Reklama

Jestem w ciąży i mam nie najlepsze wyniki badań krwi. Chciałabym się zapytać jak uniknąć anemi?   [...]

czytaj dalej
Reklama
Reklama
Reklama

Witamy na forum Zapytaj Położną,


Przepisy na różne nie tylko ciążowe zachcianki :)
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 1
TEMAT: Przepisy na różne nie tylko ciążowe zachcianki :)
#78654
Asik
Wiktorku pamietam :(
mistrzyni słowa
Posty: 4568
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: śląskie
Przepisy na różne nie tylko ciążowe zachcianki :) 1 Rok, 2 mies. temu  
Zakładam ten wątek za namową Angelliki u nas na sierpniówkach dzielimy sie przepisami na różne smakołyki zapraszam inne dziewczynki do dzielenia sie przepisami na różne pyszności

Na początek przepis na skrzydełka w miodzie wg mojego miska

miód płynny,najlepiej naturalny rozrzedzić octem winnym żeby konsystencja była troche bardziej płynna heh ilości tak na oko
skrzydełkom poobcinać te końcówki bezmięsne,posolić,osypać ostrą papryką,troche pieprzem w zależności jakie ostre lubicie i wymieszać je z tym miodem,do lodówy i co jakis czas przemieszac rękami .najlepiej robic dzień wcześniej.miód z octem sprawi że są kruchutkie że hohoho i nawet na grillu wyjdą a zimą na patelni je robi

Ciasto na pizzę
400g mąki wsypać do michy, dodać szczypte taka większą soli, i drobno pokruszone drożdże tak około mniej jak pól paczki ,około 30 g , oregano łyżka duża i wymieszać tak byle jak . zrobic kopiec i dziure w środku i tam wlać 4-5 łyżek oliwy z oliwek ( ale jak nie ma to zwykłej ) i troche zmieszanego mleka z wodą (1/3 szkl wody i 1/3 szkl mleka). jak bedzies wyrabiała to po trochu tego dolewqać aż ciasto będzie takie sprężyste ( tak około 5-10 min)jak się klei dodać jeszcze łyżkę oliwy i powinno byc okk odstawic w ciepłe miejsce ( ja do piekarnika wkładam na 40-50 stopni i wtedy 15-20 min wystarczy a tak normalnie to chyba około godziny . ja pieke na samym spodzie pieca nie na rusztach w najwyższej temperaturze około 10 min

sosy do pizzy
do słoiczka wsypujemy po jednej łyżce oregano, bazylii, majeranku i zalewamy wrzątkiem, niedużo tyle żeby to w wodzie pływało i zakręcamy najlepiej dzień wczesniej. to do sosu czerwonego. koncentrat pomidorowy mieszamy z dwoma łyżkami cukru, szczyptą soli, pieprzem i wlewamy wsio ze słoiczka ( lącznie z wodą ) mieszamy i dodajemy ewentualnie soli do smaku , a jak za gęste jest to dolewamy wody aż uzyskamy odpowiednią konsystencję można jak ktoś jest czosnkolubny dodać czosnku ale w knajpach sie nie daje


sos biały :
do słoiczka wsypujemy po 1 łyżce oregano i bazylii i też zalewamy wodą i zakrecamy.tez lepiej dzień wczesniej zrobić, jogurt naturalny mieszamy z majonezem (około cztery łyżki ) zależy jaką chcemy konsystencje uzyskać cukier łyżka, pieprz do smaku.zioła ze słoika przecedzamy i dodajemy do sosu ( bez tej zalewy) noo i przeciskamy czosnek tyle ile lubimy mieszamy , próbujemy i ewentualnie do smaku cukru,pieprzu albo soli dodajemy

noo to na razie tyle czekam na inne przepisy
 
Ostatnio zmieniany: 2011/04/19 16:01 Przez Asik.
.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#78656
martucha
mistrzyni słowa
Posty: 2023
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta www.martajozwiak.pl Miejsce: Poznań Urodziny: 05/30
O:Przepisy na różne ciążowe zachcianki :D 1 Rok, 2 mies. temu  
Haha Asik Ty to jesteś niemożliwa!!!

