sara 125: Gratulacje! To wspaniała wiadomość. Jeśli da się realizować siebie zawodowo i w roli mamy to trzeba z tego korzystać. To ogromne wyzwanie, ale wierzę, że jeśli się chce to się da
basik twins: uszy do góry! Ja też się zastanawiam nad tym rozwiązaniem i chyba nie będę miała wyboru. Zobaczymy czy jeszcze będą miejsca. I biorę też pod uwagę opiekunkę w razie czego, ale nie jestem przekonana ;( Nie pozostaje mi wiele opcji zwłaszcza, że instytucja "babcia" u nas odpada, bo obie wciąż pracują zawodowo.
Ja jestem w piątym miesiącu i musiałam już wrócić do pracy, bo firma nie może być wciąż zamknięta na cztery spusty a budowa domku pochłania fortunę

Na szczęście maleństwo ma się dobrze, rośnie i wierci się niemiłosiernie, ale to najwspanialsze uczucie na świecie:) Brzucholek zgodnie z Waszymi przewidywaniami stale się powiększa a klienci jakby trochę milsi i bardziej wyrozumiali...
Jutro mamy USG

Już nie mogę się doczekać
Pozdrawiam Was serdecznie