|
|
|
TBS-y ?? 1 Rok, 1 Miesiąc temu
|
|
TBS czyli Towarzystwa Budownictwa Społecznego
no i własnie mam do was dziewczyny pytanie :
czy wiecie jak można się starać o takie mieszkania?
jak to wszystko wygląda i na czym polega bo jestem w tym ciemna...
na jakiej zasadzie się je wynajmuje badź kupuje?
ile się za nie płaci?
Może któraś z was mieszka w takich blokach i może mi coś o nic napisac ?
Byłabym wdzieczna 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:TBS-y ?? 1 Rok, 1 Miesiąc temu
|
|
musisz iść do siedziby, wziąć podanie i wypełnić (nawet mam w domu takie). tam są przeróżne pytania, ogólnie chodzi o to, że to są mieszkania dla tych co kupują w biedronce 
a tak na serio to musisz później pokazać zaświadczenie o zarobkach, nie możesz mieć żadnej nieruchomości czy ziemi na własność. cena zależy pd metrażu, który Ci przydzielą (to jakoś na ilość osób jest). płacisz kaucję i partycypację, a później czynsz, który jest dość wysoki (znajomi za ok 50 m2 płacą ok 700zł), ale w tym masz zadatek za wodę lub ogrzewanie. mieszkanie jest "Twoje", ale tak na serio to je jakby wypożyczasz. czas oczekiwania jest długi, znajomi czekali ponad 2 lata. jak już dostaniesz przydział to losujesz piętro i wsio 
najlepiej o ceny dowiedzieć się u konkretnym mieście, bo jest różnie.
co do samych bloków to są budowane szybko i po kosztach, często wychodzą "usterki". przynajmniej ja znam tbsy z tej strony.
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2011/03/29 22:17 Przez Emme.
|
|
|
|
O:TBS-y ?? 1 Rok, 1 Miesiąc temu
|
|
|
siedziby czyli ich jakiejś specjalnej czy wystarczy do urzędu?
Pytam z ciekawośći bo osobiście wolałabym kupić i mieć coś swojego a o tych TBS-ach usłyszałam jak odbieraliśmy męża ksiażeczkę mieszkaniową juz po rozliczeniu ale babka nie wytłumaczyła nam o co w tym chodzi.
To chyba tak naprawdę nie jest zbyt opłacalne? bo chyba wyrzucić mogą Cię stamtąd kiedy chcą czy masz jakąś umowę ?
|
|
|
|
|
|
|
|
O:TBS-y ?? 1 Rok, 1 Miesiąc temu
|
|
oni maja swoje siedziby, miasto nie ma z tym nic wspólnego (poza zgodą).
to jest tak jakbyś wynajmowała mieszkanie przez całe życie, ale nikt Ci nie wypowie (chyba, ze komornik  ), jeśli kogoś nie stać na mieszkanie lub nie dostał kredytu to to jest jakieś rozwiązanie, chociaż sama wolałabym spłacać kredyt tymi pieniędzmi z czynszu
właściwie to można to porównać do mieszkań spółdzielni mieszkaniowych tylko z tą różnicą, że płacisz kaucję i partycypację (moi znajomi płacili 25tys) i masz o wiele wyższy czynsz.
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2011/03/29 22:25 Przez Emme.
