|
|
|
gdzie rodzić 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
|
Witam ! Mam rodzić za dwa tygodnie wybrałam klinikę św.rodziny .Czy ktoś moze mi powiedziec jak tam jest i co trzeba zabrac ze soba dla dziecka? :)Chodzi mi o Poznań...
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2011/03/23 17:27 Przez nikusia73x.
|
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3875
|
|
O: gdzie rodzić 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Gratuluję maluszka i fajnego terminu porodu, nie ma to jak wiosna  Jakbyś jeszcze napisała z jakiego miasta jesteś to by było łatwiej Ci odpowiedzieć 
|
|
|
|
|
|
|
|
O: gdzie rodzić 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Stawiam, że o poznań chodzi  Najlepiej zadzwoń tam i ci udzielą szczegółowych informacji.
|
|
|
|
|
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3875
|
|
O: gdzie rodzić 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Szpital św. Rodziny jest i Warszawie  robimy zakłady?
|
|
|
|
|
|
|
|
O:gdzie rodzić 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Hihi no jeśli chodzi o szpital w Poznaniu to podobno jest tam ok, opieka super... w kazym razie czy o tym szpitalu mowa czy o innim.. dużo informacji nikusia73x znajdziesz tutaj:
www.rodzicpoludzku.pl/szukaj.php
|
|
|
|
|
|
|
|
O:gdzie rodzić 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
|
w sw rodzinie porod rodzinny kosztuje 300zl ja rodzilam na raszei i polecam!!!!!!!!!!!!! koszt 50zl i trzeba miec tylko pampersy i chusteczki dla dzidzi ciuszki daja ale ja i tak ubieralam w swoje!jest wszystko po mega remoncie i jest klasa!i przedewszystkim polozne super!mam kilka kolezanek ktore rodzily w sw rodzinie i tez polecaja!
|
|
|
|
|
|
|
|
O:gdzie rodzić 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
|
sunaja21 bardzo bym chciała urodzić w szpitalu raszei,ale słyszałam,ze jakos ciezko z przyjęciem do tego szpitala. Zastanawiałam się tez nad położną.. miałas wynajętą? Zastanaiwam się też nad tym czy warto szukać położnej,a jeśli tak.. to kiedy i w ogóle jak to wygląda?!
|
|
|
|
|
|
|
|
O:gdzie rodzić 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
|
tzn ja akurat chodze do gina ktory tam pracuje wiec z przyjeciem nie bylo problemu zreszta mialam problemy wiec lerzalam tam kilka razy w ciazy!jesli chodzi o wynajecie poloznej to tez o tym myslalam ale stwierdzialam ze szkoda kasy - polozne sa mega fajne i naprawde jest ok sa z toba i mowia co masz robic :)i przy kolejnej ciazy tez bym jej nie wynajela- to wszystko wbrew pozorom szybko idzie :DDDD
ale bylo mnostwo kobiet ktore nie mialy zadnej "wtyki" i dostawaly sie bez problemu to kwetia ile osob w danej chwili rodzi i czy sale sa wolne jesli tak to nie ma problemu z przyjeciem!
|
|
|
|
|
|
|
|
O:gdzie rodzić 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
|
troszkę się boję.. to takie ryzyko, nadchodzi ten czas,a Ty nie wiesz cyz Cię przyjmą. Rzeczywiście lepiej jest chodzić do lekarza, który pracuje w danym szpitalu.. niestety lekarz,który prowadzi moją ciążę nie pracuje ani w sw. Rodznie ,ani w Raszei, dlatego też pomyslałam o położnej. chociaż ostatnio słyszałam o zdarzeniu, gdzie położna była wynajęta,a i tak nie przyjęto kobiety do szpitala( byli to znajomi mojego męża), bo nie było akurat wolnego miejsca (dla mnie to dziwne..i bardzo stresujące).
|
|
|
|
|
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3875
|
|
O:gdzie rodzić 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
|
wbrew pozorom to nie jest dziwne, stresujące owszem, ale jak nie ma miejsca to co mają zrobić? wywalić rodzącą z sali bo masz położną opłaconą?
Dlatego mnie się wydaje, że wynajmowanie położnej nie ma sensu, kupa kasy a żadnych gwarancji.
Poza tym pamiętajcie o jednej rzeczy, szpital nie może Was ot tak za próg wystawić, musi znaleźć miejsce w innym szpitalu.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:gdzie rodzić 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
|
Mirella rozumiem,ze skoro nie ma miejsca to nie ma i już,ale dla mnie to dziwne,ze człowiek musi wtedy latać po szpitalach. Moze ak przeżywam,bo boję się porodu.
A co do położnej to pytam co zrobić.. to jest moja pierwsza ciąża i wszyscy w koło twierdzą,ze najlepiej jest zapłacić położnej... co wg mnie jest bez sensu, bo to ich praca jest przecież.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:gdzie rodzić 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
|
Szpital musi w takim przypadku powiedzieć, gdzie są miejsca i należy się udać. Na pewno jest to stresujące, bo ze skurczami jeszcze jeździć, a w poznaniu to te szpitale nie są jakoś super blisko siebie.
Ja się zastanawiam nad Lutycką, albo też Raszei. W św. Rodzinie znam dwie które rodziły i miały poród kleszczowy. Poza tym dzieci nie leżą z matkami tylko osobno, a to mi sie nie podoba.
O położnej różne opinie słyszałam. Osobiście nie planuję żadnej opłacać.
|
|
|
|
|
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3875
|
|
O:gdzie rodzić 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
|
Mam wrażenie że szpital musi transport zapewnić w takim wypadku. Jak ja rodziłam to w Warszawie nie było miejsc i odsyłali poza Warszawę, no jakoś sobie nie wyobrażam jechać na własną rękę tyle kilometrów, nie każdy ma samochód. Wbrew pozorom szpitalowi nie tak łatwo odmówić tylko trzeba znać swoje prawa.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:gdzie rodzić 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
|
też nie wiedzę potrzeby mieć "swojej" położnej. a jak masz chęć spotkań w ciąży z położną (co polecam) to masz prawo po 26 tygodniu chyba na NFZ takie spotkania "otrzymać", musisz tylko zgłosić to w swoim ośrodku zdrowia. położna przygotuje Cię do porodu, wszystko wyjaśni i nie będzie Ci nikt inny potrzebny
|
|
|
|
|
|
|
|
O:gdzie rodzić 1 Rok, 2 mies. temu
|
|
Ja też nie miałam swojej położnej a ta która mnie "obsługiwała" mówiła że ja jej jestem i czekała do samego końca czyt.aż urodziłam łożysko  a powinna być już w domu  bo jej zmiana dobiegła końca jak Misiek wyszedł 
|
|
|
|
|
|