natmur11 napisał:
jak dla mnie wozek musi miec 4 pompowane kolka i napewno nie jakies skrecane obrotowe czy jak to tam nazwac. poprostu lubie klasyke
Dokladnie tak jak ja:) W sumie na lato planuje juz zmienic wozek na troche lzejszy i juz bedzie mi bez roznicy, czy ma skrecane kolka, czy tez nie...
Odwracam glowejak widze wozki, ktore zamiast gondolki maja fotrlik samochodowy (w Uk co druga ma taki). Bez obrazy, ale nie wiem jak mozna meczyc tak dziecko wozac w takim czyms

Przeciez te malenstwa sa w nich powykrzywiane, a jak wiadomo pierwsze miesiace dziecko ma taki slabiutki kregoslup. Ale sie rozpisalam- musialam sie komus wyzalic na ten temat