Jak najbardziej polecam
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#78658
Asik
Wiktorku pamietam :(
mistrzyni słowa
Posty: 4568
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: śląskie
O:Przepisy na różne nie tylko ciążowe zachcianki :) 1 Rok, 2 mies. temu  
woooww już znalazłaś ? szybka jestes normalnie detektyw z Ciebie
 
.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#78659
angellika1
08.08.2011 cud narodzin
mistrzyni słowa
Posty: 3451
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Urodziny: 11/30
O:Przepisy na różne ciążowe zachcianki :D 1 Rok, 2 mies. temu  
Asik super To ja jeszcze skrzydełka w miodzie poprosze
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#78661
Asik
Wiktorku pamietam :(
mistrzyni słowa
Posty: 4568
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: śląskie
O:Przepisy na różne nie tylko ciążowe zachcianki :) 1 Rok, 2 mies. temu  
są są na pierwszym miejscu
 
.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#78662
Emme
Dumna mama wspaniałej córeczki Toli ^^21.11.10^^
mistrzyni słowa
Posty: 6554
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 5816521 Płeć: Kobieta Miejsce: Dolny Śląsk Urodziny: 09/24
O:Przepisy na różne nie tylko ciążowe zachcianki :) 1 Rok, 2 mies. temu  
już kilkoma przepisami podzieliłyśmy się tu www.zapytajpolozna.pl/forum/czas-relaksu...kacik-kulinarny.html mam nadzieje, że wątek ożyje
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#78664
martucha
mistrzyni słowa
Posty: 2023
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta www.martajozwiak.pl Miejsce: Poznań Urodziny: 05/30
O:Przepisy na różne nie tylko ciążowe zachcianki :) 1 Rok, 2 mies. temu  
Sasasa depczę Ci po piętach
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#78683
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3875
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Przepisy na różne nie tylko ciążowe zachcianki :) 1 Rok, 2 mies. temu  
no to ja Wam dorzucę dwa maile które wysłałam koleżance, pierwszy to przepis na drożdźówki, drugi na ciasto na pizzę. Dla wyjaśnienia dodam że ja używam robota, takiej miski zamykanej, a w środku mieszadełka, nie wiem jak się robi ręcznie takie rzeczy, proszę nie pytać
przepisy są bardziej śmieszne niż cokolwiek, aczkolwiek dania wychodzą pychotkowate

pół kostki drożdzy, teoretycznie powinno się rozmieszać z łyżką cukru, lyżka mąki i łyżka mleka, ale ja jakoś więcej na oko daję, i czekam aż wyrośnie, żeby nie zmarnować reszty gdyby drożdze były do kitu, jak wyrośnie to rozpuszczam pół kostki margaryny, a do robota sypię na oko 1/3 torebki mąki, tak z pól szklank cukru i mleka tyle samo, jedno żóltko, chociaż teoretycznie powinno być więcej na tyle mąki, ale jakoś daję jedno, i to miksuję, potem dodaję drożdże wyrośnięte, i miksuję, na koniec margarynę i tez miksuję. I teraz uważaj, ciasto musi wyjść elastyczne gładkie, i odchodzące od wszystkiego, to znaczy jak mi się zrobi z niego kula w robocie, a ścianki i środek są czyste, to znaczy że się udało, jak mam breję to dodaję mąkę, małe ilości, i dalej miksuję, aż się zrobi ta kula, jak widzę ze się robi to palcem sprawdzam czy dobre, dobre jest jak dotykam i wydaje mi sie że ciasto mi się do palca przylepi a się nie przylepia. Gdzieś za czwartym razem załapałam ile czego i jak ma to wyglądać. Potem odrywam małe kawałki, naprawdę małe, takie żeby tylko łyżkę marmolady zawinąć (marmolady nie dżemu) układam w brytfance i czekam aż wyrosną, mieści mi się osiem malutkich, jak wyrosną to się stykają bokami, wtedy smaruję białkiem (powinno się żółtkiem teoretycznie ale ja zużywam to białko co mi zostaje) i posypuję cukrem i ładuję do pieca. U mnie się pieką pól godziny, czasem dłuzej, u Ciebie będzie szybciej, z tego co pamięŧam jakieś 20 minut, pilnuj bo to się szybko piecze i szybko spala. Piec ustaw na średnią moc.
jak coś z tego zrozumiałaś to do dzieła )




