szczególnie nogi, dłonie i brzuszek w około pępka 
na pustych kartkach wogóle nie pisze
a o nocnikowaniu wogóle lepiej nie wspominać, u nas jest to koszmar, eM za nic nie wysika się ani do kibelka ani na nocnik... tylko na podłoge no i oczywiscie do pampersa... eh
|
|
|
|
|
|
|
|
O:MAMUSIE 2009 :) 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
manga gratuluje malego malarza  u mnie to same bazgroly
2 mies temu gabriel wazyl niecale 13kg i raczej nie przytyl, a co do sikania u mnie tez na podloge a przy okazji mycie rak pod sikami 
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2011/03/17 23:37 Przez kasiora.
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
|
|
|
O:MAMUSIE 2009 :) 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
|
Jedynaczka, Aleks kilkanaście dni temu też mówił dosłownie kilka słów, a teraz nagle obserwujemy wręcz rewolucję. Każdego dnia coś nowego.
Kasiora, Aleks waży podobnie jak Gabriel - ok. 14kg.
Mirella, właśnie opowiadałam mężowi o Twojej Klaudii i tym, jak zapamiętała o misiu grzechotce z "dzieciństwa"... To niesamowite co siedzi w głowach dzieci!
|
|
|
|
|
|
|
|
O:MAMUSIE 2009 :) 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
to chyba najaktualniejsze zdjecie mojego djabla (po kapieli ).
|
|
|
|
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
|