|
|
|
|
O:TBS-y ?? 1 Rok, 1 Miesiąc temu
|
|
Emme, ale Ty jesteś ogarnięta w tym temacie  U nas właścicielem bloku jest TBS, ale mieszkanie jest moje. Kupiłam od poprzedniej właścicielki która wykupiła je od TBSu za śmieszne pieniądze- chyba 10.000 zł :)A my kupiliśmy już za 158 tys+ w to wliczony garaż. Czynsz i opłaty za 60 m + opłaty remontowe co miesiąc wychodzi 600 zł. Osiedle mamy bardzo zadbane, cały czas są tu nowe inwestycje, nie mogę więc narzekać  I stąd te nie najniższe remontowe, ale coś za coś.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:TBS-y ?? 1 Rok, 1 Miesiąc temu
|
|
|
My w sumie płacimy do tego ok 900 zł kredytu mi3szkaniowego bo za Chiny Ludowe nie uciułałabym kasy na spłatę mieszkania byłej właścicielce. Ale i tak bardziej opłaca się to ni z nabijać komuś kiesę za wynajem, a tak płacę na własne.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:TBS-y ?? 1 Rok, 1 Miesiąc temu
|
|
|
z tym kupnem to jest tak, że oni maja pozwolenie na wybudowanie powiedzmy 100 bloków rocznie i jak już je wybudują to muszą sprzedać stare, żeby dalej budować. w niektórych miastach można kupić, ale to są te pierwsze ich bloki.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:TBS-y ?? 1 Rok, 1 Miesiąc temu
|
|
Marysia27 napisał:
My w sumie płacimy do tego ok 900 zł kredytu mi3szkaniowego bo za Chiny Ludowe nie uciułałabym kasy na spłatę mieszkania byłej właścicielce. Ale i tak bardziej opłaca się to ni z nabijać komuś kiesę za wynajem, a tak płacę na własne.
zgadzam się z tym, ja na razie nabijam komuś kieszeń 
choć szukam innego rozwiązania, bo noszą się z zamiarem sprzedaży mieszkania a ja za nic w świecie nie kupiłabym tego mieszkania, znając jego wady, poza tym wiem ile by sobie zażyczyli ...
|
|
|
|
|
|
|
|
O:TBS-y ?? 1 Rok, 1 Miesiąc temu
|
|
Uczciwie napiszę, że mieszkanie mam fajne, wcale nie najmniejsze jak na blok, i bloki są świetnie utrzymane- ocieplone, wyremontowane. Na wylocie miasta, przy szpitalu 50m od lasu i 15 min do morza...jak o tym pomyślę to 3ci rok spłacania kredytu wcale nie wydaje się być taki straszny...  ja przez kilka lat wynajmowałam mieszkania, ale to się nie kalkulowało. Właścicielka chciała za nasze najpierw 180 tyś, ale ze mnie dobry negocjator, to zeszła z ceny  Emme a ile chcą u Ciebie za twoj metraż?
|
|
|
|
|
|
|
|
O:TBS-y ?? 1 Rok, 1 Miesiąc temu
|
|
ja płacę 950zł z czynszem (i to po znajomości  ) za 50m2
|
|
|
|
|
|
|
|
O:TBS-y ?? 1 Rok, 1 Miesiąc temu
|
|
|
Się cenią... a za ile chcą wyprzedawać mieszkania na własność? wiesz coś na ten temat?
|
|
|
|
|
|
|
|
O:TBS-y ?? 1 Rok, 1 Miesiąc temu
|
|
nie wiem, ale pewnie nie mniej jak 3500tys za metr. to jest blok z wielkiej płyty, słyszę co sąsiedzi oglądają, ba, jakie prezenty planują kupić na święta i wcale nie muszę do tego szklanki używać  nie chciałabym tu mieszkać całe życie
a tbsy nie mam pojęcia, bo u mnie jeszcze nie noszą się z zamiarem
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2011/03/29 22:44 Przez Emme.
|
|
|
|
O:TBS-y ?? 1 Rok, 1 Miesiąc temu
|
|
Ha ha, u mnie też wielka płyta, ale sąsiadów nie słyszę- jestem głośniejsza  Żarcik, ale nie wiem czy nie słyszę bo nie słucham, czy faktycznie jest cicho...? i sąsiadów mam fajnych 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:TBS-y ?? 1 Rok, 1 Miesiąc temu
|
|
ja bardzo bym nie chciała ich słyszeć...
oni np w niedzielę rano włączają sobie mszę świętą i o 7 rano budzi mnie Alleluja 
albo jak w nocy nie mogłam spać przez ciążę, to słyszałam o piątej rano niewybredne odgłosy, a później słyszałam ile na ofiarę zamierzają przeznaczyć...
czy "podaj mi ręcznik!" 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:TBS-y ?? 1 Rok, 1 Miesiąc temu
|
|
|
|
|
|
|
Mój dzielny chłopczyk :*:*
|
|