Bardzo chętnie się tu zadomowię

Ja tez mam jeszcze +9

W ciąży jadłam wszystko, co tylko mi się tylko zachciało to od razu konsumpcja, w efekcie 27kg na plusie!!!
Karmiłam Wiktora tylko 3 miesiące i w tym czasie moja waga stała w miejscu. Jak przeszliśmy na butlę (z powodów zdrowotnych) waga zaczęła powolutku spadać. Później się zatrzymało i od kilku tygodni znów powoli leci w dół
Nie jem po 20 (chodzę spać około północy i od 18 ciężko mi wytrzymać), piję bardzo dużo wody, nie jem słodyczy tzn. nie mam na nie ochoty.
A co do ćwiczeń.... mam rowerek treningowy w domu , w garażu trzy normalne rowery

ale jakoś chęci brak.
Motywacja jakaś by się znalazła, bo spadły mi 4 kg w ostatnim czasie i tak fajnie bo spodnie luźniejsze....
Trzymam kciuki za wszystkie kobietki co maja jakiś nadbagaż, żeby kg szybko spadały i żeby lato było nasze