O ile pamiętam to oryginalny przepis szedł tak:

40 dkg mąki
4 dkg drożdży
3/4 szklanki wody - może być pól na pół z mlekiem
łyżka oleju
odrobina cukru
kminiek lub gałka

U mnie to idzie jakoś tak:
kubek mąki, bo kubek większy niż szklanka, ćwierć kostki drożdży, wody bez mleka coś między 3/8 a 1/4 szklanki, zależy jak mi się naleje, z mlekiem sobie głowy nie zawracam, raz zrobiłam ale mi się nie podobało, oleju i tak daję łyżkę albo i więcej, to znaczy leję z butelki na oko, ale to gdzieś tyle wychodzi, o cukrze na ogól zapominam, jak pamiętam to dosłownie tyle ile się w palce weźmie, a kminku ani gałki nie mam, to solę i pieprzę i też jest dobrze.
Wrzucam to wszystko do robota i zasada taka jak przy drożdżówkach, jak się zrobi kula znaczy że wyrobione, jak się lepi do palców to lekko posypuję mąką i dalej się kręci, ma być jak plastelina, sprężyste i na palcach nie zostawać. Twardsze niż na drożdźówki wychodzi.
Potem to wałkuję, tak na pól do centymetra, polewam cieniutko olejem brytfankę, wkładam ciasto do brytfanki i stawiam w cieplym miejscu żeby trochę podrosło, jak nie mam ciepłego miejsca to wkładam do otwartego pieca, i jak podrośnie to zamykam piec.
Piekę jakieś pięć do dziesięciu minut, raczej bliżej dziesięciu, potem obkładam czym tam mam akurat obłożyć i piekę aż się ser rozpuści. W przepisie było żeby najpierw podpiec, potem obłożyć, i piec jeszcze pół godziny, ale nigdy tak długo nie piekłam a i tak czasem się za mocno spiekło. Jak obłożysz surowe to nie wyrośnie bo w ciasto pójdą soki czy co tam kładziesz mokrego, i zakalec wychodzi, sprawdziłam )
A, i to jest porcja na półtorej osoby, jak się uprę to zjadam sama, czasem ćwiartka na póżniej zostaje, jak jemy z męzem to już mało żeby się najeść, chyba że jako zakąska. ale to wychodzi prawie cała brytfanka, myślę ze na pełną byłoby z półtorej szklanki mąki, szklanki, nie kubka )
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#78691
Asik
Wiktorku pamietam :(
mistrzyni słowa
Posty: 4568
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: śląskie
O:Przepisy na różne nie tylko ciążowe zachcianki :) 1 Rok, 2 mies. temu  
Mirella drożdżówki zrobie jak tylko misiek wróci juz samo czytanie spowodowało szybsze krązenie soków trawiennych u mnie w żołądku i ide tosta sobie zapodac
 
