Witam wszystkie forumowiczki
Mieszkam w Enniscorthy, jetem w 17tc. Jak na razie to niestety moje doświadczenie jest takie, że faktycznie równie dobrze mogłabym iść do weterynarza

Na cokolwiek co mnie niepokoiło lekarz odpowiadał, że to normalne. Dodam może, że to moja czwarta ciąża, mam dwóch synów 14 i 11 lat, a pół roku temu poroniłam w 8tc

Nie jestem przewrażliwiona. Poszłam w końcu prywatnie do polskiego lekarza, zrobiłam usg i skończyło się tym, że musiałam brać progesteron. Dla polskiego lekarza miało duże znaczenie również to, że mam 35 lat, a co za tym idzie mogą być dodatkowe komplikacje...
Chciałabym, żeby ktoś napisał kiedy co tutaj jest normalne i prawidłowe, w sensie badań i opieki
