W szpitalu, ktorym ja rodzilam (w UK) uzywaja proznociagu, ale mozesz sie nie zgodzic i uzyja kleszczy. Moja kolezanka wlasnie nie zgodzila sie na proznociag mimo, ze jest to "nowoczesniejsze" uzyli kleszczy i jej coreczka miala male zadrapania na twarzy. Natomiast jej znajomej wyciagali proznociagiem- dziecko ma dwa lata i nadal ma stozkowata glowke, dlatego tez moja kolezanka sie na to nie zgodzila. Mi rowniez grozilo wyciaganie malej przez kleszcze, badz proznociag- no, ale naszczescie obeszlo sie bez

I mimo, ze "kleszcze to sredniowiecze" w tym przypadku okazalo sie, ze nie zawsze starsze jest lepsze od nowoczesnosci... No, ale tez nie wiem, czy czasem lekarze nie zawinili, ze to 2 letnie dziecko wlasnie tak wyglada.