|
|
|
Zmiana wizerunku w ciązy i po porodzie 2 lat(a) temu
|
|
Wiem, że po tak długim czasie chodzenia w ciąży (lub/i w czasie jej trwania), każda kobieta ma ochotę na zmiany.
Ale zauważyłam dziwną tendencję....
Może się mylę, dlatego proszę o Wasze opinie..
Mianowicie chodzi mi o to, że wiele ciężarnych kobiet zaczyna nosic ubrania swoich mężów (koszulki, dresy itp), nie dba o siebie - i nie mówię tu o makijażu (wiem, że może w ostatnich miesiącach jest to z problem...ale podstawowa higiena np umycie włosów, to chyba nawet dla własnego samopoczucia nie powonna byc "odstawiona" na bok), a zaraz po porodzie obcina śliczne długie włosy na rzecz męskiej fryzury. Rozumiem wszystko- zmęczenie, brak czasu, ale żeby aż tak...
Oczywiście są i kobiety, które wyglądają olśniewająco w ciąży, więc nie generalizuję, choc tych jest zdecydowanie mniej niestety.
Jestem przewrażliwiona? Może to "normalne", a ja nie wiem jak to wytłumaczyc?
ps. jeśli był taki wątek to przepraszam, ale nie znalazłam 
|
|
|
|
|
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3875
|
|
O: Zmiana wizerunku w ciązy i po porodzie 2 lat(a) temu
|
|
No tak, ja też nosiłam koszulki męża, bo większe  Makijaż w ogóle robię rzadko, więc w ciąży też się nie malowałam. Głowę myłam regularnie, bo nie lubię jak jest brudna, a moich długich włosów nie skróciłam ani trochę
Zmęczenie pod koniec ciązy to norma niestety, czasami złe samopoczucie, dodatkowe kilogramy, czasami niestety bardzo dużo, bardziej myśli się o wygodzie niż urodzie, to prawda. Ale po porodzie, no może nie od razu po, ale stosunkowo szybko, znowu chce się wyglądać kobieco, więc chyba nie ma się czym martwić 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Zmiana wizerunku w ciązy i po porodzie 2 lat(a) temu
|
|
oczywiście, że głównie myśli się o wygodzie, ale można wyglądac ładnie i czuc się wygodnie
Najbardziej zastanawia mnie zmiana fryzur
Właściwie wszystkie moje koleżanki to zauważyły i teraz grożą mi mi palcem, żebym przypadkiem nie obcięła włosów
Może to tendencja dla mojego miasta?  hehe
A może zauważacie coś innego? jakieś inne "charakterystyczne cechy"?
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Zmiana wizerunku w ciązy i po porodzie 2 lat(a) temu
|
|
no niestety nie zgodzę się z Tobą....
Ja od samego początku dbam o siebie w ciąży, regularnie chodzę do fryzjera, do kosmetyczki na regulację brwi, pomalować paznokcie, od jakiegoś czasu odpuściłam paznokcie bo nie wolno mieć do porodu pomalowanych a jak czekam od miesiąca
a co do ubrań.... w getrach chodzę w domu jak i na miasto do tergo jakaś tunika albo bluzka i bolerko czy coś, nie wyobrażam sobie chodzić cała ciąże w męża podkoszulku i dresach.... jest tyle pięknych ciążowych ciuchów ( także w second handach)
bardzo dużo przytyłam a ciąży ale to nie powód żeby się maskować pod dresem.
czuje się pięknie bo nosze w sobie dziecko i chce tez tak wyglądać.
a co do ścinania włosów to na psychologii nam mówili, że jak kobieta ścina włosy to znaczy, że w jej życiu nastąpiły ogromne zmiany... i rozpoczyna się nowy etap...by się zgadzało
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/05/04 15:00 Przez ilona.
