|
|
|
Toruń vs Chełmża? 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
|
Odwieczny dylemat kobiet z okolic Torunia:) może któraś z forumowiczek wie coś na temat tych dwóch szpitali? Bo ciężko się zdecydować, a czas ucieka:)
|
|
|
|
|
AnQś
gaworzenie
Posty: 18
|
|
O:Toruń vs Chełmża? 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
|
Ja byłam przekonana do rodzenia w Toruniu, do czasu kiedy trafiłam na patologię ciąży. Dziewczyny, które lada moment rodziły musiały czekać na łóżko, a te , które były już na oddziale były traktowane poprawnie ale bez specjalnej troski. Jednej z dziewczyn wody odeszły o 3 w nocy i już wtedy były zielone, a oni zrobili jej cesarkę (po uprzednich próbach wywołania porodu naturalnego , mimo tych zielonych wód)dopiero o 15tej dnia następnego. Mam wrażenie,że o wszytko tam trzeba walczyć i samemu wszytkiego dopilnować...
Moja koleżanka natomiast,rodziłą w Chełmży 2 tygodnie temu i jest zachwycona.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Toruń vs Chełmża? 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
AnQś dzięki za informację  Czyli rozumiem, że Twoja decyzja to Chełmża? Pewnie po takich doświadczeniach Toruński szpital będziesz omijać szerokim łukiem?
Ja co prawda byłam na oddziale ginekologicznym, z ciążą nie miał prawie nic wspólnego i nie wspominam tego pobytu źle, oprócz powodów dla których się tam znalazłam. Dlatego nie wiem co wybrać. Do tego moim lekarzem prowadzącym jest ordynator z Chełmży - Mizarewicz.
Ostatnio (w ciągu 3 m-cy) moje dwie znajome rodziły w Toruniu i nie narzekały... co prawda jedna ostatni kontakt z porodówką miała 18 lat temu, a druga była pacjentką ordynatora, ale nie wypowiadały się źle.
AnQś a jak już trafiłam na rodzimą forumowiczkę  chodzisz do Szkoły Rodzenia? bo ja zapisałam się tu w Toruniu i teraz nie wiem czy przypadkiem nie zorientować się czy w Chełmży też jest możliwość na coś takiego uczęszczać, żeby zapoznać się ze szpitalem i personelem?
|
|
|
|
|
AnQś
gaworzenie
Posty: 18
|
|
O:Toruń vs Chełmża? 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
|
Wiem,ze przy szpitalu w Chełmży szkoła rodzenia jest, bo mówiła mi o niej kumpela, która tam rodziła. Tylko nie wiem,czy to nie będzie za późno,żebyś się tam zapisała. Ja zapisałam się do szkoły w Toruniu na Szczytnej.
Gdyby moim lekarzem prowadzącym był Mizarewicz, to chyba bym się nie zastaniawiała z wyborem szpitala.
Ja niestety skazana jetsem na Toruń, bo mieszkam niedaleko szpitala, a poza tym mój lekarz w nim pracuje, więc wybór się niejako automatycznie narzuca, choć wiem ,że być może będę się musiała nawalczyć...liczę na odrobinę szczęścia.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Toruń vs Chełmża? 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
No ja właśnie nie wiem, nie jestem zdecydowana. Mój mąż chce żebym rodziła w Toruniu, bo bliżej no i rodzina cała tutaj, a do Chełmży musieli by dojeżdżać w razie co. Poza tym przeraża mnie to, że w razie problemów w Chełmży nie ma oddziału dla noworodków takiego jak coś się dzieje... nie wiem jak taki oddział się nazywa, ale nie ma czegoś takeigo w Chełmży i jak jest potrzeba to dziecko jest przewożone do Torunia, a matka zostaje w Chełmży:(
Nie wiem! Muszę chyba się poradzić lekarza. No i z mężem więcej porozamwiać 
|
|
|
|
|
AnQś
gaworzenie
Posty: 18
|
|
O:Toruń vs Chełmża? 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
|
No racja w Chełmży nie ma tego oddziału noworodkowego.Hmm to już nie wiem co Ci poradzić. Co do wizyt rodziny, to ja i tak nie planuję, bo nie wyobrażam sobie spędu rodzinnego gdy ja z noworodkiem ledwo żywa po porodzie. Wiem też,że w szpitalu toruńskim raczej limitują wizyty rodziny. Np jak byłam na patologii to wizyty na oddziale były w ogóle zabronione. Ale jak jest na porodówce to dokładnie nie wiem.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Toruń vs Chełmża? 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
|
Moja znajoma urodziła w grudniu przed samymi świętami, to udało mi się ją odwiedzić, ale tylko na specjalnej sali i ze względu na świńską grypę i inne przeziębienia nie mogłam zobaczyć maleństwa.
