|
|
|
laktatory 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
dziweczyny moje kochane powiedzcie mi czy do szpitala kupowałyscie laktator ??
bo ja mam dylemat czy kupowac czy nie a jesli tak to jaki??
moja kolezanka po urodzeniu uzywała tego co znjduje się w szpitalu
ja natomiast nie wiem co mam szczerze zrobic??
czy kupic taki zwykły najtańszy za ok.20 zł czy kupić jakis wymyslnie drogi czy nie kupować wcale??
doradzcie mi proszę 
|
|
|
|
|
|
|
|
O: laktatory 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
ja w szpitalu nie miałam, bo przecież nie wiedziałam ile będę miała pokarmu.
dostałam po porodzie taki najzwyklejszy, z najtańszych, ręczny,
ale szczerze powiedziawszy, to casiami trudno z nim ściągnąć pokarm
|
|
|
|
Alicja ma już 16 ząbków  )
|
|
|
|
O:laktatory 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
ja w szpitalu nie mialam laktatora. ale w domu bardzo mi sie przydal. mialam na poczatku taki zwykly (niby gruszke) ale byl tragiczny. kupilam laktator aventu tez reczny ale rewelacyjny, raz zaciaglam a mleko samo lecialo, sciagniecie np. 100mil zajmowalo mi z 5min. -polecam . 
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/01/31 23:24 Przez kasiora.
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
|
|
|
O:laktatory 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
kasiora, to ja właśnie też taki mam na gruszkę taki, i też jak ściągałam to się strasznie męczyłam z nim.
mało kiedy udało mi się nim tak zassać by leciało samo jak napisałaś.
|
|
|
|
Alicja ma już 16 ząbków  )
|
|
|
|
O:laktatory 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
ja jak byłam w ciąży to nie umiałam używać laktatora jednak po porodzie bardzo mi się przydał.. wtedy gdy miałam popękane brodawki odciągałam pokarm i podawałam z butelki, bo mniej bolalo jak ściągałam niż jak mały jadł :)ja miałam z aventa z dwoma butelkami gratis za 149zł..
|
|
|
|
|
|
|
|
O: laktatory 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
u mnie w szpitalu były laktatory, i po każdym użyciu były sterylizowane, ja nie używałam na szczęście ich ani razu
|
|
|
|
|
Mirella
Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
mistrzyni słowa
Posty: 3876
|
|
O: laktatory 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
Nas w szpitalu położne uczyły jak ręcznie ściągać, mówiły że tak jest lepiej. Trochę przypominało to dojenie krowy  ale rzeczywiście przynosiło ulgę i piersi się tak szybko z powrotem nie napełniały.
|
|
|
|
|
|
|
|
O:laktatory 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
kasiora napisał:
ja w szpitalu nie mialam laktatora. ale w domu bardzo mi sie przydal. mialam na poczatku taki zwykly (niby gruszke) ale byl tragiczny. kupilam laktator aventu tez reczny ale rewelacyjny, raz zaciaglam a mleko samo lecialo, sciagniecie np. 100mil zajmowalo mi z 5min. -polecam . 
a widzisz Kasiora ja to nie potrafilam sobie sciagnac pokarm tym z aventa godzinami siedzialam i probowalam bezskutecznie. Wkoncu pielegniarka srodowiskowa dala mi instrukcje jak powinno sie sciagac recznie- dlugo trwalo ale bylo skuteczne. Wkoncu kolezanka dala mi swoj "Lakta Plus" i jak dla mnie rewelacja  lecialo i lecialo
|
|
|
|
"Wychowanie. Jeżeli dałeś komuś życie, daj mu również instrukcję użytkowania." Valeriu Butulescu
|
|
|
|
O:laktatory 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
mi w szpitalu przydał się laktator, gdy mała dostała żółtaczki i musiałam cały czas leżeć pod lampa a ja musiałam ściągać pokarm i jej podawać. mam laktator aventu i u mnie sprawdza się super. dostałam też elektryczny babyono i u mnie się nie sprawdza, siedziałam z nim mnóstwo czasu i nic nie leciało:)
|
|
|
|
|
|
|
|
O:laktatory 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
na kazdego co innego dziala  jak moj maly lezal pod lampami 6 godzin to i tak musialam go wyciagac i karmic (co 2 godz), dodatkowo musialam sciagac 150 ml elektrycznym laktatorem co 3-4 godz. Czulam sie jak "krowa dojna" hehe
|
|
|
|
"Wychowanie. Jeżeli dałeś komuś życie, daj mu również instrukcję użytkowania." Valeriu Butulescu
|
|
|
|
O:laktatory 2 lat(a), 3 mies. temu
|
|
|
|
|
|
|
dla innych jestes tylko dzieckiem a dla mnie jestes calym swiatem!
|
|
|
|
O:laktatory 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
|
ja zajechalam kilka canpolów z pompką i teraz zainwestowałam w Medela mini electric - polecam
|
|
|
|
|
|
|
|
O:laktatory 2 lat(a), 2 mies. temu
|
|
|
ja mam laktator reczny z Medeli, na początku nie był mi potrzebny ale jak miała nawał pokarmu to bardzo się przydał, później przy zapaleniu piersi był niezbędny. Jak wspomniałam mam ręczny kosztował ok 85zł, nie inwestowałam w elektryczny bo był droższy a ja w najgorszym momencie gdy musiała dużo ściagać wypożyczałam maszynę do odciagania do której się ten lkatator podłacza i jakoś idzie. Wypożyczenie kosztowało 7zl na dobę, ale jestem zadowolona z ręcznego i moge polecić
|
|
|
|
|
|
|
|
O:laktatory 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
Ja kupiłam reczny aventa i w sierpniu napisze czy warto 
|
|
|
|
|
|
|
|
O:laktatory 2 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
|
Ja tez mam avent i uwazam ze jest bardzo dobry ale z tego co wiem jak sie sciaga pokarm to sie go robi jeszcze wiecej bo organizm mysli ze dziecko potrzebuje wiecej
nie wiem czy to jest prawda bo przy pierwszym dziecku uzywalam i tak bylo im wiecej sciagalam tym wiecej mialam i zapalenie piersi tez mnie zlapalo
przy drugim wogole nie uzywalam tylko czasem gdy mialam pelne piersi recznie troche sciagalam az piersi staly sie troche mieksze i nie mialam zadnego problemu i wszystko bylo w normie
ale jesli cos to ja polecam avent
|
|
|
|
[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/wff2j44j
|
|