|
|
|
|
O:Zmiana wizerunku w ciązy i po porodzie 2 lat(a) temu
|
|
Jak napisałam wcześniej, nie generalizuję, ale gdy patrzę wokół to niestety większośc kobiet zapomina o sobie w ciąży i po porodzie. Uwielbiam patrzec na kobiety, z pięknymi brzuszkami, które pamiętają o sobie 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Zmiana wizerunku w ciązy i po porodzie 2 lat(a) temu
|
|
|
ja powiem tak przez pierwsze 3 miesiace moze i sie troche zaiedbalam ale to dlatego ze wlasciwie caly ten czas spedzilam wymiotujac, niewiele jadlam, pilam, wiec malowanie, czesanie mnie meczylo strasznie, ubieralam sie jak zmuszona bylam gdzies wyjsc a tak to cale dnie spedzalam w lozku wykonczona glodem i bieganiem do lazienki co 20 min. No ale w takim wypadku to chyba nikt nie mialby ochoty na strojenie sie i malowanie. jesli chodzi o higiene osobista raz chyba zdarzylo mi sie ze nie wykapalam sie wieczorem bo bylam strasznie zmeczona ze jak dotknelam lozka to padlam. a tak co wieczor dluga kapiel, jakas krzyzowka, olejki i 6 zeli pod prysznic otwartych w zaleznosci jakiego zapachu chce dzis uzyc. wlosy myje codziennie i generalnie staram sie o ni dbac. faktycznie malowac sie nie maluje chyba ze jakas okazja ale dlugo przed ciaza przestalam robic to regularnie, sadze ze w tej kwestii chyba wydoroslalam i uwazam ze codzienne malowanie nie jest konieczne jesli ma sie ladna cere i dlugie czarne rzesy (w moim wypadku). a dodatkowo nie moge powiedziec ze teraz juz wlasciwie jak nadszedl juz moj termin nic kolo siebie nie robie. wrecz przeciwnie, bylam u fryzjera zmienilam fryzurke i pofarbowalam inaczej wlosy, moj P kupil mi nowa wypasiona prostownice wiec potrafie 3 razy dziennie poprawiac moje klaczki:D jedynie czego nie robie to nie maluje paznokci bo w kazdej chwili moge trafic do szpitala a potem tylko problem zeby szybko zmyc. ale nie oznacza to ze mam obgryzione pazurki i okropne skurki bo to kolejna rzecz ktora musi byc zrobiona super.
nie wiem co bedzie po porodzie moze to sie zmieni ale watpie, poprostu nniektore rzeczy sa dla mnie jak umycie zebow.
ja osobiscie w moim gronie nie spotkalam osoby ktora by sie jakos szczegolnie zapuscila. sadze ze chyba nie jest az tak zle z kobietami w ciazy, sadze ze kazda mimo ze przytyje tu czy tam zrobi sie jakas faldka w inny sposob moze podkresic swoja atrakcyjnosc.
a koszullki meza i dresy... hmm spodnie dresowe to super spawa dla mnie przynajmniej na ostatnie chwile ciazy gdzie ciezko sie zgiac i meczyc ze sztywnymi jeansami, ale nie oznacza to ze musze od razu wygladac jak ropucha:) a koszulki sama zabralam mojemu ze 3 bo sa strasznie wygodne nigdzie nie uwieraja nie cisna i sa baaardzo wygodne do spania:))
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Zmiana wizerunku w ciązy i po porodzie 2 lat(a) temu
|
|
oj tak do spania są super... . 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Zmiana wizerunku w ciązy i po porodzie 2 lat(a) temu
|
|
Kochane podoba mi się to co piszecie
a co do dresów i koszulek to sama w nich chodzę w domu (ale we własnych póki co) 
lecz poza nim nie czułabym się dobrze.
I chodzi mi również o drastyczną zmianę wizerunku typu z "biznesłumen" na "kurczaka domowego". Bo przecież sportsmenki nie chcę włożyc w suknie balowe.
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/05/04 15:13 Przez Emme.
|
|
|
|
O:Zmiana wizerunku w ciązy i po porodzie 2 lat(a) temu
|
|
|
I w ciąży i po porodzie zaczęłam ubierać rzeczy wygodne i częściej sportowe buty.
No i zaczęłam spinać włosy, bo po porodzie strasznie wypadały.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Zmiana wizerunku w ciązy i po porodzie 2 lat(a) temu
|
|
Ja do tej pory chodziłam i teraz na miasto to czasami - dres i koszulka sportowa z takich długich i w miare rozciągliwych.
Teraz na miasto odpada bo mi już brzusio z nich wyłazi, a nie lubie jak "debil" co kilka kroków naciagac koszulke jak wiesniak wiec getry i tuniczka - dzieki Bogu te najcięższe i największe dni sa na pore cieplejszą.
A co do ścinania włosów miałam ochote w ciąży ale ochote ochote tak jakoś mi sie podobało kilka fryzur ale mój by mnie przechrzcił chyba - farbowania tez mam zakaz żeby włosów nie niszczyć.