Ja nie mówię o jakichś długich przesiadywaniach w szpitalu rodziny chodzi mi tylko o takie sytuacje, że coś będzie mi potrzebne i żeby przywieźli. Bo pomimo tych wielkich przygotowań i pakowania rzeczy czasem się może okazać, że czegoś się nie wzięło:P
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Toruń vs Chełmża? 2 lat(a) temu
|
|
|
Ja rodziłam już ponad dwa lata temu i w sumie wiele mogło sie zmienić. Chociaz wtedy też były takie dylematy Toruń czy Chełmża.
Ja wybrałam Toruń i w sumie dobrze. Musiałam mieć robione cc. Dziecko miało odpowiednią opiekę, lekarzy, sprzęt. poleżałyśmy troszkę w szpitalu, ale najważniejsze, zę wyszłyśmy zdrowe.. no prawie, bo później były rożne kontrole itp.
Podobno w Chełmży lepiej się troszczą przy porodzie, bo pewno jest ich mniej i dlatego.
Teraz też jestem w ciązy i wiem, zę wybiorę Toruń. Ze względu na dobro dziecka. Tutaj sa specjaliści neonatolodzy, a w Chełmży jak cos idzie nie tak - to wiozą do Torunia. wiadomo jak jedzie karetka...
Życzę rodzącym w Chełmży oby nic złego się nie działo.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Toruń vs Chełmża? 2 lat(a) temu
|
|
|
Ja w tej chwili uczęszczam do szkoły rodzenia przy toruńskim szpitalu i powiem szczerze, że i lekarz prowadzący tą szkołę i pani położna, z którą mieliśmy dopiero jedne zajęcia są bardzo sympatyczni. Poza tym znalazłam inne forum, na którym wypowiadały się kobiety na temat Torunia i Chełmży to 3-4 lata temu było bardzo dużo głosów sprzeciwu dla Torunia, że zła opieka, że pielęgniarki złe, że brzydko i mąło intymnie, ale teraz oddział w Toruniu jest po remoncie, podobno jest 5 pojedynczych sal porodowych, więc rodzić można na prawdę w komfortowych warunkach. Jeszcze nie mieliśmy "wycieczki" po szpitalu, ale zaraz jak tylko z niej wrócę to napiszę wrażenia. Mam zamiar odwiedzić również i zapoznać się z porodówką w Chełmży, podobno jak się zadzwoni i umówi to jest takie coś możliwe.
I wtedy jak będę miała skalę porównawczą to będę podejmować decyzję.
A ksemma jeśli chodzi o ilość porodów w Chełmży to rzeczywiście podobno jak mają 3 porody w jednym czasie to jest dużo, a to też o czymś świadczy:)
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Toruń vs Chełmża? 2 lat(a) temu
|
|
|
Porodówka w Torunia jest ładna. Sale kolorowe, czyściutko, wanna, osławiony fotel- nie pamiętam jak sie nazywa. Gorzej jest z salami poporodowymi, chociaż część jest wyremontowana. I wtedy jest węzeł sanitarny na 2 pokoje. Tylko odwiedzin prawie nie ma. Mnie to przeszkadzało, bo jak ktoś przyszedł to w dziwnej poczekalni sie rozmawiało, a dziecko pod opieką koleżanki z pokoju... Znowuż jakby miała czyjaś rodzina siedzieć na sali ze mną to jeszcze gorzej. Katastrofa.
A pokoje 1- osobowe to też porażka. Bo jak chcesz do wc to z kim dziecko zostawisz? No chyba, ze Wc jest przy pokoju..
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Toruń vs Chełmża? 2 lat(a) temu
|
|
|
witam
ja co prawda jeszcze nie rodzilam ani niestety nie jestem jeszcze w ciazy, ale co do szpitala to roznie to bywa zalezy jak trafisz. moja sis np w sumie nie nazekala na toruń ale tez nie byla zadowolona do konca zadna z pielengniarek nie nauczyla ja karmin piersia dopiero jak wrocila do domu to ja mam nauczyla. do tego na ktg pokazywalo jakies zwezenie ale czekali na porod. co prawda mala sie urodzila 10/10 co tez nas dziwi bo w wieku 3 misieci zaczely sie komplikacje i mala jest niepelnosprawna teraz. a co do chelmzy to raczej nikt nie nazeka z moich znajomych. kolezanka z pracy z torunia jest zadowolona z samego pordu gorzej pozniej jej synek okazalo sie ze ma jakies wrodzone zapalenie pluc czy cos takiego, no ale jej nikt nie raczy powiedziec co sie dzieje tylko zabrali jej dziecko i juz, byla zalamana gdyby nie maz to nie wiadomo czy by nie wpadla w szok poporodowy.
dlatego ja mysle zalezy jaktrafisz na jaki humor poloznych i lekarza
|
|
|
|
|
|