.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#78700
Pippin
mistrzyni słowa
Posty: 2467
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Przepisy na różne nie tylko ciążowe zachcianki :) 1 Rok, 2 mies. temu  
to ja dorzucę naleśniki z szpinakiem i serem
potrzebujemy ciasto jak na naleśniki tyle tylko ze nie na słodko i do tego mrożony szpinak i ser w plasterkach najlepiej hohland
pieczemy nalesniki szpinak rozmrażamy z masełkiem można dodać śmietany łyżkę przyprawić jak kto woli i tak na gotowy świeży gorący naleśnik na 1/4 nakładamy szpinak i na to plasterek sera i składamy na pół i jeszcze raz na pół szybko łatwo i przyjemnie jak kto woli można podawać z ketchupem pychota
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#78709
Gosiaczek31
rozmowna
Posty: 581
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
GG: 12766986 Płeć: Kobieta gosiaczekwro Miejsce: Wrocław Urodziny: 01/03
O:Przepisy na różne nie tylko ciążowe zachcianki :) 1 Rok, 2 mies. temu  
Znalazłam i wypróbowałam superaśny przepis na ciasto. Właśnie się zajadam, pychotka
kotlet.tv/cytryniak-najlepsza-babka-cytr...page-1#comment-21997

Trochę zmodyfikowałam. Dałam skórkę z 2 cytryn i do ciasta dodałam sok z 1,5 cytryny. Jeżeli ktoś nie lubi słodkich ciast to można dać mniej cukru niż w przepisie.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#102975
Asik
Wiktorku pamietam :(
mistrzyni słowa
Posty: 4568
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: śląskie
O:Przepisy na różne nie tylko ciążowe zachcianki :) 1 Rok, 1 Miesiąc temu  
MURZYNEK Z SEREM


1 k margaryny
4 jajka ( rozdzielone)
3 łyzki wody
3 łyżki kakao
1,5 szkl cukru
1,5 szkl mąki
1 łyżeczka pr do pieczenia
zapach rumowy
Margaryne ,wodę,cukier,kakao rozpuścić. przestudzic i dodać żółtka, zapach rumowy, mąkę wymieszaną z pr do piecz,wymieszać a potem dodac ubitą pianę z białek i delikatnie wymieszać i wlac na blachę

Ser:
2 jaja ( rozdzielone)
2 kostki sera
0,5 szkl cukru
10 dkg margaryny
0,5 łyżki budyniu

żółtka z margaryną , cukrem i cukrem wanilinowym i budyniem zmiksować. ser zmielic i dodac do masy + ubitą piane z białek

Rzucać na ciasto jak sie chce upiec i zajadać
 
.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#107995
Hania
Filipek 30.07.2011 :D
mistrzyni słowa
Posty: 2533
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta musiol_dom Miejsce: Górny śl. Urodziny: 07/08
O:Przepisy na różne nie tylko ciążowe zachcianki :) 1 Rok, 1 Miesiąc temu  
Asik napisał:
MURZYNEK Z SEREM


1 k margaryny
4 jajka ( rozdzielone)
3 łyzki wody
3 łyżki kakao
1,5 szkl cukru
1,5 szkl mąki
1 łyżeczka pr do pieczenia
zapach rumowy
Margaryne ,wodę,cukier,kakao rozpuścić. przestudzic i dodać żółtka, zapach rumowy, mąkę wymieszaną z pr do piecz,wymieszać a potem dodac ubitą pianę z białek i delikatnie wymieszać i wlac na blachę

Ser:
2 jaja ( rozdzielone)
2 kostki sera
0,5 szkl cukru
10 dkg margaryny
0,5 łyżki budyniu

żółtka z margaryną , cukrem i cukrem wanilinowym i budyniem zmiksować. ser zmielic i dodac do masy + ubitą piane z białek

Rzucać na ciasto jak sie chce upiec i zajadać


Hejka:)
Asikowe ciasto rewelacyjne! polecam:)
 


Dzieci to anioły, którym skrzydła maleją gdy nogi rosną
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góryStrona: 1
Moderatorzy: kasiora

X

Darmowy kurs o ciąży, porodzie i macierzyństwie. Zapisz się teraz!

Kurs przeznaczony jest dla kobiet w ciąży.
Obejmuje 25 lekcji, które są wysyłane, co 2 dni.
Zapraszam Cię, już dziś na 1 lekcję. Katarzyna Płaza