A ścinanie to od dawien dawna wiadome, zreszta same wiemy jak sie cos dzieje ścinamy albo mamy ochote powprowadzać zmiany w życiu mówimy dość! Teraz będzie tak i tak. Nowe ciuchy, makijarze i fryzura  ile ja się tych metamorfoz naprzechodziłam.
Nawet na jeżyka byłam ścięta kiedyś 8mm 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Zmiana wizerunku w ciązy i po porodzie 2 lat(a) temu
|
|
|
kiedys to i ja bylam na jezyka scieta wlosy mialam roznych kolorow a teraz juz mi przeszlo. a co do sportowych rzeczy od kiedy pamietam chodze w jeansach, adidasach i jakis bluzeczkach, taki juz mam styl. kiedys zanim zaszlam w ciaze to nawet przeszlo mi przez mysl ze jak juz bede mama to powinnam chyba zmienic moj styl na bardziej elegancki, ale teraz watpie zeby tak sie stalo. bede mama w adidasach:D:D druga spawa moj narzeczony chyba nie bardzo wyobraza sobie mnie w szpilkach i marynarkach.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Zmiana wizerunku w ciązy i po porodzie 2 lat(a) temu
|
|
ja też chodziłam przed ciążą na luzie i nie zamierzam wkładać szpilek na co dzień, chociaż kocham chodzić w obcasach ale to musi być okazja  na codzienne chodzenie najlepsze baletki  latem japoneczki i hej...
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Zmiana wizerunku w ciązy i po porodzie 2 lat(a) temu
|
|
Ja od samego początki dbam o siebie i nie wyobrażam sobie inaczej,ale też zauważyłam,że wiele kobiet jak są w ciąży twierdzą,że im się nie chce albo coś takiego nie rozumiem tego bo ciąża to piękny stan i kobieta powinna wyglądać kwitnąco 
Ja się maluję,farbuję włosy,chodzę do fryzjera i ubieram się w ciążowe spodnie i tuniki  Dresy też mam ale nie jakieś rozciągnięte tylko ładne i dopasowane,lubię dobrze wyglądać i od zawsze wiedziałam,że ciąża tego nie zmieni 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Zmiana wizerunku w ciązy i po porodzie 2 lat(a) temu
|
|
Martela89 uchwyciłaś sedno sprawy
A poza najważniejszym, jakim jest własne samopoczucie, istnieje 2 kwestia.
Może to wzbudzi kontrowersje (jeśli tak to nie linczujcie  ), ale takie niedbające o siebie Panie w błogosławionym stanie pokazują naszym mężczyznom, że to jest straszny okres (dla nich, bo będą mieli takie "coś" u boku, zamiast swojej ukochanej i niektórych może to odwodzic od zdecydowania się na dzidzię <NIESTETY ZNAM TAKICH GAMONI>)
|
|
|
|
|
|
|
|
O:Zmiana wizerunku w ciązy i po porodzie 2 lat(a) temu
|
|
|
wydaje mi sie ze to troche przesadna teoria, albo dotyczy facetow ktorzy niewiele moga w tej kwestii powiedziec. sadze ze jesli facet chce miec dziecko to bedzie sie cieszyl z tego powodu nawet jesli jego kobieta nie wyglada dobrze. ja przez pierwsze trzy miesiace kiepsko wygladalam ale moj facet zawsze stal dumny jak paw obok mnie i kazdy widzial ze jest szczesliwy bo ma przy sobie ukochana ktora urodzi jego potomka. No i nie oszukujmy sie nie kazdej kobiecie ciaza dodaje uroku. osobiscie znam osoby ktore w czasie ciazy stracily swoj urok i staly sie wrecz brzydkie i ani makijaz ani ciuchy nie poprawialy ich wygladu. ja jesli bym od faceta uslyszala ze nie chce miec dzieci bo kobiety w ciazy sa zaniedbane to bym sie troszke zdenerwowala bo tak naprawde zaden facet nie jest w stanie zrozumiec tego jak sie czuje kobieta w ciazy, moze uczestniczyc w porodzie, pomagac kobiecie ale nie zrozumie jak naprawde wyglada sytuacja kobiet ciazarnych.
niektore kobiety naprawde nie dabaja o siebie w ciazy, ale w sumie potrafie je zrozumiec, nie kazdego stac na jakies fajne ciuchy ciazowe, kosmetyczki, fryzjera bo wola zainwestowac w cos dla malucha, albo poprostu nie chce im sie bo sama wiem jak ciaza potrafi dac w kosc i zmeczyc czlowieka.
|
|
|
|
|
|