czesc. jestem w 31 tygodniu ciąży. zaszłam 6 miesięcy po cesarce. narazie wszystko jest ok, zero komplikacji, licze na poród naturalny. od połowy ciąży czuję się trochę zmęczona i osłabiona - chyba to jest jedyny minus tak krótkiej przerwy, przynajmniej narazie. zaszłabym chyba nawet szybciej, ale ze względu na laktację nie od razu po cesarce byłam płodna. dodam, ze ekspresowo doszłam do siebie po cc, po 4 dniach w szpitalu w zasadzie nic mnie specjalnie nie bolało, większośc prac w domu i przy dziecku wykonywałam bez problemu, zero komplikacji, jedynie lekka deprecha poporodowa przez pare tygodni, ale jakos przeżyłam.
kurcze, gdzie jest wątek staraczek???
