List do Świętego Mikołaja
Kiedy byłam mała taka,
bardzo chciałam mieć dziobaka.
By był ładny kolorowy,
miał swój dziobek no i nogi.
Piórek masę dla uroku,by nie zrzucał ich co roku.
Toteż pisać nie umiejąc,
w liście Nasz Mikołaj Święty,
miał rysunek kolorowy.
Na nim dziobak był pluszowy.
Dziób był jego kolorowy,piórka krase,
łapki krzywe,ale za to urodziwe.
Święty widząc te talenty,
w worek swój ogromy wrzucił prezenty.
W nich był dziobak kolorowy.
Karma ptasia plastikowa,
ale za to kolorowa.
Dla osłody ptasie mleczko,
bym też zmysły ucieszyła i
pozostała rok szczęśliwa.
Rózgi Święty nie spakował,
co niezmiernie mnie cieszyło.
Wtedy radość wielka była,
i prezenty mnie cieszyły.
Gdy mi latek dość przybyło...
Pisze listy do Świętego,
laboraty i eseje,a on rózgi mi zostawia
i powiada ,,Popraw się do lata!"
Ja grzeczniejsza być nie mogę,a
do Świętej mi daleko.
To też znowu piszę Tobie,mój Kochany Mikołaju,
list swój piękny,kolorowy.
Na czerwono napisałam,
gwiazdek sporo nakreśliłam.
Proszę Ciebie Mikołaju,
byś w necika pozaglądał.
Tam Bajkowy jest Kuferek
sklep bogaty kolorowy
w nim asortyment wyborowy.
Ja swój talent kulinarny,
wciąż zgłębiać bym pragnęła.
To też proszę Cię Kochany
o kuchenkę z Fisher Price-a.
To też zajrzyj w świat bajkowy
bo w Bajkowym jest Kuferku.
Ta kuchenka kolorowa,
ucieszyła by mnie bardzo.
Z moją córcią Agatusią
bardzo mocno Cię prosimy.
W zamian szczerze obiecuję:
to Ci zupkę upichcimy,albo ciasto upieczemy.
Reniferkom podsmażymy,
sianko chrupkie,smakowite.
Pomyśl dobrze mój Święty,
gdy rozdajesz swe prezenty.
To pamiętaj wtedy miły,
byś o kuchni nie zapomniał
i do Bajkowego Kuferka wciąż zaglądał.
A w Bajkowym tym Kuferku kupisz
szybko no i tanio.
Gdy już zajrzysz do Kuferka
w świat bajecznie kolorowy
pomyśl wtedy o dziewczynce
co grzeczniejsza być nie może.
Z góry szczerze podziękuję,
buźki Tobie przekazuje.
Me całusy i Agatki,
niech kochają Cię dziatki.
