fuvecske witaj
Wtedy, kiedy miałam ten problem a było to już sporo czasu temu, okazało się że nie jestem w ciąży. Jakoś za dzień lub dwa dostałam ten okres, ale przyznam, że to pierwszy raz tak bardzo mi się spóźnił. Na jednym z testów który wtedy robiłam, po jakimś czasie pojawiła się ledwie widoczna smuga ale to dopiero było jakoś na drugi dzień. Zaszłam w ciąże w kolejnym cyklu i dzisiaj już jestem w 20 tygodniu

Pytałam swojego ginekologa o tą sytuacje. Mówił, że skoro tak długo nie dostawałam okresu to prawdopodobnie mogło dojść do zapłodnienia ale widocznie zarodek się wczszczepił się w jame macicy, i powstało samoczynne poronienie, jak to się zdarza w większości przypadków. Zazwyczaj kobieta nawet niema o tym pojęcia, bo okres przychodzi po jakimś czasie z opóźnieniem. W każdym razie coś wtedy na pewno zaskoczyło, i w nasŧepnym miesiącu poszło już jak po maśle
Radze Ci, poczekaj spokojnie na okres, nie rób 10 testów bo skoro wychodzą negatywne to jednak coś w tym jest, mi w kolejnym cyklu wszystkie wyszły wcześnie już pozytywne i bardzo wyraźne. Możesz mieć taka sytuacje jak ja, i ten okres najprawdopodobniej dostaniesz na dniach, ale w każdym razie jest to już pewna furtka i przepustka do nastepnego już całkiem udanego cyklu.