odpowiedzi na Twoje pytania znalazłabyś na naszym forum, ale zaspokoimy i tu Twoją ciekawość
1. Nacięcie krocza nie jest konieczne, można rodzić z "ochroną krocza". Nacina się wtedy, gdy grozi pęknięcie, a to może goić się o wiele gorzej. W niektórych szpitalach robią to bez zastanowienia i potrzeby, ale można na początku przypomnieć im o porodzie z "ochroną krocza". Poza tym jeśli jest taka potrzeba to lepiej się zgodzić

2. Krocze po zszyciu wygląda jak każda rana wymagająca szycia, plus oczywiście oczyszczanie się po porodzie (krwawienie). Nie bardzo rozumiem o co chodzi w drugiej części tego pytania. krocze podczas porodu "naciąga się" i może pęknąć dlatego: patrz wyżej

3/5. Pochwa nie zmienia wyglądu, po okresie połogu wszystko wygląda tak samo. jeśli krocze było nacinane to oczywiście widać przez pewien czas bliznę, ale jeśli chodzi o samą pochwę to wszystko wraca do normy. Dziewczyny mogą poświadczyć, że stosunki po porodzie są często o wiele fajniejsze i najzwyczajniej są to plotki o gorszym współżyciu po porodzie

4. Matka natura sama troszczy się o wszystko

można ewentualnie masować krocze oliwką i ćwiczyć mięśnie kegla.